Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 18 stycznia. Imieniny: Beatrycze, Małgorzaty, Piotra
31/10/2016 - 12:45

Zniszczone budynki nie pasują do Kolejowej? Miasto wzięło się za bary z estetyką

Czy i jak miasto może zmusić właścicieli nieruchomości, by zatroszczyli się o ich właściwy wygląd? Na wniosek radnego Mieczysława Kaczwińskiego samorząd uruchomił Nadzór Budowlany, który „weźmie w obroty” właścicieli obskurnych budynków w okolicy właśnie remontowanej ulicy Kolejowej.

To dość precedensowa sprawa. Na ostatniej sesji radny Mieczysław Kaczwiński zwrócił się do prezydenta z prośbą o interwencję w sprawie zniszczonych i zaniedbanych budynków w okolicy Kolejowej a dokładnie stojących na odcinku od Alei Batorego do ulicy Nawojowskiej.

W odpowiedzi wiceprezydent Jerzy Gwiżdż zastrzegł, że w czasie gdy interweniował Kaczwiński nie toczyło się, że żadne postępowanie administracyjne w podnoszonej przez niego sprawie.

Zobacz też: Miasto wywłaszczyło dom pod obwodnicę, teraz odda go mieszkańcom? Prezydent nie widzi przeszkód

Dalej jednak Gwiżdż wyjaśnił, że pracownikom inspektoratu zlecono dokładną kontrolę wskazanych przez niego nieruchomości. I rzeczywiście okazało się, że ich stan zostawia wiele do życzenia.

- Stwierdzono, że budynki usytuowane po lewej stronie ulicy Kolejowej patrząc od strony ulicy Nawojowskiej są nieestetyczne (brudne, z odparzonymi tynkami, pokryte napisami i rysunkami typu graffiti). Nieestetyczny jest również budynek pawilonu handlowego meble i AGD) po przeciwnej stronie ulicy. W ramach posiadanych kompetencji, po ustaleniu danych właścicieli obiektów, zostaną podjęte stosowne postępowania administracyjne – obrazuje Gwiżdż.

- W ramach tych postępowań podjęte zostaną niezbędne, przewidziane przepisami prawa czynności zmierzające do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości – wydane zostaną stosowne decyzje administracyjne – zapowiada wiceprezydent.

Zobacz też: Jak wyglądają kulisy „ulicznej rewolucji” w Nawojowej? [FILM]

Trudno jednak ocenić dziś na ile działania władz miasta okażą się skuteczne. Dlaczego?

- Postępowania te są czasochłonne ze względu na obowiązujące przepisy i związane z tym procedury administracyjne, jak i ze względu na fakt, że koszt robót budowlanych związanych z remontem i poprawą estetyki jest bardzo duży – tłumaczy Jerzy Gwiżdż.

Koszty te jednak nie zwalniają właścicieli z obowiązku dbania o należyty wygląd ich nieruchomości. Obowiązki związane z koniecznością przeprowadzania systematycznych kontroli stanu technicznego i przydatności do użytku obiektu budowlanego przez osoby do tego nakłada na właścicieli Prawo Budowlane. Stwierdzone nieprawidłowości powinny być z automatu usunięte.

Sprawa jest o tyle ciekawa, że od wielu lat Nowy Sącz boryka się z brakiem skutecznych narzędzi do egzekwowania remontów czy utrzymania w należytym stanie przede wszystkim starych kamienic. Koszta to jedno. Drugie to fakt, że czasem bardzo trudno ustalić właścicieli tych nieruchomości. Powodem są nie poodmykane postępowania spadkowe itp.

W przypadku budynków przywołanych przez Kaczwińskiego, takie problemy nie powinny mieć miejsca. Czy tym razem władzom uda się skutecznie przywołać do porządku właścicieli zaniedbanych obiektów?

Na brak skutecznych narzędzi egzekwowania przepisów Prawa Budowlanego systematycznie zwraca uwagę również samorząd Starego Sącza.

ES e.stachura@sadeczanin.info Fot.: ilustracyjne Google Street View







Dziękujemy za przesłanie błędu