Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 10 grudnia. Imieniny: Danieli, Bohdana, Julii
02/12/2019 - 06:15

Chroń swoje uszy. Słuchanie głośnej muzyki szkodzi!

To nie są żarty. Lekarze biją na alarm. Coraz więcej osób, szczególnie młodzieży ma problemy ze słuchem. Powody mogą być różne, ale w przypadku ludzi młodych jedną z przyczyn jest słuchanie głośnej muzyki przez słuchawki.

Młodzi ludzie często nie są świadomi tego, jakie konsekwencje może mieć wielogodzinne bombardowanie ucha wewnętrznego głośnymi dźwiękami.

Głośne słuchanie muzyki przez słuchawki uszkadza słuch, bo dźwięk jest ogniskowany bezpośrednio do małżowiny usznej. Może to spowodować krótkotrwały niedosłuch wywołany zmęczeniem narządu słuchowego, ale także trwałe uszkodzenie słuchu.

Każdy dźwięk powyżej 85 – 90 dB (decybeli) może być niebezpieczny dla naszego słuchu.

O tym, że coraz więcej młodych ludzi ma problemy ze słuchem alarmują lekarze laryngolodzy i otolaryngolodzy.

Niosą oni pomoc chorym cierpiącym na różnego rodzaju schorzenia laryngologiczne. Coraz liczniejszą grupę pacjentów zgłaszających się do laryngologów stanowią osoby, którym słuch zaczyna szwankować.

Niedosłuch nie bez powodu nazywa się obecnie zmorą naszych czasów. 

- Jest to choroba cywilizacyjna - mówi Tadeusz Bielak, lekarz kierujący oddziałem Otolaryngologii Szpitala Specjalistycznego im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu.

Przypomnijmy, że ten oddział został niedawno otwarty po kapitalnym remoncie.

- Niestety stwierdzamy, że coraz więcej ludzi młodych ma problemy ze słuchem, a powodem jest właśnie głośne słuchanie muzyki przez słuchawki – dodaje szef sądeckiej Otolaryngologii. – Apeluję do rodziców i opiekunów dzieci i nastolatków, aby trzymali rękę na pulsie i uczulali swoje pociechy, aby nie słuchali zbyt głośnej muzyki.

Głośna muzyka nie służy bardzo delikatnym strukturom ucha wewnętrznego.

- Ucho bombardowane przez większość dnia różnymi dźwiękami też musi kiedyś odpocząć – mówi doktor Bielak. – To bardzo ważne.

Wyremontowany oddział Otolaryngologii wzbogacił się o kabinę ciszy. Jest to pomieszczenie wygłuszone od wewnątrz. W niej przeprowadzana jest diagnostyka, czyli badania audiometryczne. Dzięki nim można stwierdzić, jaki rodzaj niedosłuchu ma pacjent.

Cała rozmowa z Tadeuszem Bielakiem, lekarzem kierującym oddziałem Otolaryngologii Szpitala Specjalistycznego im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu w materiale filmowym.

[email protected], fot. IM.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu