Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 29 listopada. Imieniny: Błażeja, Margerity, Saturnina
11/12/2019 - 16:45

Sądecka emerytura po nowemu u Korala, Fakro i Wiśniowskiego

Bieda na starość wygląda z listów, przesyłanych przez ZUS, które zawierają informacje o prognozowanej emeryturze. Czy dobrą zmianę przyniosą Pracownicze Plany Kapitałowe, czyli długoterminowy program oszczędnościowy, na który złożą się pracodawcy, państwo i sami pracownicy? Nowe rozwiązanie na razie wkroczyło do czterech tysięcy firm, zatrudniających ponad 250 pracowników. Z pierwszych wyliczeń wynika, że na emeryturę „po nowemu” zdecydowało się milion osób. Jak to wygląda w największych sądeckich firmach?

To ma być rewolucja w oszczędzaniu. Przez kilkadziesiąt lat Polacy będą otrzymywać ciut mniejsze wynagrodzenie na rękę, by na starość mieć dodatkowe oszczędności. Tak w wielkim skrócie przedstawia się idea pracowniczych planów kapitałowych (PPK).

Czytaj też To ma być koniec biedy na emeryturze. Przyszła rewolucja do zakładów pracy

Na emeryturę, poza samym pracownikiem zrzucają się pracodawca i państwo. Jak to się liczy? Podstawowa wpłata pracownika wynosi 2 proc. pensji, choć można ją podnieść do 4 proc. Dopłata pracodawcy to 1,5 proc. pensji i też może zostać podniesiona do 4 proc. Wpłaty od państwa to 250 zł na start i potem 240 zł za każdy rok oszczędzania.

Anna Daszyńska właścicielka jednego z lokalnych biur rachunkowych wylicza to w uproszczeniu.

- Pracownik do każdych odłożonych 100 złotych, liczymy, że to 2 proc. od średniego wynagrodzenia wynoszącego 5 tys. zł,  dostanie kolejne 100 zł w dopłatach. Te pieniądze następnie trafiają na nasze indywidualne konto. Co ważne,  są prywatne, mogą być dziedziczone i wypłacone w dowolnym momencie.

Reforma związana z tworzeniem PPK ruszyła w lipcu. Nowe rozwiązanie na razie wkroczyło do cztery tysięcy firm, zatrudniających powyżej 250 pracowników. Wedle pierwszych, rządowych wyliczeń liczba uczestników Pracowniczych Planów Kapitałowych przekroczyła już milion osób.

Jak to wygląda w największych przedsiębiorstwach w Nowym Sączu?  W Grupie Fakro programem zostały objęte trzy spółki.  Jak wyjaśnia Beata Martuś-Kołbon, zastępca dyrektora do spraw personalnych, jego wprowadzenie zostało poprzedzone szeroką akcją informacyjną z pomocą intranetu, czyli wewnętrznej, firmowej internetowej sieci.

-Utworzyliśmy zakładkę „Moje PPK”, w której publikujemy wszystkie aktualności i informacje związane z samym programem i jego realizacją w naszej firmie. Ponadto pracownicy są informowani o PPK za pośrednictwem cotygodniowych gazetek „FAKROwieści”, plakatów, ulotek i monitorów ustawionych w kącikach informacyjnych w halach produkcyjnych.

Jak dodaje Martuś- Kołbon, zainteresowani szczegółami dotyczącymi programu uczestniczyli też w szkoleniach przeprowadzonych przez Państwowy Fundusz Rozwoju i zewnętrzną firmę wybraną do jego obsługi. Każdy miał również możliwość indywidualnego spotkania i rozmowy z doradcami w ramach zorganizowanych dyżurów.

czytaj też Jak Fakro rozwija rodzinny biznes. Forbes pokazuje ranking 

Wśród tych, którzy w Fakro zdecydowali się na PPK jest Piotr, konstruktor, który w intranecie mógł przeprowadzić analizę, ile pieniędzy będzie wpłacać na swoje emerytalne konto, jakie środki dołoży nasz pracodawca, a jakie otrzyma od państwa.

-Już w momencie wpłaty mamy spory wzrost naszego kapitału. Oczywiście nie można zapomnieć o podatku jaki będzie pobierany z wynagrodzenia od 1,5 proc. wpłaty pracodawcy i obciążeniach w przypadku na przykład wcześniejszej wypłaty zgromadzonych środków. Mimo to propozycja PPK wydaje się być atrakcyjną – mówi Piotr.

Orędownikiem emerytury „po nowemu” jest prezes Fakro Ryszard Florek. 

- PPK, to dla pracowników możliwość oszczędzania, jak również inwestowania w naszą polską gospodarkę. Ostatnio nasz rozwój był oparty o kapitał zagraniczny i teraz musimy za to słono płacić. Co roku z Polski wypływa około 100 mld z tytułu odsetek i dywidend. Czyli Polacy sponsorują bogactwo zamożnych krajów. Jeżeli w Polsce będą inwestycje z polskiego kapitału, z polskich oszczędności, to te pieniądze będą pozostawały u nas, powiększając nasze bogactwo w przyszłości, a co za tym idzie wzrost wynagrodzeń.

Ilu pracowników Fakro przystąpiło do nowego emerytalnego programu, tego firma nie podaje. 

czytaj dalej na kolejnej stronie







Dziękujemy za przesłanie błędu