Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 25 stycznia. Imieniny: Miłosza, Pawła, Tatiany
31/12/2020 - 14:00

Kolejny rok tradycji… Chodzenie po drabsku cały czas aktualne na Sądecczyźnie

Chodzenie po drabsku to stary ludowy zwyczaj kontynuowany w wielu wsiach w całej Polsce. Podobnie jest w miejscowościach znajdujących się w gminie Grybów. Na czym dokładnie to polega i czym się charakteryzuje wyjaśnia Irena Miczołek, prezes SKT Sądeczanin, oddział Grybów.

Czas Bożego Narodzenia i Nowego Roku jest ściśle związany z kolędowaniem i składaniem sobie życzeń. W gminie Grybów kultywowany jest jeszcze jeden zwyczaj z dawnych lat – chodzenie po drabsku. Ma to przynieść gospodarzom pomyślność i powodzenie w nowym roku. Odbywa się w wielu wsiach całej Polski.

- Już przed świtem w Nowym Roku mężczyżni i kawalerowie odwiedzali domy. Przebrani byli w kożuch obrócony na wierzch, okręceni powrozami ze słomy i łańcuchami. Twarze i dłonie mieli umorusane sadzą dla większej szpetoty i maszkary, aby ubrudzić panny i wystraszyć dzieci – mówi Irena Miczołek, prezes SKT Sądeczanin oddział Grybów.

Zobacz także: Pozytywna odskocznia od codzienności? Wieczorne rozmowy przy lampie naftowej

Bez wątpienia jest to bardzo ciekawa stylizacja. Dochodzą do niej jednak również inne elementy. - Na głowie były czapy uwite ze słomy żytniej, wykończone długimi słomianymi warkoczami, a w nich wplecione wstążki z bibuły. W rękach dzierżyli długie pale ozdobione słomą. Na nogach mieli natomiast buty z cholewni (często walonki). W cholewach była wypchana słoma – dodaje pani Irena.

Kolędnicy podczas swojej wizyty utrudniali życie gospodarzom, niekiedy straszyli ich szkodami. Czemu to wszystko miało służyć? - W ten sposób prosili o kolędę, którą zazwyczaj otrzymywali w formie jedzenia i picia – tłumaczy Irena Miczołek.

Zobacz także: Świąteczna tradycja utrzymana. Piękne światy z Cieniawy zachwycają wykonaniem

Sądecczyzna jest pełna ludowych tradycji. Chodzenie po drabsku jest jedną z nich. Te piękne zwyczaje kultywowane są przez lata i z pewnością będą kontynuowane. Tymczasem 2021 rok zbliża się wielkimi krokami. Z tej okazji Irena Miczołek składa noworoczne życzenia:

Na scoście na zdrowie na ton Nowy Rok,

zeby sie wom dazyła kapusta i groch.

Zimioki jak pnioki,buroki jak przetoki.

Łowiesek jak poński piesek.

Byście mieli telo cielicek co w leście jedlicek,

telo bycoskow co w leście świyrcosków.

Byście mieli krowy dojne a ponny strojne.

Byście byli zdrowi weseli jako w niebie janieli.

Hej tak to Boze dej.

(MP), fot.: ŁP







Dziękujemy za przesłanie błędu