Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 13 sierpnia. Imieniny: Elwiry, Hipolita, Radosławy
29/08/2017 - 07:20

Dobra książka na wakacje (2). Sądeczanin poleca "Potęga Bożego szeptu. Jak usłyszeć cichy głos Boga w swoim życiu"

Bill Hybels, autor książki pt. "Potęga Bożego szeptu. Jak usłyszeć cichy głos Boga w swoim życiu" potwierdza, że sukces człowieka i pełna satysfakcja z życia możliwa jest wyłącznie dzięki Bogu. Jeśli człowiek otworzy się na Niego, usłyszy boskie szepty, z pokorą je zaakceptuje i podąży ich ścieżką – osiągnie pełnię życia i człowieczeństwa. Autor książki jest przekonany, że to właśnie dzięki Bożym podszeptom, wskazówkom może w pełni cieszyć się szczęściem rodzinnym, zawodowym… Podążając tropem rozważań autora książki, otwierajmy się na boskie głosy i przewartościowujmy własne życie. Jak? Odpowiedzi szukaj we wspomnianej wyżej książce…

Odkrywanie Boga drogą do doskonałości

- Gdy dziś patrzę na swoje dotychczasowe życie duchowe, widzę wyraźnie dwa etapy, przez które przeszedłem - pisze Bill Hybels w swojej książce. - W pierwszej fazie nie dostrzegałem, że Bóg angażuje się w relacje z ludźmi: jak Eliasz szukałem Boga w zmieniającej się w moim życiu aurze, nie zważając, że Pan jest cały czas tu obok mnie. Myślałem o nim jak o zdystansowanym biznesmenie, skrytym gdzieś w odległym biurze lub odbywającym ważną podróż służbową. Dyrektor generalny wszechświata – tak właśnie Go postrzegałem. Na tym etapie chrześcijaństwo było dla mnie jedynie kompilacją teoretycznych idei związanych z Bogiem.

- Całą moją wiarę można było sprowadzić do jednego zalecenia, które - jak miałem nadzieję - pozwoli mi przejść przez życie suchą stopą: „Nie przeszkadzać dyrektorowi.” Na późniejszym etapie zacząłem zupełnie inaczej rozumieć chrześcijaństwo. Gdy wertowałem Pismo - logos, autorytatywne, niezawodne, bezbłędne, wieczne Słowo Boże - aby dowiedzieć się, jaki naprawdę jest Bóg, odkrywałem, że nie ma On nic wspólnego z wymyślonym przeze mnie typem dyrektora generalnego. Zaczęło docierać do mnie, że Bóg jest blisko i że zależy Mu na relacji ze mną.

- Często rozmawiam z członkami i sympatykami Willow, którzy żywo interesują się wiarą chrześcijańską. Moi rozmówcy nierzadko opowiadają, jak radzą sobie z życiem codziennym, gdy zaczynają im się przytrafiać „dziwne rzeczy”. Mówią, że stają się niespokojni lub mniej zadowoleni ze swojej życiowej ścieżki. „Frajda”, którą do tej pory mieli z życia, zamienia się w znużenie. Czują się zmęczeni istniejącym stanem rzeczy i zaczynają się zastanawiać, czy można chcieć od życia więcej. Zwykle w tym momencie decydują się przyjść do kościoła - dodaje Hybels.

- Kiedy coś w twoim życiu zaczyna się zmieniać - sugeruję - choćby przez chwilę weź pod uwagę fakt, że być może stoi za tym Bóg. Gdy poczujesz się zdezorientowany i zaciekawiony obrotem spraw, śmiało zapytaj Boga, czy chciałby ci coś powiedzieć. Otwórz ramiona i serce, wyostrz swoją czujność na Jego próby porozumienia, które On podejmuje i  z wyprzedzeniem oznajmij, że zrobisz wszystko czego będzie chciał. Dlaczego nie miałbyś spróbować? Czy masz coś do stracenia? - pyta autor książki. - Przez lata nauczyłem się, że to właśnie te drobne akty posłuszeństwa zapraszają Boga do pełnego uczestnictwa w naszym życiu. Gdy okazujemy się wierni, spełniając drobne polecenia, Bóg powierza nam także wielkie zadania. A gdy i te posłusznie wykonamy, wielka będzie nasza nagroda w Niebie.

Cytaty pochodzą z książki: Bill Hybels, Potęga Bożego szeptu. Jak usłyszeć cichy głos Boga w swoim życiu, tłumaczenie Lucyna Wierzbowska, Wydawnictwo Esprit SC, Kraków 2011.







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)