Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 11 kwietnia. Imieniny: Filipa, Izoldy, Leona
02/03/2021 - 16:10

Nie trzeba wyliczać grzechów tego świata

Ach, jakże często – niestety! – w tym wyjściu zamiast Abrahama patronuje nam żona Lota, która się obejrzała, bo – jak pisał ks. Janusz St. Pasierb – „w sercu nie wyrzekła się swego miasta”. A więc „nie żałuj / i nie oglądaj się wstecz”, bo „łzy i w tobie / stężeją w słup soli”.

Wyjście

II niedziela Wielkiego Postu

[…] Przyznam się wam, że zastanawiałem się, czy wobec sytuacji, w której teraz żyjemy, zamknięci w domach z powodu pandemii koronawirusa, nie zmienić kazania. Ale doszedłem do wniosku, że nie, że nawracać się trzeba zawsze, nie tylko wtedy, gdy epidemia zagląda w oczy światu. Ten Wielki Post jest inny niż zwykle i jednocześnie taki sam. Ewangelia się nie zmienia. […]

Jezus z Góry Przemienienia wskazuje nam wielkopostną drogę: z ciemności Egiptu do światła Ziemi Obiecanej. Jej zapowiedzią jest odzienie Jezusa, które „stało się białe jak światło”. A w tej wędrówce to On jest i drogą, i namiotem. Obłok, który osłonił uczniów na Górze Przemienienia, to zaś ten sam obłok, który prowadził Żydów przez pustynię. Czas Wielkiego Postu to czas wyjścia. […]

Nie trzeba wyliczać grzechów tego świata. Wszyscy je znamy. Ale najważniejsze, by każdy poznał swój własny. Każdy z nas ma własny „duchowy Egipt”, z którego najwyższy czas już wyjść. Każdy z nas – niczym młodszy syn z przypowieści o miłosiernym ojcu – ma swoje „dalekie strony”, do których wciąż powraca [...]. Wzorem niech będzie nam Abraham. Pan powiedział do niego: „Wyjdź!”. „A Abraham udał się w drogę, jak mu Pan wskazał”. „Czy odczuwał smutek rozstania? – pytał Jan Paweł II w Tryptyku rzymskim. – Czy oglądał się wstecz? Nie wiemy. Wiemy tylko, że słyszał Głos, który mówił do niego: Wyjdź! Abram postanowił iść za Głosem” (259). Ach, jakże często – niestety! – w tym wyjściu zamiast Abrahama patronuje nam żona Lota, która się obejrzała, bo – jak pisał ks. Janusz St. Pasierb – „w sercu nie wyrzekła się swego miasta”. A więc „nie żałuj / i nie oglądaj się wstecz”, bo „łzy i w tobie / stężeją w słup soli” (260). Wyjście dokonuje się w sercu. To tam jest duchowy Egipt. I to tam trzeba się go wyrzec. Więc porzuć namiot! Ruszaj! Wyjdź! Czy widzisz już obłok, który idzie przed Tobą?

8 marca 2020

Ks. Andrzej Draguła, Plaża zbawionych. Kazania na czasie, Wydawnictwo WAM, Kraków 2021
Dziękujemy Wydawnictwu WAM za udostępnienie cytowanych fragmentów

Andrzej Draguła, ur. 1966 r. Ksiądz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, dr hab. teologii, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego, kierownik Katedry Teologii Praktycznej w Instytucie Nauk Teologicznych US, członek Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk w kadencji 2018–2020 oraz 2020–2023, wykładowca na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu oraz w Akademii Katolickiej w Warszawie.







Dziękujemy za przesłanie błędu

„Mecenas Czytelnictwa”