Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 15 października. Imieniny: Jadwigi, Leonarda, Teresy
06/08/2016 - 13:00

Sądecki Pielgrzym: Czy Bóg to ksiądz?

Ksiądz chodząc po składce nieraz spotyka się, że jakiś dwulatek nagle woła na jego widok – „bozia!” Gorzej jeżeli w tym stanie „bobas” pozostaje mając 20, 40 i 60 lat.

W Polsce aby znaleźć lukratywne miejsce w życiu społeczno- politycznym bywa, że trzeba sobie wypracować tzw.  dostęp do ambonki. Dlatego bardziej liczymy się z księdzem niż z Bogiem, bo kto w końcu ma ,”klucz do ambonki?”.
O tej grupie ludzi wielokrotnie papież Franciszek mówi w homiliach, że blokują wejście do Kościoła - sami nie wchodzą a i innym swoim ciałem blokują wejście.

Gorzej jeżeli kapłan ulegnie pozornemu komfortowi blokujących i jak mówi Franciszek , zaprezentuje postawę - klucz w kieszeni i zamknięte drzwi.

Aby ustalić właściwą hierarchię warto wrócić do pielgrzymki Franciszka do Polski. Pamiętamy że kilkakrotnie padło pytanie  - GDZIE BYŁ BÓG?!  w kontekście Auschwitz  i cierpienia małych dzieci w szpitalu.
Odpowiedź Franciszka poznaliśmy, chociaż wiedząc o nieskończoności nieodgadnionego Boga nigdy nie będzie ostatniego słowa w tym temacie.

Próbą odpowiedzi - gdzie był Bóg przed Auschwitz mogą być konkretne daty.
Hitler do władzy został dopuszczony w styczniu 1933 roku.
Przed tym Bóg interweniował, w lutym 1931roku przed siostrą Faustyną mówiąc otwartym tekstem, znanym z  „Dzienniczka” , co się wydarzy jeżeli ludzkość nie ucieknie się do Jego miłosierdzia. Wątpliwe, czy ktoś pojawił  się z treścią tych objawień u prezydenta Niemiec Hindenburga i w Reichstagu, aby przestrzec przed zaprzysiężeniem Hitlera.

W latach 80- tych XX wieku gdy III wojna światowa wisiała na włosku było  inaczej, mieli odwagę. Z ust ojca Jozo Zovko słyszałem jak po słowach Gospy w Medziugorje,  żeby powiedzieli Janowi Pawłowi II, że jest prorokiem, że jest ojcem wszystkich ludzi na ziemi. Mieli odwagę, powiedzieli papieżowi.

Papież zwołał spotkanie wszystkich religii.  27 delegacji, 13 religii zebrało
się u św. Porcjunkuli w Asyżu 27 października 1986 roku. Bez patetycznych przemówień, po krótkim uznaniu niezdolności ludzkości do stworzenia trwałego pokoju papież poprosił aby to był dzień milczenia, modlitwy i postu. Kiedy pod koniec szarego poranka na niebie nad Asyżem pojawiła się tęcza, ci wszyscy przywódcy religijni, zaproszeni przez proroka naszych czasów, obecnego pośród nich papieża Jana Pawła II, dostrzegli w niej przynaglające wezwanie do braterstwa: nikt nie miał wątpliwości, że to właśnie modlitwa spowodowała pojawienie się widzialnego znaku przymierza między Bogiem a ludźmi.

Bóg widząc, że orędzie Bożego Miłosierdzia niesione przez Pana Jezusa siostrze Faustynie to dla ludzi za mało, zainterweniował w lipcu 1932 roku jako Bóg Ojciec - niech imię Jego będzie błogosławione.

,Już ci powiedziałem i jeszcze raz mówię: Nie mogę już drugi raz ofiarować Mojego umiłowanego Syna, aby udowodnić Moją miłość do ludzi! Jednak przychodzę między nich, przyjmując podobieństwo do nich i ich ograniczoność, aby ich kochać i aby poznali tę Miłość. Popatrz, odkładam Moją koronę i całą Moją chwałę, aby przybrać postawę zwyczajnego człowieka!”

"Po przyjęciu postawy zwyczajnego człowieka – złożywszy koronę i chwałę u Swych stóp – położył kulę ziemską na Swym Sercu, podtrzymując ją lewą ręką. Następnie usiadł obok mnie ” - relacjonuje wizjonerka matka Eugenia Ravsio. Jest to jedyne objawienie prywatne Boga Ojca uznane przez Kościół. Bóg Ojciec powiedział matce Eugeni Ravasio, włoskiej zakonnicy, że przyszedł odkłamać  fałszywy wizerunek starca, odległego, niedostępnego, czyhającego na nas z sądem ostatecznym. Powiedział że jest najczulszym Ojcem.
Przyszedł do niej, aby świat się dowiedział że chce zostać poznanym, pokochanym i szczególnie czczonym.
Warto zaznajomić się z tymi niewielkimi tekstami objawienia poniżej. Jakoś tak czuje się duży pokój czytając to:
http://www.voxdomini.com.pl/ojciec/o_02.htm
 

Chociaż każdą modlitwę zaczynamy od  „W imię Ojca…” - to czy rzeczywiście On - Wszechmogący jest na pierwszym miejscu? Czy modlitwa - Ojcze nasz nie jest traktowana „po wojskowemu”: baczność - Ojcze nasz - spocznij?

Cała Msza święta jest ofiarą Pana Jezusa Chrystusa składaną Bogu Ojcu. Na Boga Ojca często patrzymy przez osobę swojego ojca. Dlatego wizerunek Boga Ojca nigdy nie będzie doskonały a czasem wręcz nie do przyjęcia. Książka p. Marii Midów „Biografia Boga Ojca” może być kluczem do otwarcia na Boga Ojca jako kochającego Taty ( ABBA )
 

http://www.deon.pl/czytelnia/ksiazki/art,909,chcialbys-przeczytac-biografie-boga.html


W objawieniu dla matki Ravasio Bóg Ojciec mówi, że bardzo go cieszy nasza cześć dla jego Syna Pana Jezusa, cieszy go cześć dla Ducha Świętego i za każdym razem  On – Wszechmogący, Miłosierny Ojciec odbiera cześć, ale jako Stwórca oczekuje specjalnej czci i ustanowienia specjalnego święta w Kościele. Chce aby to był dzień po Przemienieniu Pański kiedy dane nam było usłyszeć jego głos.

Wyższe duchowieństwo mocno dyskutuje nad ustanowieniem 7 sierpnia świętem Boga Ojca.
Lud Boży odczuwa taką potrzebę , powstają grupy modlitwy które się o to modlą. Dzięki tej modlitwie otrzymują łaskę otwarcia się na Niego jako Dobrego Miłosiernego Ojca.

„Bądźcie miłosierni jak OJCIEC”.  Czy przyglądamy się Bogu Ojcu jak cudownemu klejnotowi poprzez litanie, psalmy, nabożeństwa tak jak Matce Bożej?
Pragnieniem Pana Jezusa było zaprowadzić nas do Ojca.

Osoba Boga Ojca łączy wielkie religie. Paradoksalnie, jakby od tyłu, przez osobę Boga Ojca , żydzi, muzułmanie mogą przyjąć Syna Bożego Pana Jezusa.
Żydzi oczekują na Mesjasza, muzułmanie uznają Jezusa za proroka i wierzą, że to on na końcu czasów przyjdzie sądzić ale jako prorok.
Przyjęcie Trzech Osób Trójcy Przenajświętszej da pełnię kultu Bożego.

Może napływ muzułmanów do Europy ma ich przybliżyć do przyjęcia zbawczej roli Pana Jezusa? Może Bóg da im pojąć, że nie muszą dla niego naprawiać świata przez zabijanie, że to już zrobił za nich Jezus dając się zabić za cały świat.

W tekście objawienia dla matki Ravasio czytamy, że jeżeli wszyscy  przyjęlibyśmy Go jako Dobrego Ojca, to w jednej chwili ustałyby wszystkie wojny na świecie.
Tak się dzieje na wschodniej Ukrainie. Ks. biskup Jan Sobiło, jeszcze jako proboszcz wybudował pierwszy na świecie kościół pod wezwaniem Boga Ojca Miłosiernego. W jego Diecezji, w Mariupolu wszystkie konfesje chrześcijańskie w miejscu, w którym kiedyś stał pomnik Lenina, modlą się do Boga Ojca Miłosiernego przez 24 h na dobę o pokój.
Mimo druzgocącej przewagi Putin nie przebił się przez to miasto na Krym. Bardzo popularny jest tam, posiadający imprimatur, Różaniec do Boga Ojca,
dostępny tutaj:
http://medziugorje.blogspot.com/2015/01/koronka-do-boga-ojca.html

Warto więc zwrócić się do naszego Niebieskiego Taty z tą modlitwą aby ludzkość poznała Go, pokochała i szczególnie czciła. A wszystko co nam potrzebne otrzymamy.

Sądecki Pielgrzym, fot.własne

Ps. Autorem obrazu „Bóg Ojciec” jest Witold Kubicha, absolwent ASP w Krakowie.

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.






Dziękujemy za przesłanie błędu