Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 19 czerwca. Imieniny: Gerwazego, Protazego, Sylwii
29/01/2024 - 01:40

W tych zawodach już zwalniają, w tych będą zatrudniać. Ruszyła rewolucja na rynku pracy

To już pewne. Nadchodzi zmniejszenie poziomu zatrudnienia. Powód? Automatyzacja i sztuczna inteligencja. Przedsiębiorcy nie mają wątpliwości, że rynek pracy ulegnie gruntownej zmianie ze względu na rozwój nowoczesnych technologii. Jedne zawody znikają, inne dopiero powstają. Pytanie, jakie branże dają widoki na przyszłość? Na kogo będzie zapotrzebowanie za pięć, dziesięć, piętnaście lat?

Kogo nie zastąpi sztuczna inteligencja

Automatyzacja i sztuczna inteligencja są niezaprzeczalnie jednymi z najważniejszych aktualnie trendów. W ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci nastąpił ogromny postęp w obu tych dziedzinach, co niesie ze sobą wiele korzyści, takich jak zwiększenie wydajności, poprawa jakości produkcji i usług, czy ograniczenie ryzyka błędów ludzkich.

- Sztuczna inteligencja to nie tylko przełom technologiczny, to przełom w branżach na całym świecie. W opiece zdrowotnej pomaga we wczesnym wykrywaniu chorób i tworzeniu spersonalizowanych planów leczenia. W produkcji optymalizuje procesy produkcyjne. Instytucje finansowe wykorzystują sztuczną inteligencję do wykrywania oszustw i zarządzania ryzykiem, podczas gdy przemysł motoryzacyjny zmierza w kierunku autonomicznych pojazdów.

Ten przełom na rynku pracy niesie ze sobą zmniejszenie poziomu zatrudnienia, bo roboty zabierają ludziom pracę. Są takie profesje, które nie muszą się obawiać zastąpienia przez AI – mówi Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy z firmy Personnel Service,

Ludzkie cechy, takie jak empatia, kreatywność i zdolność do rozwiązywania złożonych problemów, nadal pozostają niezastąpione. Specjaliści Personnel Service przygotowali zestawienie 10 najmniej zagrożonych przez robotyzację i sztuczną inteligencję grup zawodowych.

Czytaj też Wielka zmiana dla zatrudnionych na etatach. Nowy rok przyniósł nowe przepisy 

Sektor medyczny

Robotyzacja w medycynie przyniosła znaczące zmiany i innowacje, które wpłynęły na jakość opieki zdrowotnej, precyzję procedur medycznych oraz efektywność działań. Jednak lekarze i chirurdzy opierają swoje niezastąpione działania na wiedzy medycznej, praktycznych umiejętnościach oraz zdolności do podejmowania skomplikowanych decyzji klinicznych. Choć sztuczna inteligencja może być przydatna w diagnostyce, nie zastąpi troskliwej opieki medycznej. Ten czynnik jest równie istotny w przypadku pracowników opieki nad osobami starszymi którzy oferują empatyczną opiekę długoterminową. W tym sektorze można również wyróżnić psychologów i terapeutów. Czerpią oni swoją wartość z interakcji międzyludzkich oraz empatii, które są trudne do replikacji przez maszyny.

Sektor architektury i inżynierii

W tych obszarach od wielu lat postępuje rozwój automatyzacji oraz robotyzacji. Inżynierowie i architekci korzystają z nowych technologii, by usprawnić projektowanie, budowę oraz zarządzanie projektami. Te zmiany pozwalają na tworzenie bardziej efektywnych, innowacyjnych i zrównoważonych rozwiązań, jednak czynnik ludzki jest tu kluczowy. Inżynierowie i architekci wyróżniają się umiejętnością rozwiązywania unikalnych oraz skomplikowanych problemów, co stanowi obszar ludzkiej kreatywności, a także adaptacji do zmiennych sytuacji.

Czytaj też Zaraz po narodzinach stoczyła walkę ze śmiercią. W maleńkiej Kasi była taka wola życia

Sektor prawny

Rozwiązywanie sporów online, analiza danych czy sztuczna inteligencja w analizie dokumentów to tylko przykłady z wielu zmian w tym sektorze. Przynoszą one liczne korzyści w postaci efektywniejszej i bardziej dostępnej obsługi prawnej, ale wiążą się też z wyzwaniami. To m.in. skomplikowane kwestie związane z prywatnością danych, etyką sztucznej inteligencji oraz zapewnieniem odpowiednich standardów bezpieczeństwa. Zawody sędziów, adwokatów i prawników zajmują się interpretacją, analizą i rozwiązywaniem zawiłych przypadków prawnych, co nadal wymaga ludzkiego myślenia i rozeznania.

Sektor usługowy

Mimo że sektor puchnie od automatyzacji istnieją grupy zawodowe, które mogą się czuć bezpiecznie. Takim przykładem są pracownicy sprzątający (6), którzy sprzątają różne powierzchnie, co jest trudne i kosztowne do zautomatyzowania. Kolejnym są hydraulicy i elektrycy (7), którzy dokonują napraw oraz konserwacji systemów hydraulicznych oraz elektrycznych, często dostosowując się do niestandardowych sytuacji, co sprawia, że ich zawody pozostają trudne do zastąpienia przez maszyny.

Czytaj też Składki ZUS idą ostro w górę. Nowy rok przynosi złe wiadomości

Sektor kreatywny

Rozwój sztucznej inteligencji nie zaszkodzi artystom (8), którzy tworzą nowości w sztuce, wykorzystując swoją kreatywność, co pozostaje domeną ludzkiej twórczości. Kolejną grupą zawodów najmniej zagrożonych robotyzacją są fryzjerzy (9). Oni łączą umiejętności manualne z kreatywnością w tworzeniu fryzur, co pozostaje poza zasięgiem automatyzacji. Ostatni w zestawieniu są szefowie kuchni (10), którzy wykorzystują swoją pomysłowość oraz tworzą unikalne smaki w kuchni, co sprawia, że ich praca jest mało podatna na robotyzację.

Na drugim biegunie są zawody, w których sztuczna inteligencja i automatyzacja prowadzą do zmniejszenia zatrudnienia,  wynika z najnowszego „Barometru Polskiego Rynku Pracy.

W  jakich zawodach już zwalniają i  dają pracę robotom? Czytaj na następnej stronie







Dziękujemy za przesłanie błędu