Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 24 czerwca. Imieniny: Danuty, Jana, Janiny
10/05/2022 - 16:15

Antoni Kroh. To jest zjawisko

„Musimy się zdecydować na rozwiązanie bez sensu” - Zastanawiałem się: a może tak zatytułować książkę?

Nota od wydawcy

Autor z sentymentem, ale i właściwym sobie humorem opowiada o wspólnej pracy [z Barbarą Magierową] nad tworzeniem wystaw i książek w niełatwych realiach Polski Ludowej, m.in. o zbieraniu materiałów do Prywatnego leksykonu współczesnej polszczyzny.

Fragmenty z rozdziału Witaj

„Musimy się zdecydować na rozwiązanie bez sensu”
Wycięła to z gazety. Szkoda jej było wyrzucić, bo to przecież dzieło sztuki. Zastanawiałem się: a może tak zatytułować książkę?

Inne tytuły, które brałem pod uwagę, a potem z konieczności odrzuciłem: „Czy środa może przypaść w piątek?”.

Inspiracją była ukochana książka Basi – Atlantyda. Opowieść o Wielkim Księ­stwie Bałaku Andrzeja Chciuka. Rzecz dzieje się w latach trzydziestych w Dro­hobyczu. Narrator, maturzysta, zadarł z rzymskokatolickim katechetą, bo nie chciał wyjawić, który z kolegów powiedział głośno w obecności księdza słowo „gówno”. Ksiądz się uwziął, chłopakowi groziło usunięcie ze szkoły, ale wy­ciągnął go z opresji wykładowca religii żydowskiej. Należało mu podziękować.

– Chciuk. Mnie mówią, że ty nie jesteś głupi, ale ty, zdaje się, nie rozu­miesz jednego: czy środa może przypaść w piątek? Nie może. (...) Ksiądz katecheta Gościński tej sprawy nie może inaczej zrozumieć, niż zrozumiał, jasne? I nawet nie możesz oczekiwać, by inaczej zrozumiał. To jest zresztą bardzo porządny człowiek, widzisz, on i ja, my, jesteśmy w tym samym spor­cie, tylko w innym klubie.

– To czemu rebe mi pomógł?

– Czy ja wiem czemu? Bo może tu nic nie było, a może ty kiedyś jakie­muś biednemu Żydkowi też pomożesz? Bóg jeden to wie. Do widzenia, panie Chciuk!

Od tego czasu w trudnych sytuacjach życiowych, gdy napotykam jakieś nieporozumienie albo opaczne zrozumienie mych intencji, gdy czyjeś po­dejście mnie wkurza, powtarzam sobie słowa uczonego rebego Schreiera: „Czy środa może przypaść w piątek? Nie może”. No, bo czy może? Zaraz też głupota ludzka i podłość mniej mnie denerwują. Albo i nie głupota, i nie podłość, tylko fakt, że zrozumieć innego nie przychodzi łatwo, która to prawda winna grać na obie strony. Ale niestety nie zawsze gra.


To jest zjawisko, i na to nie ma rady,  Antoni Kroh, Wydawnictwo Iskry, 2022







Dziękujemy za przesłanie błędu