Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 21 listopada. Imieniny: Janusza, Marii, Reginy
07/10/2019 - 15:10

Kazimierz Basta już pół wieku zamyka w drewnie lachowską kulturę

Mówi o sobie, że rzeźbiarstwo jest dla niego jak jedzenie i oddychanie, że stanowi nieodłączny element życia. Jego rzeźby, te monumentalne i małe figurki, zdobią kolekcje nie tylko w Polsce, ale i w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Austrii i we Włoszech.Kazimierz Basta, snycerz ze Stadeł i niezwykły artysta świętuje jubileusz 50-lecia

Już od niemal 50 lat spod ręki Kazimierza Basty, snycerza ze Stadeł, wychodzą różnej wielkości świątki, postacie ludzkie, a także diabełki. Ma charakterystyczny, łatwo rozpoznawalny styl, silnie osadzony w tradycji rzeźbiarskiej, a jego figurki zdobią kolekcje nie tylko w Polsce, ale i w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Austrii i we Włoszech.

Jubileuszu winszował artyście starosta nowosądecki Marek Kwiatkowski.

- Proszę przyjąć gratulacje oraz wyrazy najwyższego uznania. Pana wieloletnie zaangażowanie oraz wkład w promocję kultury Lachowskiej zasługuje na wielki szacunek. Jestem pełen podziwu dla siły, z jaką realizuje pan niestrudzenie swoją misję. Życzę zdrowia i jeszcze wielu sukcesów artystycznych – mówił artysta.

Kazimierz Basta zawsze mówi, że rzeźbiarstwo jest dla niego jak jedzenie i oddychanie, stanowi nieodłączny element życia. Artysta pracuje głównie w drewnie lipowym, topoli i brzozie. jm

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu