Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 20 października. Imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa
03/10/2017 - 21:15

Za nami początek Jesiennego Festiwalu Teatralnego. O starcie XXI edycji opowiedział Janusz Michalik

Spoglądając na repertuar pierwszych dwóch dni XXI Jesiennego Festiwalu Teatralnego, w oczy rzucają się czołowe nazwiska polskiej sceny. Andrzej Seweryn, Renata Dancewicz, Olaf Lubaszenko, Izabela Kuna, zatem gwarancja najwyższego poziomu sztuki teatralnej. Jak opowiedział nam Janusz Michalik z sądeckiego MOK-u publiczność była zachwycona.

- Przez te 20 lat istnienia Jesiennego Festiwalu Teatralnego prócz tego, że przyzwyczailiśmy sądeczan do teatru, takiego w mądrym wydaniu, pełniliśmy również funkcję edukacyjną. Mieszkańcy nauczyli się przez ten czas prawidłowego odbioru i oceny spektakli, więc naszej publiczności nie da się oszukać. Wyczuje ona fałsz, nieszczerość, a finałowe owacje i przerywane oklaskami dotychczasowe dwa dni festiwalu o tym świadczą - wyjaśnił dyrektor artystyczny festiwalu.  

Janusz Michalik odniósł się do wielkich nazwisk, jakie zobaczyć można było w repertuarze pierwszych dni imprezy.

- Andrzej Seweryn, to na pewno wybitna postać nie tylko teatru, ale także filmu. Znany z wielu wspaniałych kreacji, a Molier z którym pojawił się na tegorocznym festiwalu, to chyba jeden z jego ulubionych autorów. Klasa sama w sobie, legenda scen teatru oraz kina. Człowiek, który właściwie wszystko już zagrał, dokonał wielkich rzeczy... 

Olaf Lubaszenko znany jest z popularnych filmów, często komediowych i sensacyjnych, ale w ostatnich latach coraz częściej kojarzony z teatrem. Spełnia się jako reżyser, a u nas pokazał spektakl "Ludzie Inteligentni", czyli dobrą komedię a sądząc po reakcji publiczności, która temu przyklasnęła odbiór był pozytywny - dodał przedstawiciel MOK.

Michał Śmierciak ([email protected]). Fot. Jerzy Cebula

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu