Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 15 października. Imieniny: Jadwigi, Leonarda, Teresy
21/07/2016 - 13:25

Udar mózgu zainspirował Kazimierza Pazgana. Król kurczaków idzie w nowe technologie

Twórca Konspolu Kazimierz Pazgan rozkręca zupełnie nowy biznes, ze sfery nowych technologii. Chce produkować komory normobaryczne. Niezwykłe kapsuły, które dają drugie życie po udarze mózgu. Biznesmen sam doświadczył medycznego cudu uzdrowienia.

Dzięki zainstalowanej w domu komorze, skonstruowanej specjalnie dla niego, wygrał z ciężką chorobą. Teraz Pazgan przygotowuje się do seryjnej produkcji urządzenia, które - jeśli trafi do przychodni, szpitali i ośrodków sanatoryjnych - da szansę na wyzdrowienie innym.

Co to jest normobaria? To stan ciśnienia atmosferycznego najbardziej sprzyjający zdrowiu i długowieczności człowieka, wynoszący około tysiąc pięćset hektopaskali. Połączony ze zwiększoną zawartością dwutlenku węgla, umożliwia lepsze przyswajanie tlenu przez komórki organizmu człowieka.

Kiedy ponad rok temu po udarze i piątym zawale Kazimierz Pazgan z trudem się poruszał, bo miał sparaliżowaną prawą stronę ciała, to właśnie komora normobaryczna pozwoliła wrócić mu do zdrowia. Najpierw leczył się u mieszkającego w okolicach Kłodzka doktora Jana Pokrywki , popularyzatora życiodajnych kapsuł, potem taką komorę zainstalował w swoim domu, w Kamionce Wielkiej.

Przywracające zdrowie technologiczne cudo sugestywnie zostało opisane na lamach „Pulsu Biznesu”.

„Wzrok przykuwa (…) masywna trzyczłonowa kapsuła z grubego metalu, upstrzona nitowanymi bulajami. Przypomina scenografię z filmów science-fiction, w których główny bohater leci pomieszkać na obcej planecie. Pod podłogą dwa metry instalacji, butli gazowych, sterowników, zbrojeń, podzespołów z metkami „Made in Japan”. Kosmos, który musiał kosztować krocie”. - opisuje urządzenie gazeta.  

Kazimierz Pazgan zapewnia, że takiej dużej i zaawansowanej technologicznie, komory normobarycznej, nie ma nikt w Polsce. Korzysta z niej codziennie, bo jak mówi, zainstalowana w domu kapsuła stawia go na nogi. Chorobę ma już za sobą. Ale przebyty udar paradoksalnie stał się dla twórcy Konspolu inspiracją do wystartowania z zupełnie nowym biznesem. Swoją komorę chce zmultiplikować i uruchomić seryjną produkcję urządzenia.

- Moja choroba stała się motorem do tego, że pomagać innym. Produkcja normobarycznych komór oznaczałaby możliwość wyposażenia w te niesamowite urządzenia przychodni, szpitali czy uzdrowisk - mówi w rozmowie z „Sądeczaninem” Kazimierz Pazgań, który zdradza, że już z kilkoma naukowcami i nowosądeckim konstruktorem zarejestrował spółkę Normobaria.

Komory będą powstawać w Nowym Sączu. Do ich produkcji zostanie zaadaptowana część pomieszczeń Konspolu. Na razie trwają badania medyczne, które mają potwierdzić dobroczynne właściwości przebywania w komorze, ale biznesmen zapowiada, że pierwszy egzemplarz będzie gotowy już za dwa miesiące.

Ile Kazimierz Pazgan musi zainwestować w swój biznes ze sfery nowych technologii, tego zdradzić nie chce, ale wierzy, że to będzie nie tylko jego kolejne, udane przedsięwzięcie, ale także przełom w powrocie do zdrowia tych, którzy tak jak on przeszli zawał serca i udar mózgu.

Agnieszka Michalik fot: JEC

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu