Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 18 września. Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława
19/02/2019 - 16:35

„TOPR. Żeby inni mogli przeżyć”: ludzie, którzy od 100 lat wygrywają ze śmiercią

Przez ręce ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przechodzi wiele istnień ludzkich. Co gdy ratownik przegra z górami i musi któreś z nich oddać? Jak daleko można poświęcić siebie, by nieść ratunek innym? „TOPR. Żeby inni mogli przeżyć” to książka, w której po raz pierwszy w historii TOPR ratownicy dzielą się swoim osobistym spojrzeniem na świat i swoją pracę.

 

Fragment przysięgi ratowników TOPR
Dobrowolnie przyrzekam pod słowem honoru, że póki zdrów jestem, na każde wezwanie Naczelnika lub jego Zastępcy – bez względu na porę roku, dnia i stan pogody – stawię się w oznaczonym miejscu i godzinie odpowiednio na wyprawę zaopatrzony (…) w celu poszukiwań zaginionego i niesienia mu pomocy.

Beata Sabała – Zielińska dokonała rzeczy do tej pory niemożliwej – przekonała do siebie i skłoniła do rozmów hermetycznie zamknięte środowisko tatrzańskich ratowników.

„TOPR. Żeby inni mogli przeżyć” jest pierwszą książką tego typu w Polce. Nikomu do tej pory nie udało się skłonić ratowników TOPR do opowieści o trudach ich pracy. O ich sukcesach, porażkach, wątpliwościach oraz o bohaterskiej niezłomności. Jak się okazało, książka była również bardzo mocno wyczekiwana przez czytelników, czemu wyraz w swej rekomendacji dała Martyna Wojciechowska:

Na tę książkę czekałam od lat. Bo to pierwsza pozycja na rynku wydawniczym, w której każdy z czytelników może przyjrzeć się z bliska jak działa TOPR, spróbować zrozumieć.  Nikt do tej pory nie zaskarbił sobie takiego zaufania ratowników  jak Autorka. Beato, składam na Twoje ręce wyrazy szczerego podziwu. A w imieniu nas wszystkich, miłośników Tatr, dziękuję wszystkim ratownikom Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia ratunkowego za to, że możemy czuć się w górach bezpiecznie. I za Waszą niezwykłą służbę innym.

Choć książka Beaty Sabały – Zielińskiej skupia się na ratownikach działających w Tatrach, to rzuca też nowe światło i na pewno przekona wielu mieszkańców Sądecczyzny i przyjezdnych do zmiany optyki w postrzeganiu ratowników działających na terenie naszego rodzimego Beskidu Sądeckiego. To pozycja, którą powinien przeczytać każdy, kto chodzi albo wybiera się w jakiekolwiek góry.

Do VII edycji konkursu o Nagrodę im. Ks. Prof. Bolesława Kumora w kategorii: książka pozycje tę zgłosiło wydawnictwo Prószyński Media Sp. z o.o.

Oprac. ES [email protected]  

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Najczęściej Czytane ________________________________________________________________________________________________________________________________________________