Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 23 września. Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli
15/02/2023 - 07:25

Top drożyzny ze sklepowych półek. Ceny tych towarów najbardziej wystrzeliły w górę

Drożyzna w sklepach nie odpuszcza i marna to pociecha, że jedynie zmieniają się liderzy tego cenowego wzrostu. W styczniu codzienne zakupy w sklepach były średnio dwadzieścia procent droższe niż w analogicznym okresie rok temu. Kolejny miesiąc z rzędu zanotowano też dwucyfrowe wzrosty we wszystkich kategoriach produktów. Największe podwyżki dotknęły nabiał i chemię gospodarczą, na poziomie blisko 30 proc. rok do roku. W czołówce drożyzny widać też produkty sypkie, pieczywo i warzywa, które poszły w górę o ponad 20 procent.

Drożyzna w sklepach nie odpuszcza

W styczniu ceny poszły rok do roku w górę średnio 20 procent, wynika z  comiesięcznego raportu platformy badawczej Uce Research i Wyższych Szkół Bankowych, który obejmuje dyskonty, hipermarkety, supermarkety i sieci osiedlowe. Na siedemnaście  monitorowanych kategorii wszystkie podrożały dwucyfrowo – od 10,8 proc. do 27,9 proc. I ten najwyższy wzrost odnotował nabiał. Najbardziej zdrożały jaja i mleko – odpowiednio o 41,3 proc.  i 29,8 proc.  rdr. Powyższe wnioski pochodzą z analizy ofert 37 tys. sklepów oraz blisko 69 tys. cen detalicznych. W sumie sprawdzono dane dotyczące prawie 100 artykułów codziennego użytku, najczęściej kupowanych przez Polaków.

 czytaj też Twoja pensja może być wyższa o kilkaset złotych. Trzeba tylko złożyć jeden dokument

Najbardziej w górę poszły ceny nabiału

– Najwyższy skok cen nabiału wynika z rosnących kosztów produkcji. Są one spowodowane wzrostem kosztów zużycia energii i ciepła oraz podwyżką wynagrodzeń - wyjaśnia ekonomistka Edyta Wojtyla- Dodatkowo wytwórcy notują spadek opłacalności produkcji i sprzedaży towarów z tej kategorii, z uwagi na drożejące pasze i spadek cen mleka na świecie. Ponadto muszą mierzyć się z drogą transformacją produkcji, aby spełniać nowe warunki unijnej polityki rolnej. W dostosowaniu się do europejskich standardów brakuje im wsparcia naszego rządu. Mniejsza ilość towaru wyprodukowanego na rynek krajowy oznacza wzrost cen dla konsumentów – wyjaśnia Wojtyla.

Drugą kategorią w rankingu drożyzny jest chemia gospodarcza ze wzrostem o 27,5 proc.  rdr. W tej grupie produktów najbardziej podrożały ręczniki papierowe – o 58,8. Mocną podwyżkę odnotował też papier toaletowy – o 47,1 proc.  rdr.

czytaj też Kupiliście to w Kauflandzie? Te cztery produkty zagrażają zdrowiu, a nawet… życiu

Czemu drożeje chemia gospodarcza?

– Motorem napędowym podwyżek w tej kategorii wciąż są wysokie koszty produkcji oraz ceny surowców i odczynników chemicznych. Jednych i drugich brakuje w związku z destabilizacją rynku. Doszło do niej z powodu przestojów produkcyjnych związanych z pandemią. Sytuację dodatkowo pogorszył wybuch wojny w Ukrainie. Skutki tego wciąż są odczuwalne w branży – tłumaczy ekspertka.

W pierwszej trójce najbardziej drożejących artykułów codziennego użytku są też produkty sypkie z podwyżką o 25,3 proc.  rdr. Wśród nich największy wzrost zaliczyła kasza jęczmienna – o 38,7 proc. rdr. W czołówce widać też płatki kukurydziane i mąkę – odpowiednio 34,3 proc.  i 30,4 proc. rdr.

– Wzrost cen zbóż i nawozów oraz wzmożony popyt w okresie przedświątecznym to były te czynniki, które najmocniej wpłynęły na wynik tej kategorii w styczniu. W mojej ocenie, pod koniec tego roku wysokość cen produktów sypkich będzie zależna głównie od tego, ile producenci będą płacili za nawozy oraz gaz. Oczywiście kluczowe znaczenie będą też miały tegoroczne zbiory, zarówno w Polsce, jak i w ogarniętej wojną Ukrainie, będącej jednym z największych na świecie producentów zbóż – mówi ekonomista Włodzimierz Zasadzki.

czytaj też To najnowszy hit? Tak się teraz ratuje oszczędności w złotówkach

Za chleb trzeba płacić coraz więcej

Na czwartym miejscu w zestawieniu jest pieczywo ze wzrostem o 24,4 proc.  rdr. Według ekspertów, ta kategoria drożeje głównie ze względu na wzrost cen zbóż oraz energii i transportu. Dr Zasadzki przewiduje, że dalsze podwyżki osłabią działania osłonowe państwa.

– W obniżeniu dynamiki pieczywa nieco pomoże wprowadzenie niższych cen gazu dla małych piekarni. Jednak nie spodziewam się, żeby był to kluczowy czynnik. Pieczywo wciąż będzie drogie z uwagi na wysokie ceny zboża oraz energii – przewiduje Marcin Luziński, ekonomista z Santander Bank Polska.

czytaj też czytaj też Oni nie muszą się martwić o pracę. Na takich fachowców trzeba polować w Nowym Sączu? 

Warzywa zamykają pierwszą piątkę

Pierwszą piątkę najbardziej drożejących produktów zamykają warzywa z podwyżką o 23,1 proc.  rdr. Ziemniaki zdrożały aż o 33,1 proc.  rdr. Marchew poszła w górę o 30,1 proc.  rdr.

 – Cała kategoria warzyw zdrożała głównie ze względu na rosnące koszty produkcji. Wpłynęły na to zwłaszcza coraz wyższe opłaty za energię, a także drożejące zboża i nawozy. Ponadto rolnicy uzyskują zdecydowanie niższe ceny, co również obniża opłacalność produkcji warzyw, w szczególności ziemniaków. Te czynniki spowodowały, że w zeszłym roku zebrano ich o ok. 15 proc.  mniej rdr. – oceniają eksperci.

Z kolei wśród kategorii, które najmniej zdrożały w styczniu, patrząc na dane rok do roku, są m.in. ryby – 10,8 proc., art. dla dzieci (w tym niemowląt) – 13,8 proc.  i środki higieny osobistej – 15,7 proc.. Do tego w ocenie autorów badania, ceny na te produkty osiągnęły maksymalny pułap względem możliwości zakupowych Polaków. Producenci zastosowali tańsze zamienniki, a sprzedawcy poszukali nowych, atrakcyjniejszych pod względem ceny dostawców. Finalnie konsumenci zaczęli wybierać tańsze substytuty. Czyli nastąpiła naturalna samoregulacja rynku w tej kwestii. ([email protected]) fot.jm







Dziękujemy za przesłanie błędu