Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 30 maja. Imieniny: Ferdynanda, Gryzeldy, Zyndrama
01/04/2020 - 12:30

Męstwo pomaga nam "walczyć w dobrych zawodach"

Autor "Przewodnika po samotności" bierze pod lupę dwie główne grupy cnót: cnoty teologalne (wiara, nadzieja, miłość) i cnoty kardynalne (umiarkowanie, męstwo, sprawiedliwość, roztropność).

Męstwo

Męstwo jest cnotą pozwalającą nam pokonać przeszkody i znosić trudności, abyśmy osiągnęli to, co jest dla nas napraw­dę dobre. Słowo pochodzi od łacińskiego wyrazu fortis, ozna­czającego „siłę”, a jego powszechnym synonimem jest „od­waga”. To właśnie męstwo pomaga nam „walczyć w dobrych zawodach” (1 Tm 6,12). Święty Tomasz wyjaśnia to następu­jąco: wstrzemięźliwość kieruje i rządzi naszą pożądliwością, męstwo zaś służy poskromieniu gniewliwości, przywołując gniew tylko wtedy, gdy pomaga nam on walczyć z przeszkodami, które stoją na drodze do realizacji naszych pragnień.

Jak więc sprawić, aby wzmocniła nas cnota męstwa i dodała nam otuchy w obliczu samotności? Przede wszystkim niech zachęci nas ona do podejmowania ryzyka w celu dotarcia do innych, co może położyć kres naszej samotności. (…).

Sprawiedliwość

Jak mówi św. Tomasz, sprawiedliwość sprowadza się do dawa­nia innym „tego, co im należne”. Najbardziej fundamentalnym nakazem sprawiedliwości jest „czynić dobrze” i „nie czynić zła”. Jeśli wszyscy rzeczywiście dawalibyśmy każdemu to, co się jemu należy, nie tylko w takich kategoriach jak pieniądze, usługi czy inne zobowiązania, ale także pod względem uwagi, szacunku, uprzejmości, życzliwości, uczciwości, wdzięczności i tym po­dobnych, na świecie z pewnością byłoby znacznie mniej samot­ności. W istocie, wiele z tych zachowań wyrasta z cnót, które składają się na sprawiedliwość. Święty Tomasz traktuje szacunek (dulia), prawdomówność, uprzejmość (życzliwość) i wdzięcz­ność jako cnoty dopełniające cnotę sprawiedliwości, którą jesteśmy sobie nawzajem dłużni. Jeśli staramy się rozwijać te cnoty, sami je praktykując, mniej prawdopodobne staje się, że spra­wimy, iż inni nas odrzucą, a jeśli nadal będą nas traktować niesprawiedliwie, możemy odwołać się do cnoty cierpliwości w naszej duszy.

Jedna z moich ulubionych praktycznych porad św. Tomasza z Akwinu opiera się na mądrym spostrzeżeniu stoickiego filo­zofa Seneki na temat cnoty wdzięczności i wady niewdzięcz­ności: „Dobroczyńca nie powinien mścić się od razu za nie­wdzięczność, lecz wpierw powinien postępować jak troskliwy lekarz, starając się ponawianymi dobrodziejstwami uzdrowić daną osobę z niewdzięczności”. Jeśli nawet będąc samotnymi, nie ustajemy w próbach zbliżenia się do innych, także do tych, którzy szczędzą nam podziękowań i nie zwracają na nas uwagi, będziemy działać jak troskliwy lekarz zarówno w stosunku do siebie, jak i do naszych niewdzięcznych bliźnich. (...)


Dobra książka:
Kevin Vost, "Przewodnik po samotności. Jak nauka i wiara pomagają nam ją rozumieć i czerpać z niej siłę", przełożyła Joanna Gołąb, wydawnictwo W drodze, 2020

Dziękujemy wydawnictwu w Drodze za udostępnienie wybranych fragmentów







Dziękujemy za przesłanie błędu