Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 13 grudnia. Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji
01/09/2018 - 12:35

Ale nakręceni! Wstali bladym świtem, żeby być w szkole dla najzdolniejszych

Wstać skoro świt w sobotę? W ostatni dzień wakacji? Dla ucznia to musi być totalny hardcore. Ale są tacy, którzy to dziś zrobili. Naprawdę! Co takiego ich do tego skłoniło poza tym, że nieustannie chcą się rozwijać?


Szymon Kowalski z podstawówki w Podegrodziu i Tomasz Pustułka z Nowego Sącza  podobnie, jak kilkunastu innych uczniów mimo ostatniego, wakacyjnego weekendu zerwali się wcześnie rano, żeby spotkać się na kolejnych zajęciach w Centrach Wsparcia Uczniów Zdolnych, zorganizowanych przez Fundację Sądecką w siedzibie Instytutu Ekonomii Sądeckiej PWSZ.  

To rodzaj nietypowych, cyklicznych lekcji z różnych przedmiotów dla uzdolnionej młodzieży, dzięki czemu można rozwijać swoje pasje, takie jak na przykład nauka języków obcych, matematyka czy informatyka. 

Dziś na zajęciach prowadzonych przez Krzysztofa Małota nauczyciela ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Nowym Sączu spotkali się fani informatyki.

- Mnie też było ciężko wstać tak wcześnie rano, ale bardzo lubię prowadzić te zajęcia. Tu rola nauczyciela jest nieco inna niż w szkole podczas lekcji. To raczej moderator. Dopinguje i zachęca ich do pracy - mówi Małota, który w szkole też uczy informatyki. - Nie ma więc takiego toku nauczania, kiedy jest się wykładowcą. Raczej uczymy się przez rozwiązywanie problemów, które sobie stawiam.

Co uczniowie robią na zajęciach?

- Wiele zależy od pomysłów samych uczniów. Formuła jest taka, że to oni wymyślają temat i planują krok po kroku co chcą robić. 

Jaki problem rozwiązywali uczniowie w sobotni poranek? Zajmowali się pracą nad pojazdami autonomicznymi. Czyli takimi, w których programy i czujniki powoli zastępują człowieka.

- Za pomocą edukacyjnego zestawu lego ev3 staramy się zrobić taki pojazd. Wyposażymy go w czujniki, tak, żeby naśladował zachowania niektórych tego typu pojazdów - tłumaczy informatyk. - Z tym tematem grupa mierzyła się już przed wakacjami, teraz będziemy go kontynuować.

Nauczyciel dodaje, że ze zdolnymi uczniami świetnie się pracuje, bo to motywuje do pracy.   

-Tematy, które wymyślają, to często zagadnienia z jakimi może nie spotykam się po raz pierwszy, ale na pewno muszę nad nimi popracować, sporo poczytać, trochę się pouczyć i przygotować do zajęć. Nieraz jest tak, że wspólnie rozwiązujemy jakiś problem.

Nie było fajnie zerwać się tak wcześnie rano - mówi Szymon Kowalski - ale warto przychodzić na takie zajęcia. Informatyka bardzo mnie interesuje. Kiedy skończę podstawówkę, chciałbym się dostać do sądeckiego elektryka i kształcić się w programowaniu. To moja wielka pasja.

Tomasz Pustułka od nowego roku szkolnego rozpoczyna naukę w piątym liceum.  

- Bardzo lubię te zajęcia. Są naprawdę fajne. Inne niż szkolne lekcje. Podoba mi się to, że sami rozwiązujemy konkretne problemy. A poza tym ich ogromnym plusem jest to, że są organizowane są za darmo.

Dziś, obok zajęć z informatyki, odbyły się także zajęcia z matematyki. Przed uczniami z Nowego Sącza i okolicznych miejscowości jeszcze cykl pięciu spotkań.

[email protected]  fot. Jm

Wstać skoro świt w sobotę? W ostatni weekend wakacji? są tacy, którzy to dziś zrobili




Dla uczniów to musi być totalny hardcore



Dziękujemy za przesłanie błędu