Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 3 marca. Imieniny: Kingi, Maryna, Tycjana
03/08/2023 - 08:25

Sprzedaż jagód i grzybów zbieranych w lesie. Za złamanie przepisów grożą mandaty

Zbieranie jagód i grzybów w lesie wiąże się z coraz większym ryzykiem. Okazuje się, że uregulowane jest to w wielu przepisach. Co prawda obowiązują one od dawna, ale przez lata nikt sobie nimi nie zawracał głowy, teraz zaś są kontrole i egzekwowane kary.

Przez wcześniejszy brak kontroli często nie zdajemy sobie sprawy, że zbierając jagody czy grzyby łamiemy prawo. Ale nawet jeśli robimy to nieświadomie, nie wytłumaczymy się brakiem wiedzy i znajomości przepisów, by uniknąć kary.

Zbiór jagód i grzybów: za co dwa mandaty

Wiele osób w związku z nieznajomością przepisów odmawia przyjęcia mandatu, co kończy się w sądzie, a wtedy kara jest zazwyczaj jeszcze surowsza.

Najczęściej wykroczenie popełniamy zbierając jagody, grzyby i inne dary natury zaliczane do runa leśnego w miejscach zakazanych.

To przede wszystkim parki narodowe, rezerwaty przyrody czy inne obszary chronione. Ale nawet w zwykłym lesie zbieranie w określonym czasie może być zabronione chociażby poprzez sam fakt zakazu wstępu. Tak się dzieje np. w okresach suszy.

Choć więc wtedy nie ma przeciwskazań co do samego zbioru jagód czy grzybów, to ukarani zostaniemy za złamanie zakazu wstępu do lasu. Grozi za to mandat w wysokości 500 zł. Mogą go wystawić zarówno sami pracownicy służby leśnej jak i policja.

Jeśli na dodatek do lasu przyjechaliśmy samochodem albo innym pojazdem, poruszanie się którym po określonych terenach leśnych jest zakazane, będzie mandat drugi.

Sprzedajesz runo leśne przy drodze, zgłoś do sanepidu

Na tym jednak nie koniec. Jeśli zbieramy grzyby, jagody czy inne dary z kategorii runa leśnego na własne potrzeby, to na mandatach za zbiór w niewłaściwym miejscu czy wjazd do lasu się skończy.

Podobnie - jeśli zbieramy runo lesne w celach zarobkowych, ale zbiory oddajemy w punkcie skupu jagód lub grzybów. W Polsce jednak nagminną praktyką jest sprzedaż zebranych plonów przy leśnych drogach.

Mało kto jest świadom, że jest to naganne z powodu naruszania przepisów sanitarnych. Zgodnie z przepisami, o których większość sprzedających jagody czy grzyby przy drodze nie ma pojęcia, by legalnie to robić trzeba się wpisać do rejestru w powiatowym sanepidzie.

Przepisy uznają bowiem taką osobę za „zakład” podlegający wpisowi do o rejestru zakładów podlegających urzędowej kontroli Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Dotyczy to zarówno osób prowadzących działalność gospodarczą w tym zakresie (np. sprzedających grzyby czy jagody w sklepie), jak i sprzedających runo leśne w Internecie lub przy drodze.

Wpis jest bezpłatny, a za jego brak pracownik sanepidu może nałożyć mandat w wysokości od tysiąca do pięciu tysięcy złotych.

Spod tego obowiązku wyjęty jest wyłącznie zbiór jagód czy grzybów na własne potrzeby.

Przez lata nikt tego obowiązku od przydrożnych handlowców nie wymagał, ale teraz to się zmieniło. Decydując się więc na ten rodzaj działalności zarobkowej musimy mieć świadomość kar, jakie grożą za niedopełnienie obowiązków sanitarnych.    ([email protected]) fot. pixabay  © Materiał chroniony prawem autorskim







Dziękujemy za przesłanie błędu