Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 6 lipca. Imieniny: Dominiki, Jaropełka, Łucji
01/09/2016 - 12:45

WSB stuknęło 25 lat, Krzysztofowi Pawłowskiemu 70

Wyższa Szkoła Biznesu w Nowym Sączu przygotowuje się do jubileuszu ćwierćwiecza. W sobotę (3 września) przy Zielonej 27 pojawić mają się absolwenci i wykładowcy. Swoje święto będzie miał też założyciel i wieloletni rektor WSB-NLU, dr Krzysztof Pawłowski.

WSB jest jeszcze przed inauguracją roku akademickiego 2016/2017, trwa również rekrutacja. W ubiegłym roku na pierwszy rok zapisało się około 500 studentów, zaś łącznie ich suma przekroczyła 2 tys. osób. Uczelnia swoje lata świetności, kiedy wygrywała ogólnopolskie rankingi, ma już dawno za sobą. Pomysłem na dźwignięcie się szkoły jest zarówno rozwój Miasteczka Multimedialnego (obecnie trwa spór o prawomocność zarządu), budowanie oferty dla studentów m.in. z Kazachstanu i tzw. studia w chmurze.

Co sprawiło, że WSB popadła w długi i nie wytrzymała konkurencji innych szkół wyższych?

– Faktycznym powodem tego, że szkoła przestała być tak atrakcyjna na rynku jak wcześniej było wejście Polski do Unii Europejskiej. Nasza szkoła szła pod względem jakości w górę, ale spadała nam liczba studentów. Dobre dwa lata myślałem, co się dzieje?  

Okazało się, że od wejścia do Unii Europejskiej student z Polski w Wielkiej Brytanii miał takie same uprawnienia jak student z Wali czy Szkocji. Wcześniej Polacy płacili mniej więcej 7 tysięcy funtów rocznego czesnego,  nie mówię o Oxfordzie czy Cambridge, bo tam były wyższe. Nagle studia kosztowały tylko 500 funtów za semestr – nawet na quasi prywatnych uczelniach – czyli na najlepszych uczelniach można było studiować za 6 tysięcy złotych rocznie, a my proponowaliśmy studia dwujęzyczne za 10 tysięcy złotych. Z dnia na dzień nasza szkołę wrzucono na szeroka wodę rynku międzynarodowego, a nam wyssało studentów do Wielkiej Brytanii. Dodatkowo nasz amerykański dyplom MBA stracił na sile, bo polskie dyplomy były honorowane przez państwa Unii.

Nie było ludzkiej siły, żeby się utrzymać. Już wtedy szukałem otwarcia rynku, Chiny itd. – mówi w rozmowie z „Sądeczaninem” dr Krzysztof Pawłowski (całość wywiadu można przeczytać w najnowszym numerze naszego miesięcznika.

W sobotę rodzina WSB-NLU zacznie świętować jubileusz od godz. 14. Około godziny 18. zgromadzeni wypiją toast za zdrowie Krzysztofa Pawłowskiego, który w tym roku obchodzi 70. urodziny.

 (JB), Fot. JB







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)