Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 15 września. Imieniny: Albina, Lolity, Ronalda
05/08/2019 - 10:30

Dobra książka. Tomáš Sedláček „Ekonomia dobra i zła” (1)

Czy da się opowiedzieć historię myśli ekonomicznej poprzez książkę, która przebija sprzedażą "Kod da Vinci" i "Harry’ego Pottera", a później zrobić z tego sztukę teatralną? Tomáš Sedláček udowadnia, że tak. W fascynującej książce "Ekonomia dobra i zła", która przebojem podbiła czeski i słowacki rynek wydawniczy, autor prowadzi czytelnika od eposu o Gilgameszu do myśli, które współcześnie napędzają światowe rynki. W jasny i przystępny sposób, a jednocześnie erudycyjny i angażujący czytelnika tłumaczy najważniejsze zjawiska światowej ekonomii i stawia tezę: wszystko sprowadza się do ludzkich motywacji, do ekonomii dobra i zła.

Człowiek zawsze dążył do zrozumienia otaczającego go świata. Pomagały w tym opowieści, które nadawały sens jego rzeczywistości. Z naszego punktu widzenia brzmią one dziwacznie – podobnie jak nasze będą brzmiały dla przyszłych pokoleń. Niemniej jednak zawierają głęboko utajoną siłę.
Jest wśród nich rozpoczęta bardzo dawno temu opowieść o ekonomii. Około czterystu lat przed naszą erą Ksenofont pisał, że nawet jeśli człowiek ma niewiele bogactwa, to nauka o ekonomii i tak istnieje. W dawnych czasach była to nauka o prowadzeniu gospodarstwa domowego. Później stała się częścią takich dziedzin, jak religia, teologia, etyka i filozofia. (…)

(…) W ekonomii chodzi w gruncie rzeczy o dobro i zło i ekonomię panujących między nimi relacji. Ekonomia polega na tym, że ludzie ludziom opowiadają o ludziach. Nawet najbardziej skomplikowane modele matematyczne stanowią de facto przypowieść o naszych dążeniach do racjonalnego zrozumienia otaczającego świata. Postaram się pokazać, że do dziś dnia opowieści zawarte w mechanizmach ekonomicznych dotyczą w swej istocie „dobrego życia” i są zrodzone z tradycji starożytnych Greków i Hebrajczyków. Spróbuję wykazać, że matematyczne kalkulacje, modele, równania i statystyki to zaledwie wierzchołek góry lodowej, jaką jest ekonomia, a dyskusje ekonomiczne to nic innego tylko bitwy na opowieści i meta narracje. (…)
(…) Dlatego zadaję w tej książce następujące pytanie: Czy istnieje ekonomia w relacjach między dobrem a złem? Czy opłaca się być dobrym, czy też dobro nie ma nic wspólnego z rachunkiem ekonomicznym? Czy egoizm jest wrodzoną cechą człowieka? Czy można go usprawiedliwiać, jeśli w jego wyniku powstaje dobro wspólne? Warto o to pytać, bo inaczej ekonomia może zamienić się w jedynie mechaniczno-alokacyjny model ekonometryczny, pozbawiony głębszych treści (raz możliwości zastosowania).

(…)Twierdzę, że wiele głównych nurtów ekonomii pozbawia tę dziedzinę wielobarwności i obsesyjnie oddaje cześć czarno-białemu homo economicus, który ignoruje kwestie dobra i zła. Sami sobie zasłoniliśmy oczy i nie widzimy najważniejszych sił napędzających ludzkie działania.
Twierdzę, że z mitów i religii i od poetów, i od filozofów możemy czerpać nie mniej mądrości niż z dokładnych i sztywnych matematycznych modeli zachowań gospodarczych. (…) Twierdzę i postaram się wykazać, że zarówno ekonomiści jak i ogół społeczeństwa skorzysta na czerpaniu wiedzy z szerokiego zakresu źródeł – z eposu o Gilgameszu, Starego Testamentu, nauk Jezusa, a także Kartezjusza. Kiedy sięgamy do historycznych początków, gdy sposoby myślenia były – rzec można – bardziej odsłonięte, lepiej rozumiemy mechanizmy własnego myślenia i łatwiej dostrzegamy ich źródła.(…)

Książka ta dzieli się na dwie części. Pierwsza obejmuje całe dzieje, zatrzymując się w siedmiu miejscach i poruszając siedem tematów, które potem są podsumowane w części drugiej. Druga integruje tematy opisane w części historycznej. Pod tym względem książka przypomina trochę macierz. Można podążyć wątkiem historycznym, można tematycznym, a można i jednym, i drugim. Oto siedem poruszanych tematów.
Potrzeba chciwości. Historia konsumpcji i pracy
(…) Nienasycenie materialne i duchowe jest więc podstawową, charakterystyczną dla człowieka meta cechą, która przejawia się już w najstarszych mitach i przypowieściach.
Postęp (naturalny i cywilizacyjny)
W dzisiejszych czasach odurzamy się ideą postępu, lecz u zarania dziejów ona zupełnie nie istniała. Czas był cykliczny, a od człowieka nikt nie oczekiwał żadnego historycznego postępu. (…)
Dobro i zło w ekonomii
Rozpatrzymy tutaj sprawę zasadniczą: czy dobro się opłaca pod względem ekonomicznym. (…)
Historia niewidzialnej ręki rynku i homo economicus
Jak stara jest koncepcja niewidzialnej ręki rynku? Jak dawno przed Adamem Smithem towarzyszyła ludzkości? (…)
Historia zwierzęcych instynktów – marzenia nigdy nie gasną
Tutaj omówimy drugą stronę homo sapiens – nieprzewidywalną, często aracjonalną i archetypiczną. (…)
Matematyka
W jaki sposób ekonomia doszła do przekonania, że podstawę świata stanowią liczby? (…)
Władcy prawdy
W co wierzy ekonomia? Co jest religią ekonomistów? Jaki charakter ma prawda? (…)

Tomáš Sedláček  „Ekonomia dobra i zła. W poszukiwaniu istoty ekonomii od Gilgamesza do Wall Street”, Wydawnictwo Studio EMKA, Warszawa 2012
Cytowane fragmenty (bez przypisów) pochodzą z rozdziału „Wprowadzenie”

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu