Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 17 listopada. Imieniny: Grzegorza, Salomei, Walerii
08/11/2019 - 13:45

Porażka za porażką. Może tym razem się uda? Sandecja zagra z Olimpią Grudziądz

Po dwóch wyjazdowych meczach piłkarze Sandecji Nowy Sącz wrócą na własny stadion, aby w rozpoczynającym 17. kolejkę Fortuna 1. Ligi spotkaniu zmierzyć się z Olimpią Grudziądz.

Spotkanie z Olimpią Grudziądz będzie nieformalnym zakończeniem rundy jesiennej. Potem podopiecznych trenera Tomasza Kafarskiego czekają jeszcze trzy kolejki piłkarskiej wiosny, rozgrywane awansem. Zagrają u siebie z Bruk-Betem Termalica Nieciecza (16.11), następnie w Legnicy zmierzą się z Miedzią (22.11), a rok 2019 zakończą przed własną publicznością meczem z Puszczą Niepołomice (30.11). Podrażnieni zaledwie trzynastą lokatą w tabeli sądeczanie z pewnością będą chcieli zdobyć na finiszu jesieni jak największą liczbę punktów i „przezimować” na możliwie najwyższym miejscu w pierwszoligowej stawce.

W historii ligowych spotkań Dumy Nowego Sącza i grudziądzan panuje idealny remis. Drużyny mierzyły się ze sobą dwunastokrotnie. Cztery spotkania wygrała Sandecja, tyle samo zwycięstw na koncie ma Olimpia. Czterokrotnie dochodziło do podziału punktów. Nawet w statystykach strzeleckich panuje równość. Obie ekipy zapisały na swym koncie po osiemnaście zdobytych bramek. Ostatni raz oba zespoły spotkały się, grając na poziomie pierwszoligowym w sezonie 2016/2017, kiedy to w Nowym Sączu gospodarze wygrali 3:1, ale w Grudziądzu lepsza była Olimpia, która cieszyła się ze zwycięstwa 2:0. Spotkanie będzie z pewnością wyjątkowe m.in. dla trenera Tomasza Kafarskiego, który od czerwca 2013 do stycznia 2014 prowadził zespół z północy Polski. Serce mocniej zabije również obrońcy Sandecji Michalowi Piterowi-Bućko, który spędził trzy sezony w Grudziądzu.

Drużyna Sandecji jeszcze 3 listopada rozgrywała mecz z Podbieskidziem w Bielsku-Białej, który mimo prowadzenia 1:0 przegrała ostatecznie 1:3. Teraz sądeccy „Bianconeri” muszą szybko odbudować się i zapunktować, bo z sześciu ostatnich potyczek wyszli zwycięsko tylko raz, ostatnio u siebie z Wigrami Suwałki (1:0). – Mamy mało czasu do następnego meczu, ale postaram się jako trener tak wpłynąć na drużynę, żeby w tym kluczowym dla nas meczu kibice oglądali już troszeczkę inną drużynę – powiedział po przegranej w Bielsku szkoleniowiec Tomasz Kafarski.

Grudziądzanie nie radzą sobie na wyjazdach najlepiej. W siedmiu meczach poza swoim terenem wygrali tylko dwa razy. Najbliżsi rywale Sandecji chcą zmienić ten niekorzystny dorobek. – Przed nami wyjazdowy mecz, a mecze wyjazdowe nam nie wychodzą, jeśli chodzi o granie i wyniki. Chcemy to zmienić i przechylić szalę na swoją korzyść. Sandecja gra trochę inaczej niż inne drużyny. Jeśli wyjdziemy zmotywowani, zmobilizowani, tak jak w ostatnim spotkaniu i zrealizujemy nasz plan, to powinno być równie dobrze jak z Odrą Opole (grudziądzanie wygrali 3:1 - przyp. red.) – przekonuje trener grudziądzan Jacek Trzeciak.

Początek spotkania Sandecja Nowy Sącz – Olimpia Grudziądz przy ul. Rychlińskiego 47 o 19.10.

Zdjęcie: Sandecja.pl
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji





Dziękujemy za przesłanie błędu