Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 21 czerwca. Imieniny: Alicji, Alojzego, Rudolfa
16/02/2018 - 07:35

„Łemkowska książeczka” o świecie, którego dziś już zupełnie nie ma

„Łemkowska książeczka” autorstwa Pauliny Białkowskiej jest polsko-łemkowską publikacją o kulturze Łemków. Książka powstała, jako magisterska praca dyplomowa w Pracowni Grafiki Informacyjnej Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu.

Książka skierowana jest głównie do dzieci i młodzieży. W przystępny sposób (zarówno pod względem merytorycznym, jak i graficznym) pokazuje codzienne życie Łemków przed 1947 rokiem, czyli („Akcją Wisła”). Wydawnictwo do tegorocznego konkursu im. Ks. Prof. Bolesława Kumora w kategorii „Książka o Sądecczyźnie” zgłosiła Marta Graban-Butryn z Krynicy-Zdroju.

- Książka opisuje warunki geograficzne w jakich żyli Łemkowie, pokazuje ich religię, stroje oraz inne, ważne dla autorki kwestie i atrybuty identyfikujące tę mniejszość – napisała w formularzu zgłoszeniowym Marta Graban-Butryn. Starannie przygotowane ilustracje i opisy wyjaśniają podstawowe informacje oraz znaczenia łemkowskich słów.

Tłumaczenia tekstu dokonał Anna Rydzanicz. Wydawcą książki jest Fundacja Stara Droga. Publikacja otrzymała dofinansowanie ministra spraw wewnętrznych i administracji.

„Łemkowska książeczka” autorstwa Pauliny Białkowskiej to niewielka pozycja, przeznaczona przede wszystkim dla najmłodszych czytelników.

- Nie znaczy to jednak, że nie powinniśmy jej potraktować poważnie – przyznaje recenzujący tę publikację Sławomir Wróblewski. - Może nawet takie, jak ta, publikacje mają większą w istocie wartość, aniżeli niejedna z uczonych i poważnych ksiąg. Książki takie potrzebne są szczególnie dziś – w czasach, gdy nasze młode pokolenie w znacznej mierze zatraciło poczucie swojej tożsamości kulturowej i świadomość związków z ziemią, z której pochodzą, jej historii i tradycji. Już dzieci przecież, od najmłodszych lat szkolnych tak ściśle „zespolone” są ze swymi smart fonami, które wprost wydają się być „przedłużeniem” ich dłoni – wciąż online, na bieżąco z nowościami zza oceanu, tym co aktualnie jest modne na świecie. Równocześnie to, z czego wyrosły – ich rodzima, lokalna kultura jedynie dla garstki cokolwiek znaczy.

Oczywiście od postępu nie uciekniemy. Warto jednak naszym dzieciom dać solidne podstawy zanim „wpadną” na głęboką wodę współczesnej technologii i wkroczą do „globalnej wioski”. Aby mądrze, świadomie i z pożytkiem dla siebie korzystały z „cudów” współczesnego świata powinny najpierw wiedzieć, kim są, znać dzieje i tradycje swej „małej ojczyzny”, jej piękne, ale i trudne karty. Taka wiedza kształtuje osobowości mądre, świadome swej wartości, a zarazem tolerancyjne.

Paulina Białkowska w swojej pracy trafia do tych właśnie najmłodszych, którzy może wejście we współczesny świat, z całym jego „dobrodziejstwem” mają dopiero przed sobą. Ze strony tytułowej dowiadujemy się, że książka powstała jako magisterska praca dyplomowa na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Miło byłoby, gdyby poziom większej części prac magisterskich był tak wysoki jak pracy Pani Białkowskiej.

Na kilkunastu stronach książki (choć zaznaczmy, że niektóre z nich są rozkładane) otrzymujemy barwny obraz świata Łemków. Każda ze stron to w istocie sympatyczna ilustracja z opisem. Widzimy tu kolejno: rozłożoną wzdłuż rzeki łemkowską wieś, łemkowską chatę (z zewnątrz i wewnątrz), zespół cygański i wiejską karczmę żydowską (te dwie nacje tak silnie wszak zapisały się w krajobrazie kulturowym naszego regionu), łemkowskie stroje, zawody, cerkiew (tak jak chyżę – z zewnątrz i wewnątrz), dramatyczne wydarzenia Akcji „Wisła”, wreszcie sylwetki malarzy łemkowskiego pochodzenia. Cała książka pisana jest w dwóch językach – po polsku i po łemkowsku (rusińsku), oczywiście cyrylicą.

Książka Pauliny Białkowskiej opowiada historię trudną dla najmłodszych, gdyż mówi o świecie, którego dziś już zupełnie nie ma. Równocześnie jest to przecież świat tak ważny w dziejach naszego kraju i regionu, że nie możemy dopuścić, by został zapomniany. Właśnie zaś, dzięki takim pracom jak „Łemkowska książeczka” i takim ludziom, jak jej autorka możemy wierzyć w to, że wspaniałe, różnorodne karty naszej wspólnej wielokulturowej historii nie przeminą, ale zostaną na zawsze zapamiętane. Wielkie uznanie dla Pani Pauliny.

Paulina Białkowska, „Łemkowska książeczka”, Wydawnictwo Lemkoland 2017.







Dziękujemy za przesłanie błędu

„Mecenas Czytelnictwa”