Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 13 lipca. Imieniny: Danieli, Irwina, Małgorzaty
14/02/2012 - 13:15

Walentynki dla chłopczyka i dziewczynki. XII Bal Integracyjny

„Walentynki, walentynki dla chłopczyka i dziewczynki” - pod takim hasłem w dniu św. Walentego (14 lutego) młodzi goście bawili się na XII Balu Integracyjno-Środowiskowym w Zespole Szkół nr 5 – Specjalnych w Nowym Sączu.

W zabawie wzięli udział uczniowie, absolwenci i nauczyciele wraz ze swoimi rodzinami, a także podopieczni z zaprzyjaźnionych ze szkołą placówek.

- Bal karnawałowy organizujemy corocznie od dwunastu lat – powiedział Waldemar Bogacz, dyrektor Zespołu. - Ta tradycja wpisała się w świadomość środowiska szkolnego i trudno sobie wyobrazić, aby tej imprezy nie było. Bawimy się, integrujemy i bezpiecznie spędzamy ferie.

Przygotowania do XII Balu Integracyjno-Środowiskowego trwały od kilku miesięcy. Jak zaznacza dyrektor, odbywa się on bez konkretnych środków finansowych, a o wszystko to, co znalazło się dziś na stołach, zadbały koordynatorki wydarzenia: Grażyna Chojnowska, Agnieszka Noga, Małgorzata Sikora i Wioletta Uroda.

- Panie mają swoje sposoby na pozyskanie sponsorów. W przygotowania włączają się także inni nauczyciele i szkolna grupa wolontariatu. Wszystko to razem sprawia, że bal jest wielkim świętem naszej szkoły, a zaproszeni goście z radością wracają do nas co roku – dodaje Waldemar Bogacz.

Zabawa była wspaniała, a na jej uczestników czekało wiele atrakcji. Tuż po oficjalnym otwarciu wróżki z pełnym koszem słodyczy zaprosiły dzieci do wspólnego kółeczka. Tańce i konkursy przygotowały panie profesjonalnie zajmujące się prowadzeniem imprez – Paulina Zwolennik i Justyna Kiełcz. Uczestnicy prezentowali swoje umiejętności w konkurencjach muzycznych, plastycznych i sportowych. Walczyli też o tytuł „Królowej i Króla Balu” oraz „Najsympatyczniejszego tancerza”.

Wspaniały nastrój towarzyszył wszystkim do końca zabawy, a baśniowo-walentynkową atmosferę dopełniła czarująca dekoracja sali. Sam bal pozwolił na integrację zdrowych i niepełnosprawnych dzieci i tym samym uwrażliwił ich na potrzeby innych. Na zakończenie młodzi goście zostali obdarowani prezentami, w których znalazły się słodkości i pluszaki. To dary ludzi, którzy chcą bezinteresownie pomagać i sprawiać radość najmłodszym.

(KB)

fot. KB







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)