Czarne izby i żywy ogień. Jak surowy klimat ukształtował architekturęJoanna Pawłowska07.07.2026, 10:00Przekraczając niski próg dawnej chałupy z Sądecczyzny, najpierw uderza zapach starego drewna przesiąkniętego żywicą i dymem. Przez dziesięciolecia ogień pozostawiał ślad w każdej belce, pokrywając ją warstwą sadzy. Dla współczesnego człowieka wejście do beskidzkiej kurnej chaty jest prawdziwym zaskoczeniem.kurna chatadawne chatydawna architektura