Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 2 grudnia. Imieniny: Balbiny, Ksawerego, Pauliny
20/10/2020 - 16:00

"Sądeczanie dla Niepodległej": Damian Basiaga o szlaku bojowym Podhalańczyków

- Cześć Lucku! W ostatnim liście pytałeś mnie, co ciekawego robimy w szkole. A więc niedawno pani na lekcji historii opowiedziała wiele ciekawostek związanych z wojskiem. W tym roku przypada 100 – lecie Bitwy Warszawskiej. Jak wiesz, była to najważniejsza bitwa w wojnie polsko – bolszewickiej... - pisze Damian Basiaga w konkursowym tekście "Sądecznie dla Niepodległej".


Wobec śmiertelnego niebezpieczeństwa niemal wszyscy obywatele Rzeczypospolitej zmobilizowali się do walki w obronie zagrożonej wolności. Ta decydująca bitwa rozegrała się w połowie sierpnia 1920 r. pod Warszawą. Zwycięska Bitwa Warszawska ocaliła nie tylko Polskę, ale i całą Europę. W czasie tej wojny polsko – bolszewickiej walczyli też żołnierze z mojego regionu. Na jednym ze zdjęć, które przyniosła nam pani, znajdowali się żołnierze w  kapeluszach z piórami. Bardzo mnie to zaciekawiło, a gdy pani wyjaśniła, że to 1 Pułk Strzelców Podhalańskich, postanowiłem, że zgłębię ich historię. Dowiedziałem się o nich bardzo dużo i chciałbym opowiedzieć Ci o szlaku bojowym 1 Pułku Strzelców Podhalańskich i ich walce w tej wojnie.     

1 Pułk Strzelców Podhalańskich powstał w 1918 r. w związku ze stacjonowaniem w Nowym Sączu batalionu C. i K. 20 pułku piechoty. 1 Pułk Strzelców Podhalańskich powstał z oddziałów: batalionu zapasowego z Tarnowa, 20 pułku z frontu włoskiego, rekonwalescentów znajdujących się wówczas w Nowym Sączu oraz „resztek” żołnierzy z 32 pułku Piechoty Obrony Krajowej, którzy wrócili do Nowego Sącza z frontu francuskiego. Formalnie pułk powołano 1 grudnia 1918 r., a na miejsce stacjonowania wybrano Nowy Sącz. Pierwszym dowódcą 1 Pułku Strzelców Podhalańskich został kpt. Juliusz Siwak. Tereny rekrutacyjne Pułku znajdowały się na Sądecczyźnie i na Podhalu. Pułk zwano potocznie Podhalańczykami.

W latach 1918-1921 żołnierze Pułku nosili umundurowanie przejęte z magazynów austriackich, z tym, że na czapki i furażerki naszywano polskiego orła. W czasie pokoju umundurowanie w całej armii polskiej ujednolicono, jednak strój Podhalańczyków, zakładany na różne uroczystości, stanowił wyjątek. Wyróżniał się on charakterystycznym mundurem, który cechował się jednym  jasnobrązowym  kolorem, a spodnie i marynarkę przepasywano pasem z pojemnikami na  naboje. Do tego ubierano pelerynę sukienną w kolorze obronnym. W skład munduru wchodził  również kapelusz koloru wojskowego z metalowym orłem na przedzie i orlim piórem po lewej stronie, zaprojektowany przez gen. Andrzeja Galicę.

Do kompletu należała również strzelba i czarne buty. Dołączam Ci zdjęcie żołnierza w pełnym umundurowaniu. Możesz podziwiać! Symbolem nienagannej służby i przynależności w szeregach 1 Pułku była odznaka z motywami ciupagi góralskiej, ułożonej na kształt starodawnego znaku dobrej nowiny, później nazywanego swastyką. Tło stanowiły gałązki jedliny. Centralne miejsce zajmował napis 1 PSP i nazwy miast związane z walkami 1 Pułku Strzelców Podhalańskich w okresie wojny polsko – bolszewickiej 1919 – 1921 r., to jest: Kijów, Brześć, Białystok, Grodno. 1 Pułk Podhalańczyków posiadał również swój sztandar, była nim chorągiew z powstania styczniowego uwieńczona grotem z 1918 r. i wstęgą z wyhaftowanym napisem „ OFICEROWIE 1 P. STRZEL. PODHALAŃSKICH 1918. NIE RZUCIM ZIEMI SKĄD NASZ RÓD” .   

Nie wiem, czy wiesz, ale 1 Pułk Strzelców Podhalańskich zapisał piękną kartę bojową w historii naszego kraju. Od końca listopada 1918 r. do marca 1920 r. bataliony 1 PSP uczestniczyły w walkach na terenie południowo-wschodniej Polski. I batalion jako jedyny z ramienia 1 Pułku brał udział w walkach na froncie ukraińskim. Jego bojowy szlak rozpoczął się w styczniu 1919 r. Walki, które miały miejsce w rejonie Rawy Ruskiej, stoczono pod dowództwem kpt. Ludwika Maciejewskiego. Zakończyły się zdobyciem wsi Ryczka, Michałówki i miasteczka Uhnów. Walki był ciężkie i zaciekłe, jednak zakończone sukcesem I batalionu Strzelców Podhalańskich, który wyparł Ukraińców z Wólki Mazowieckiej, Porohy, Karowa, Bełzca i Sokoła. Kolejne akcje tego batalionu przyniosły dalsze sukcesy, zdobyto: Staje, Magierów, Szczerc, Niemirów. 26 kwietnia wzięto szturmem wieś Ławryków, a 8 maja, po zażartych walkach, Ostrobuż.

Kolejnymi miejscowościami zdobytymi przez 1 batalion były: Dobrosin, Żółkiew, Żółtaniecko i Kamionka Strumiłowa, gdzie batalion znalazł się 19 maja. 21 maja zdobyto Rzepidów, a w następnych dniach Busk, Krasne, Wierzbiony, Humniska, Sobolówkę, Biały Kamień, Uznię, Hucisko, Zatrudy, Majdan Pieniacki, Podkamień, Pieniaki i Niemiacz. Sukcesy tego batalionu przerwały siły sowieckie, które rozpoczęły działania na terenie polskich ziem wschodnich. Przewaga przeciwnika zmusiła I batalion do wycofania się na dalekie przedpola. To wydarzenie miało miejsce 7 czerwca. Odpoczynek żołnierzy nie trwał długo, bo już w lipcu sądecki batalion ponownie znalazł się na froncie. Stoczył kilka walk, zajmując Podhorce, Jasinów, Boratyn i Suchowolę. Następnie został skierowany na Pokucie, gdzie jego żołnierze brali udział w przejmowaniu tamtych terenów od Rumunów.

Wcześniej, bo od 16 grudnia 1918 r. II i III batalion 1 Pułku Podhalańczyków prowadził walki z Czechami. II batalion na rozkaz płk. Galicy wyruszył w kierunku Starej Lubowni i Kieźmarku. Po zajęciu Starej Lubowni i marszu na Kieźmark, batalion  natknął się na oddziały czecho – słowackie, z którymi stoczył kilka potyczek. III batalion otrzymał rozkaz odebrania Czechom pogranicznych terenów Orawy, na które wkroczył, obsadzając je po miasto Namestovo. 27 stycznia 1919 r. brawurowym atakiem zdobyto Kisielów i wyparto Czechów w głąb zajmowanych pozycji. Żołnierze 1 Pułku Strzelców Podhalańskich pozostali na terenach ziemi spiskiej i orawskiej do połowy 1919 r. Potem I batalion przegrupował się do Piwnicznej, a następnie do Nowego Sącza. II batalion obsadził odcinek granicy polsko-czechosłowackiej w rejonie Piwnicznej i Muszyny. III batalion od kwietnia 1919 r. pełnił służbę graniczną w rejonie Nowego Targu.

 Do marca 1920 r. poszczególne pododdziały 1 Pułku Podhalańczyków walczyły oddzielnie,  porozrzucane po krańcach Rzeczpospolitej. Koncentracja Pułku, z wyłączeniem I batalionu, nastąpiła we wsi Kozy koło Kęt. Stamtąd przez Przemyśl, Lwów, Kowel i Łuniniec Pułk dotarł na miejsce postoju w Wiszeńcu koło Jasła. Tam dołączył do niego I batalion przybyły z Pokucia. Działania na froncie wschodnim, 1 Pułk Strzelców Podhalańskich, pod dowództwem ppłk Kazimierza Horoszkiewicza, rozpoczął 23 kwietnia 1920 r. Pułk działał w składzie grupy bojowej utworzonej z 1 i 2 Pułku Strzelców Podhalańskich, 41 pułku piechoty i 7 brygady jazdy.    

Czytaj więcej: Powrót Podhalańczyków na Sądecczyznę

Pierwszym sukcesem bojowym Pułku było zdobycie stacji kolejowej  w miejscowości Malin 29 kwietnia, a potem stacji kolejowej w Irszy. W dalszej drodze Pułk przekroczył rzeki Teterów i Irpień. Po zdobyciu miejscowości Hostoml, Mostysze i Puszcza Rodica osiągnął przedmieścia Kijowa i północną część miasta. 7 maja o godzinie 17 por. Zygmunt Malik zajął most na Dnieprze. Po opanowaniu Kijowa pułk ruszył do Darnicy, Browarów, Puchnówki i Raszówki, umacniając obronę miasta. Ważną akcją Pułku były działania na wsi Letki. Podhalańczycy wówczas spuścili łodzie bolszewików z prądem rzeki Dniepr i uniemożliwili im natarcie od tyłu na polskie wojska znajdujące się w kręgu Kijowa.

Ciężkie ataki Armii Czerwonej zmusiły wojska polskie do odwrotu. 1 Pułk Strzelców Podhalańskich stoczył dziesiątki bojów o charakterze defensywnym i obronnym, ponosząc straty w ludziach i sprzęcie. Pułk wycofywał się na zachód przez Mostycze i Hostoml, następnie przez rzekę Uszę do Owrucza. 6 lipca został uzupełniony przez batalion marszowy. Dalszy jego odwrót odbywał się lasami wzdłuż biegu rzeki Horyń, przez rejony Kanału Ogińskiego, pod Pińsk, skąd 1 sierpnia transportem kolejowym Podhalańczycy zostali przewiezieni do Brześcia. Tam stoczyli szereg ciężkich walk, utrzymując zajęte pozycje, aż do 5 sierpnia i uniemożliwiając bolszewikom sforsowanie Bugu.

Nadal, wycofując się, 1 Pułk Strzelców Podhalańskich wyruszył przez Terespol na Lebiedów i Dobratycze. Na tych terenach niedaleko Brześcia 6 sierpnia 1920 doszło do zaciekłej bitwy, w której pułk wykazał się męstwem zmuszając wroga do wycofania się na wschodni brzeg Bugu. Następnie 1 Pułk Strzelców Podhalańskich wszedł w skład grupy uderzeniowej, która 16 sierpnia zdobyła Kłock. Dwa dni później oswobodzono Siedlce, po czym oddziały Podhalańczyków wyruszyły pociągiem pancernym „Marszałek” w kierunku Sokołowa, miejscowość ta też została uwolniona. 1 Pułk Strzelców Podhalańskich ruszył za wycofującym się wrogiem i tocząc zaciekłe boje, zajął do 28 sierpnia Kupiski, Grodzisko, Wierzby, Leszczkę, Czaje oraz Rudzik. Po sforsowaniu rzeki Narew, w pobliżu Suszem, przeciął drogę odwrotu wycofującym się spod Warszawy siłom bolszewickim. Oddziały polskie odzyskały też Białystok, który dzień wcześniej zajęły siły sowieckie. Następnie 1 Pułk Podhalańczyków otrzymał rozkaz przeprowadzenia operacji grodzieńskiej. Zaczynając natarcie 23 września, oddziały Pułku zdobyły Odelsk i idąc dalej przez Lipsk, Sokolany, Stawowo, Ropciówkę

i Byczki, dotarły do fortów Grodna, zdobywając fort numer 6 i 26 września Grodno. Potem po zaciętych walkach i sforsowaniu Niemna dotarły do Lidy i dalej do Oszmiany, gdzie doczekały się zawieszenia broni i końca wojny. 8 grudnia 1920 roku 1 Pułk Strzelców Podhalańskich z honorami powrócił do Nowego Sącza. Niestety swoje sukcesy bojowe okupił śmiercią 13 oficerów i podchorążych oraz 180 szeregowych. Rany odniosło 18 oficerów i około 500 szeregowych. Trofea 1 Pułku wyniosły około 150 karabinów maszynowych, 1000 ręcznych, 30 dział, 50 jaszczy, 100 koni, 150 wozów, 9 kuchni polowych, 2 wagony aparatów telefonicznych i duże ilości artykułów żywnościowych. Za bohaterska postawę w wojnie bolszewickiej 35 oficerów i szeregowych otrzymało Krzyże Virtutti Militari, 66 oficerom i 115 szeregowym nadano Krzyże Walecznych.   

Musisz się zgodzić ze mną, że historia 1 Pułku Strzelców Podhalańskich jest wspaniała. Dzisiaj na pamiątkę Bitwy Warszawskiej 15 sierpnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego, a skutkiem tej wygranej wojny, do której przyczynił się niewątpliwie 1 Pułk Strzelców Podhalańskich, była obrona Polski i Europy Zachodniej przed komunizmem. Myślę, że historia Podhalańczyków zaciekawiła Ciebie tak samo jak mnie. Mam nadzieję, że napiszesz do mnie i opowiesz mi, czego Ty ciekawego na historii się dowiedziałeś.

Serdecznie Pozdrawiam, Twój przyjaciel Damian.  (Damian Basiaga, klasa VI, Szkoła Podstawowa Nr 1 im. prof. Kazimierza Sosnowskiego w Obidzy)

Dofinansowano ze środków Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2022 w ramach Programu Dotacyjnego „Koalicje dla Niepodległej"

niepodlegla.gov.pl







Dziękujemy za przesłanie błędu