Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 25 stycznia. Imieniny: Miłosza, Pawła, Tatiany
08/10/2020 - 12:15

Wyliczyli: za miesiąc będzie u nas 80 tysięcy zakażeń dziennie

Blisko 4,3 tysiąca nowych zakażeń, nie żyje 76 osób.Czy to już katastrofa? Nie. Katastrofa dopiero przyjdzie. Za miesiąc to może być 80 tysięcy zakażeń dziennie. Tak twierdzi doktor Jakub Zieliński z Zespołu Modelu Epidemiologicznego ICM Uniwersytetu Warszawskiego.

Tylko w ciągu jednej doby kilkadziesiąt tysięcy zakażeń koronawirusem! To nie są katastroficzne wizje, tylko wyliczenia cytowanego przez Radio Zet doktora Jakuba Zielińskiego z Zespołu Modelu Epidemiologicznego ICM Uniwersytetu Warszawskiego

- Dziennie stwierdzamy ponad 2 tys. nowych przypadków, ale to oznacza, że faktycznie jest ich ponad 20 tys., a to z kolei oznacza, że za miesiąc będzie ich 80 tys - twierdzi lekarz. Jego zdaniem zakażonych COVID-19 może być nawet 10 razy więcej niż pokazują oficjalne dane. Dlaczego? Bo od zakażenia do diagnozy mija kilka dni. To, dlatego obraz epidemii jest już nieaktualny.

- Kolejna „generacja” chorych pojawia się po mniej więcej tygodniu i jest półtora razy większa od poprzedniej. Obecnie po około 12 dniach liczba chorych jest już dwukrotnie większa – twierdzi cytowany rozgłośnię naukowiec.  

Czytaj też Koronawirus dopadł krakowskie akademiki. Są tam studenci z Nowego Sącza 

Skąd ten nagły i gwałtowny skok epidemii? Ogniskiem koronawirusa stały się szkoły? - Mamy rozproszone w naszym modelu „ludziki” - ponad 30 mln. Odwzorowują one zagęszczenie ludności w Polsce. Śledzimy poruszanie się ich w modelu -  tłumaczy Jakub Zieliński. - Wiemy, ile w gminach jest szkół. Nasz model pokazuje, że szkoły są tak naprawdę „złośliwymi” ogniskami – tłumaczy dr Zieliński. Niestety zakażenia pochodzące ze szkół nie są identyfikowane. - Dzieci zakażają rodziców i dziadków. I nagle gdzieś indziej ten wirus wybucha i nie jest to związane zupełnie z zakażeniem w placówce – dodaje lekarz.

- W związku z tym tylko jedna trzecia zdiagnozowanych zakażeń jest zidentyfikowana i znamy jej źródło. Najczęściej identyfikujemy zakażenia w domach, co nie znaczy, że to największe źródło zakażeń, bo u większości po prostu nie jesteśmy w stanie go zidentyfikować – podkreśla Zieliński

 Jego zdaniem, jeśli w ciągu miesiąca nastąpi czterokrotny wzrost zgonów, to dojdzie dojdziemy do granicy wydolności systemu.

Czytaj też Prognoza dla epidemii. Trzeba odwołać Sylwestra i Boże Narodzenie z rodziną

Przypomnijmy, że ledwie kilka dni temu analizująca dane o epidemii w Polsce firma ExMetrix wyliczyła, że nowe rekordy dobowych zakażeń wkrótce będą wynosić 3-4 tysiące przypadków. Przerażające,  jak szybko wyliczenia znalazły potwierdzenia w rzeczywistości. Dziś padł absolutny rekord zakażeń. Blisko 4,3 tysiąca.  Nie żyje 76 osób.

Takie są przewidywania Jeśli szybko nie pojawi się dostępna masowo szczepionka, druga fala epidemii będzie trwać do przełomu lutego i marca – twierdzą eksperci (jagienka.michalik@sadeczanin.info, fot, europarl.eu).

Kościół św. Rocha w Nowym Sączu zamknięty przez koronawirusa




Kościół św. Roch w Nowym Sączu został zamknięty. Proboszcz zachorował na COVID-19, pozostali księża w czwartek robią wymazy.






Dziękujemy za przesłanie błędu