Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 13 czerwca. Imieniny: Antoniego, Gracji, Lucjana
30/04/2023 - 21:40

Rodzicu! Nie bój się stawiać granic, bo inaczej stracisz swoje dziecko

Na Sądecczyźnie nie ma ani jednego ośrodka środowiskowego ze specjalistami w dziedzinie psychiatrii dziecięcej. Jesteśmy zdani na psychologów szkolnych albo poradnie pedagogiczno psychologiczne. A to zdecydowanie za mało, bo nastolatków z najróżniejszymi zaburzeniami i depresją przybywa w zastraszającym tempie. Jak zatem mamy pomóc naszemu dziecku? Rozmawialiśmy o tym z dr n.med. Anną Depukat dyrektor Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Zobacz też: Opieka koordynowana: lekarz rodzinny ma zastąpić kardiologa czy endokrynologa?

Telefon zamiast rozmowy, komputer zamiast relacji z rodziną i rówieśnikami, ciągnące się po zdalnym nauczaniu problemy z nauką, brak wiary we własne siły i możliwości uporania się z problemami a z drugiej strony „zwykły” bunt nastolatka i burza hormonów. Gdzie jest granica, po przekroczeniu której nasze dziecko wymaga już wsparcia specjalisty? Gdzie szukać pomocy skoro tych specjalistów jest na Sądecczyźnie za mało? Na ile rolę terapeuty w życiu dziecka może pełnić rodzic albo pediatra? Jak odróżnić psychosomatyczne objawy zaburzeń czy depresji od zwykłych symptomów przemęczenia czy standardowej infekcji? Dlaczego specjaliści coraz głośniej mówią: rodzicu, nie bój się stawiać granic, bo inaczej stracisz swoje dziecko? Posłuchajcie naszej rozmowy z dr n.med. Anną Depukat dyrektor Instytut Psychiatrii i Neurologii, z którą rozmawialiśmy podczas X Seminarium „O Zdrowiu Sądeczan” w Krynicy-Zdroju. ([email protected] Fot.: JB, film: DW) © Materiał chroniony prawem autorskim









Dziękujemy za przesłanie błędu