Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 9 lipca. Imieniny: Hieronima, Palomy, Weroniki
28/06/2020 - 06:15

Dlaczego nie chcą żyć? Wkraczają w tunel, z którego nie wszyscy wracają

Samobójstwa są plagą Sądecczyzny. Co pięć dni, ktoś - dotyczy to osób starszych, jak i ludzi młodych - próbuje odebrać sobie życie. Policyjne statystyki nie pozostawiają żadnych złudzeń. Dosłownie porażają. Każda śmierć kogoś, kto targnął się na swoje życie to niewyobrażalny dramat dla jej/jego bliskich. Wielu z nich nie umie się z nagłym odejściem żony, męża, córki, syna, dziecka pogodzić do końca życia. Bliscy do końca życia zadają sobie pytanie – DLACZEGO? I zazwyczaj nigdy nie znajdują odpowiedzi.

Ze statystyk policyjnych wynika, że w 2018 roku w Nowym Sączu i w powiecie nowosądeckim doszło do siedemdziesięciu pięciu prób samobójczych. Niestety aż trzydzieści osiem było skutecznych czyli zakończyło się śmiercią. Wśród tych osób było pięć kobiet i trzydziestu trzech mężczyzn.

W 2019 roku sądeccy policjanci odnotowali sześćdziesiąt osiem prób samobójczych, z czego aż trzydzieści cztery zakończyły się zgonem. Wśród tych osób było pięć kobiet i dwudziestu dziewięciu mężczyzn.

W tym roku, do tej pory odnotowano już ponad dwadzieścia prób samobójczych, z czego aż trzynaście zakończyło się śmiercią.

Częściej próby samobójcze podejmują mężczyźni – ojcowie rodzin, synowie, bracia, ale też na takie akty desperacji decydują się kobiety, nastolatkowie, a nawet dzieci. Część z tych osób w porę udaje się odratować, ale ich droga wychodzenia ze strefy mroku jest niejednokrotnie długa i mozolna.

Co skłania te osoby do podjęcia tak dramatycznej decyzji, jakie symptomy powinny u ich bliskich zapalić ostrzegawcze światełko i wreszcie jak takim osobom pomóc i gdzie jej szukać rozmawiamy z lek. med. Arturem Brodą, specjalistą psychiatrii. Artur Broda kieruje oddziałem psychiatrycznym Szpitala Specjalistycznego im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu.

Samobójstwo jest aktem...
- Jest pewnym aktem desperacji, wiąże się z odczuwaniem niemożliwego do zniesienia bólu psychicznego. Może wynikać z różnych przyczyn. Jeśli próba samobójcza jest skutkiem rozwijającej się u kogoś choroby psychicznej, to lekarze psychiatrzy skupiają się na jej leczeniu, a następnie zapobieganiu nawrotom poprzez farmakoterapię i inne formy terapii. 

Przez lata o samobójstwach, choć do nich w społeczeństwie dochodziło to praktycznie nie mówiło się wcale, albo jak najmniej. Czy dzisiaj jest to nadal temat tabu, czy może już zmieniło się nieco podejście do niego?

- Samobójstwo od dawna postrzegane było jako zachowanie niehonorowe, grzeszne, będące rezultatem działania sił diabelskich. Nieudane samobójstwo jeszcze do niedawna w niektórych krajach europejskich było karane. Niedoszły samobójca często spotyka się z pretensjami, niezrozumieniem otoczenia, swojej rodziny czy środowiska zawodowego w pracy. Takie osoby bywają niestety piętnowane jako chore, niestabilne emocjonalnie. Na pewno w ostatnich dekadach podejście do tego tematu ulega zmianie, nie jest już tematem tabu – pojawiają się chociażby różne kampanie społeczne.

Cała rozmowa do przeczytania w lipcowym numerze miesięcznika Sądeczanin

[email protected],, fot. Pixabay.com







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)