Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 30 maja. Imieniny: Ferdynanda, Gryzeldy, Zyndrama
22/10/2016 - 16:25

Spadkobierca Nikifora. Wystawa Stefana Telepa w Krynicy

Do 28 lutego w Muzeum Nikifora w Krynicy-Zdroju oglądać można wystawę „Spadkobiercy Nikifora. Stefan Telep – łemkowski malarz ze Zdyni”. Malarz z Beskidu Niskiego uważany jest za najwybitniejszego łemkowskiego nieprofesjonalnego artystę w Polsce.

Piątkowy wernisaż w Romanówce zgromadził wielu gości, zarówno miłośników malarstwa jak i kultury łemkowskiej.

– Zapraszam do Muzeum Nikifora w Krynicy. To znakomita okazja, żeby zobaczyć wyjątkowe dzieła – zachęca Dariusz Reśko, burmistrz Krynicy-Zdroju.

Stefan Telep ze Zdyni nazywany jest spadkobiercą Nikifora – podobnie jak on uwiecznia w malarstwie świat wspólnej im obu „małej ojczyzny”, czyli Łemkowszczyzny. Sam urodzony w Pielgrzymce pod Jasłem Telep w wieku 10 lat spotkał się z Nikiforem, który wraz z Marianem Włosińskim gościł w sanatorium gruźliczym w pobliskim Foluszu, ale nie miał świadomości, kim jest malarz z Krynicy. Z tego spotkania pozostało mu jednak coś innego, zalążek fotograficznej pasji, którą podłapał od Włosińskiego.

– Stefan Telep czerpie prawdziwą satysfakcję z malowania i chętnie prezentuje swoje obrazy na wystawach, jest członkiem Klubu Sztuki działającego przy BWA w Gorlicach. Uzyskał kilka znaczących wyróżnień artystycznych, m.in. w 2001r. w uznaniu dorobku twórczego otrzymał nagrodę im. Alfreda Długosza, przyznaną mu przez burmistrza Gorlic. Jego największy sukces artystyczny to I nagroda na międzynarodowym Biennale Sztuki Naiwnej i Art Brut Pogranicza Polsko-Słowackiego im. Edwarda Sutora, zorganizowanym przez Związek Euroregion Tatry w 2012 r. w Nowym Targu. Kilkakrotnie wystawiał obrazy na łemkowskich Watrach; w Zdyni i w Michałowie na Dolnym Śląsku a także w br. w Domu Polsko Słowackim im. Dušana Jurkoviča w Gorlicach. Jeden jego obraz ofiarowany został do Muzeum Andy Warhola w Medzilaborcach na Słowacji, wiele prac znajduje się w kolekcjach prywatnych w kilku krajach. Podobnie jak jego słynny poprzednik Nikifor, Stefan Telep utrwala w swojej twórczości obrazy Łemkowszczyzny, zarówno tej współczesnej jak i tej dawnej, „mitycznej”, z czasów sprzed akcji „Wisła” w 1947r., znanej mu już tylko z opowiadań bliskich – zaznacza we wstępie do wystawy kurator Zbigniew Wolanin.

Najczęstszymi tematami obrazów Stefana Telepa są pejzaże z Beskidu Niskiego, w podobnej Nikiforowi żółto-zielonej tonacji kolorystycznej, cerkwie i postacie świętych. Artysta maluje Łemków zarówno podczas prac polowych jak i dni świątecznych. Swoimi obrazami nierzadko przypomina charakterystyczne, a dziś zapomniane, łemkowskie zajęcia, np. kamieniarstwo.

Wernisaż w Muzeum Nikifora w Krynicy-Zdroju umilił występ łemkowskiego zespołu Nadija Andrzeja Trochanowskiego.

(JB), fot. JB

Stefan Telep w Muzeum Nikifora, fot. Janusz Bobrek










Dziękujemy za przesłanie błędu