Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 17 lipca. Imieniny: Aleksego, Bogdana, Martyny
02/09/2017 - 09:00

Poznaj kulisy akcji odbicia Żołnierzy Wyklętych w Biegonicach

W niedzielę 10 września, w parafii św. Wawrzyńca w Nowym Sączu-Biegonicach, odbędzie się "Spotkanie z historią" poświęcone Żołnierzom Wyklętym. Można będzie się dowiedzieć o szczegółach (mało znanej) akcji odbicia Żołnierzy Wyklętych.

7 kwietnia 1945 roku NKWD zatrzymało sześciu działaczy polskiego podziemia (placówka AK „Świsłocz"). Byli to:

- Stanisław Frączek ps. „Zator",
- Tadeusz Konopka ps. „Wiarus",
- Franciszek Olipra ps. „Opór",
- Zbigniew Bielawski ps. „Biały",
- Władysław Repelewicz ps. „Wilk"
- Stanisław Chmura ps.„Kropla".

Wszyscy pochodzili z okolic Starego Sącza. Po aresztowaniu więźniów przesłuchano, a następnie osadzono w więzieniu grodzkim w Starym Sączu. Następnego dnia mieli zostać przeniesieni do więzienia w Nowym Sączu.

W czasie transportu więźniów 8 kwietnia 1945 roku w Biegonicach na wysokości kościoła parafialnego odbito aresztowanych. Dowódcą akcji był por. AK Ignacy Konstanty ps. „Szmaragd", były cichociemny, żołnierz ocalały z Powstania Warszawskiego. W akcji brali udział również Grzegorz Nowak ps. „Tygrys", jego brat Ryszard Nowak ps. „Skalny" i Michał Wąchała z Moszczenicy Niżnej. Dwóch NKWDzistów zginęło na miejscu, jeden ranny zbiegł.

milicjantów eskorty przyłączyło się do uwalniających.  Byli to organizator całej akcji b. dowódca jednostki Batalionów Chłopskich o kryptonimie „Juhas" a zarazem ówczesny komendant posterunku MO w Starym Sączu Józef Hejmej pseudonim „Rzeźny" oraz dwaj milicjanci: Ignacy Skoczeń i Aleksander Sowiński. Milicjanci ci, po zdekonspirowaniu się, musieli zrezygnować z pracy w MO i ukryć się w leśnych posterunkach partyzanckich, które znajdowały się na „Bachnale" w okolicach Przehyby. 
ks. Piotr Lisowski

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik