Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 26 kwietnia. Imieniny: Marii, Marzeny, Ryszarda
06/03/2017 - 09:15

Siedem Dolin. Złoty środek na sądecki biznes i nowe miejsca pracy?

Wielkim orędownikiem uczynienia z Sądecczyzny narciarskiego kurortu na wzór tych we Francji, Austrii we Włoszech czy Szwajcarii są młodzi ludzie związani z Fundacją Pomyśl o Przyszłości. W obszernym opracowaniu na temat Siedmiu Dolin, dowodzą, że to inwestycja, która spełnia wymogi nadrzędnego interesu społecznego. Narciarski kompleks, przekonują, stałby kręgosłupem gospodarczym całego regionu.

Prezes Fundacji Pomyśl o Przyszłości Bożena Damasiewicz nie ma wątpliwości, że Siedem Dolin to kompleksowa koncepcja, która nie tylko zwiększy atrakcyjność turystyczną Sądecczyzny. Poprawi także sytuację gospodarczą regionu i przede wszystkim wpłynie na poziom życia i dobrobyt mieszkańców, poprawiając ich sytuację społeczno-socjalną.

 Przeczytaj też  Siedem Dolin. Gospodarcza żyła złota dla Sądecczyzny czy szalona, nierealna wizja

- Ten projekt spełnia wszelkie wymogi nadrzędnego interesu społecznego. Co więcej, ta inwestycja wpisuje się w rządowe plany rozwoju gospodarczego Polski czyli w tak zwany Plan Morawieckiego i może stanowić ważny element jego realizacji.

Szefowa Fundacji przytacza dane Głównego Urzędu Statystycznego i statystyki z opracowania profesora Bogdana Szlachty z warszawskiej SGH, z których wynika, że powiat nowosądecki jest jednym z najuboższych regionów w Polsce oraz Unii Europejskiej. 

Przeczytaj też Czy Ryszard Florek zbuduje nam drugą Austrię?

- Wskaźnik PKB na osobę w subregionie sądeckim stanowi 60 proc. PKB na osobę w Polsce oraz 37 proc. PKB na osobę w Unii Europejskiej - mówi Bożena Damasiewicz. - Z kolei bezrobocie w powiecie nowosądeckim w sezonie zimowym, zarówno w pierwszym kwartale 2015 jak i 2016, przekraczało 14 proc., co lokuje nas w krajowym ogonie. To skutkuje znaczącą emigrację zarobkową mieszkańców regionu. W większości to młodzi ludzie, którzy nie tylko bezpowrotnie opuszczają Sądecczyznę. Często wyjeżdżają za granicę zabierając ze sobą swoje rodziny i najbliższych.

Przeczytaj też Rafał Rostecki. Człowiek, który wyda wyrok w sprawie Siedmiu Dolin   

To dlatego, jak podkreśla Damasiewicz, trzeba dołożyć wszelkich starań, żeby tworzyć na Sądecczyźnie nowe miejsca pracy. A ze względu na położenie, walory krajobrazowe oraz objęcie większości terenów Beskidu Sądeckiego ochroną przyrody, naturalne jest, że nowe miejsca pracy powinny powstawać przede wszystkim w branży turystycznej.

- Ten kierunek rozwoju gospodarczego ma swoje odzwierciedlenie w strategii rozwoju wszystkich gmin, których dotyczy projekt 7 Dolin, a więc Łabowej, Krynicy, Muszyny i Piwnicznej - przekonuje prezes Fundacji. - Również w strategię rozwoju powiatu nowosądeckiego wpisany jest rozwój turystyki i sportów zimowych. A ponieważ obszar Natura 2000 w Beskidzie Sądeckim pokrywa tereny przynależne do tych właśnie samorządów, trudno liczyć na inwestycje związane z przemysłem, które zawsze stoją w sprzeczności z ochroną środowiska. Optymalnym rozwiązaniem jest więc postawienie na rozwój turystyki.

Przeczytaj też Co ma gazoport do Siedmiu Dolin. Sądecki desant Janczyka na Warszawę

Ile miejsc pracy przysporzyłaby Sądecczyźnie realizacja budowy narciarskiego kompleksu?

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin marzec 2019 roku