Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 5 sierpnia. Imieniny: Emila, Karoliny, Kary
08/08/2015 - 23:05

TVP kręci o film o śmieci polskich męczennikach w Peru

Jutro przypada 24. rocznica śmierci męczeńskiej polskich franciszkanów w Peru. Na obchody do Pariacoto przybyła ekipa Telewizji Polskiej, która realizuje film dokumentalny pt. „Życia nie można zmarnować”. Jego premiera wstępnie zaplanowana jest na jesień tego roku, tuż przed beatyfikacją męczenników.
Twórcy filmu już nagrali siostrę Bertę Hernandez ze Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Pana Jezusa – głównego świadka pojmania i uprowadzenia ojców: Zbigniewa Strzałkowskiego i Michała Tomaszka. W planach mają jeszcze m.in. rozmowę z byłym przełożonym franciszkanów oraz biskupem diecezji, na terenie której pracowali zakonnicy oraz obecnymi misjonarzami, którzy pod wpływem tamtych wydarzeń wstąpili do Zakonu Franciszkanów.
Reż. Krzysztof Tadej przywiózł z Polski do Peru obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, który jest wspólnym darem przeora Jasnej Góry o. Mariana Waligóry i ekipy TVP dla misji franciszkańskiej w Pariacoto.

**
O. Zbigniew Strzałkowski miałby dziś 57 lat (pochodził z Zawady k.Tarnowa), o. Michał Tomaszek – 55 (pochodził z Łekawicy k. Żywca). Polscy franciszkanie wyjechali na misje do Peru pod koniec lat 80. Byli jednymi z pierwszych, którzy zainaugurowali tam działalność misyjną. Oprócz pracy duszpasterskiej zajmowali się działalnością charytatywną. W Pariacoto zbudowali instalacje wodne, kanalizację oraz uruchomili agregat prądotwórczy. Sprowadzili pielęgniarki i lekarzy, by uczyli miejscowych Indian profilaktyki związanej zwłaszcza z niebezpieczną w tamtym rejonie cholerą.
O. Zbigniew Strzałkowski i Michał Tomaszek zginęli 9 sierpnia 1991 roku z rąk terrorystów z maoistowskiego ugrupowania o nazwie „Sendero Luminoso” (Świetlisty Szlak), którzy otoczyli klasztor, związali ojców Zbigniewa i Michała i wywieźli samochodami za wioskę. Tam strzałami w tył głowy zabili ich.
3 lutego 2015 roku, na sesji zwyczajnej kardynałów i biskupów Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, został pozytywnie rozpatrzony wniosek o uznanie męczeństwa Sług Bożych o. Michała Tomaszka OFMConv, o. Zbigniewa Strzałkowskiego OFMConv i ks. Alessandro Dordi. 16 lutego podany został oficjalnie termin i miejsce uroczystości beatyfikacyjnych. Odbędą się one w Chimbote w Peru 5 grudnia br. Beatyfikacja zakonników nabiera szczególnego znaczenia w trwającym Roku Życia Konsekrowanego.
"Po 24 latach od ich męczeńskiej śmierci i po blisko 20 latach od rozpoczęcia kanonicznego procesu beatyfikacyjnego doczekaliśmy się decyzji, która bez wątpienia jest ogromnym darem dla Kościoła w Peru, w Polsce i we Włoszech oraz trudnym do przecenienia darem dla Zakonu i naszej krakowskiej Prowincji św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię" - mówił prowincjał o. Jarosław Zachariasz po ogłoszeniu daty beatyfikacji o. Michała Tomaszka OFMConv, o. Zbigniewa Strzałkowskiego OFMConv i ks. Alessandro Dordi.
Krakowska prowincja franciszkanów już przygotowuje się do uroczystości. Podczas spotkania w Chimbote podjęto decyzję o powołaniu głównego komitetu organizacyjnego, który będzie nadzorował działanie komisji, odpowiedzialnych za szczegółowe sprawy.
5 marca w krakowskiej prowincji rozpocznie się nowenna, która zakończy się tuż przed beatyfikacją, 4 grudnia 2015 r. W 24. rocznicę męczeńskiej śmierci ojców Zbigniewa i Michała, 9 sierpnia 2015 r. odbędzie się w Pariacoto uroczyste otwarcie grobów męczenników i pobranie ich relikwii. "Pierwsza sprawa, której nie wolno nam zaniedbać, to modlitwa. Zarówno ta dziękczynna za dar męczeństwa, jak i ta błagalna o dobre przygotowania do beatyfikacji i jak największe jej owoce" - czytamy w specjalnym liście wystosowanym przez prowincjała do franciszkanów z krakowskiej prowincji.
W latach 1980-2007 zginęło na świecie co najmniej 892 misjonarzy. W tym czasie ofiarami ataków stało się również sześcioro Polaków: kleryk zakonny, ksiądz diecezjalny, siostra zakonna i trzech zakonników, wśród ich o. Michał Tomaszek i o. Zbigniew Strzałkowski.
Źródło: zakonfranciszkanow.pl, IDK








Dziękujemy za przesłanie błędu