Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 28 stycznia. Imieniny: Agnieszki, Kariny, Lesława
06/11/2020 - 11:45

Inne dzieciaki uczą się on-line, u nas średniowiecze. Gorzki głos z Piwnicznej

Dziś zdalne nauczanie obejmuje uczniów klas IV – VIII, ale już od najbliższego poniedziałku przed komputerami będą musiały zasiąść również młodsze dzieci. Okazuje się, że nie we wszystkich gminach będą miały zapewniony bezpośredni kontakt z nauczycielami. Gorzki głos z Piwnicznej…

Inne dzieciaki uczą się on-line, u nas średniowiecze. Gorzki głos z Piwnicznej

Zobacz też: Budowlańcy zniknęli. Zamiast tras rowerowych zostały niebezpieczne wykopy

- Przy starszych dzieciakach jeszcze jakoś można to przeboleć. Ale i dla nich bezpośredni kontakt, nawet przez kamerkę, z rówieśnikami i nauczycielami jest naprawdę potrzebny. Dziecko zupełnie inaczej skupia się na nauce, gdy rozmawia z nauczycielem, ma jakiś narzucony rytm dnia, niż gdy tylko dostaje karty do wydrukowania i ma wszystko zrobić samo. Tego chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć – brzmiał wstęp naszej rozmowy z mamą uczniów uczęszczających do Szkoły Podstawowej nr 1 w Piwnicznej-Zdroju.

- Uważam jednak, że skazywanie tych najmłodszych dzieci na taką tylko papierową naukę, to już naprawdę średniowiecze. Przecież część z nich jeszcze nie do końca oswoiła się nawet z tym faktem, że chodzą do szkoły. Przecież wszyscy wiedzieli nie od wczoraj, że będzie druga fala epidemii i znów trzeba będzie zamknąć szkoły a z tego co wiem, to system Microsoft Teams udostępniony jest szkołom, wszystkim szkołom w Polsce za darmo – podsumowuje kobieta prosząc o interwencję w tej sprawie u burmistrza.

Zobacz też: Co budują w Piwnicznej-Zdroju? Luksus i trzy nowe baseny

Wyjaśnienia Dariusza Chorużyka są krótkie, ale również – w miarę – optymistyczne. W szkołach w gminie udało się już wdrożyć i uruchomić dzienniki elektroniczne, bo nawet tych dotychczas tu nie było. I to właśnie te dzienniki są dziś głównym kanałem do prowadzenia zdalnej nauki – pozwalają na wzajemny kontakt między wszystkimi nauczycielami i rodzicami, ale również uczniami. Kontakt w pełni monitorowany i archiwizowany. To wielki progres w piwniczańskiej oświacie. Oczywiście mówimy tu o kontakcie emailowym. A co z uruchomieniem platformy Teams?

- To drugi etap, którego nie zdążyliśmy wdrożyć, ale cały czas nad tym pracujemy – zapewnia włodarz gminy.

Powody do radości mają już za to mieszkańcy sąsiedniej gminy Rytro. Jak nas z satysfakcją poinformował wójt Jan Kotarba – Microsoft Teams działa tu już w najlepsze i do wójta na dziś nie dotarł żaden sygnał, by wystąpiły w tym zakresie jakiekolwiek problemy.

Dlaczego o tym piszemy? Bo podczas pierwszej tury nauki zdalnej uczniowie musieli sobie radzić tak, jak dziś jeszcze muszą robić to dzieciaki z Piwnicznej. (e.stachura@sadeczanin.info Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info)







Dziękujemy za przesłanie błędu