Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 25 lipca. Imieniny: Jakuba, Krzysztofa, Walentyny
25/02/2021 - 16:30

Przyszły cicho nowe ceny i drenują nasze portfele. Liczymy co ostatnio zdrożało

Więcej pieniędzy poszło na zakupy, a w sklepowym koszyku jakby mniej. To może oznaczać tylko jedno. Ceny poszły w górę. Jak wynika z ogólnopolskiego monitoringu, ta niepokojąca lista jest wyjątkowo długa.

Jak wynika z przeprowadzonego w styczniu ogólnopolskiego monitoringu dotyczącego cen detalicznych, na 47 analizowanych kategorii produktów najbardziej zdrożała margaryna do pieczenia. Jak bardzo? Aż o 38 proc. Na drugim miejscu jest mąka z wynikiem 20,1 proc. a na trzecim cukier, ze wzrostem na poziomie 17,1 proc.  

Jak wyjaśnia Grzegorz Rykaczewski, analityk sektora rolno-spożywczego z Santander Bank, podwyżki w przypadku mąki są efektem mniejszej produkcji w Unii Europejskiej i ograniczeń w eksporcie z Rosji. Ceny winduje też wysoki popyt na rynku światowym.

Co jeszcze znalazło się na tej niepokojącej liście?  

Zdrożały też makarony – o 12,2 proc. Więcej, o 12 proc., trzeba zapłacić za pieluchy. W górę poszły ceny chemii gospodarczej, która ogólnie podrożała o 6,1 proc. na przykład płyn do mycia naczyń stał się droższy o 12,8 proc. a proszek do prania o 9,4 procent.

czytaj też Sześcioraczki spod Łącka dostaną prawie milion złotych. Kto jest taki hojny 

W następnej kolejności znalazły się dodatki spożywcze, które ogólnie podrożały o 4,7 proc. W tej kategorii ketchup poszedł w górę o 7,2 proc., a musztarda zdrożała o 2,7 proc. Dalej w zestawieniu jest mięso, które zaliczyło średni wzrost o 2,6 proc. W tej grupie najbardziej zdrożała cielęcina, bo o 13,7 proc., a za nią wołowina, o 5,4 proc.

Używki ogólnie podrożały o 0,4 proc. Ceny kawy mielonej poszły w górę o 1,6 proc. a rozpuszczalnej o 1,5 proc.

Na szczęście  dla naszych portfeli za niektóre produkty płacimy mniej. Najbardziej potaniały ziemniaki – o 34 proc. Za nimi jest cebula ze spadkiem o 28,3 proc., a także kapusta – 24 proc..

Jak wyjaśnia Mariusz Dziwulski z departamentu analiz ekonomicznych w PKO BP, obniżki cen tego typu produktów to zasługa wyższej tegorocznej podaży. Według danych GUS w ubiegłym roku zbiory warzyw gruntowych zwiększyły się o 4 proc. rok do roku. Produkcja ziemniaków wzrosła aż o 40 proc.

Czytaj też Udało się! Gigantyczne przęsło połączyło dwa brzegi Dunajca w Kurowie [ZDJĘCIA] 

To nie koniec listy z obniżkami. O 8,2 proc. potaniało pieczywo. O 7,2 proc. zmniejszyły się ceny nabiału, w tym najbardziej jajek i sera białego – o 15 proc. i 11,8 proc. Dalej znalazły się Warzywa z ogólnym spadkiem o 7 proc.

– Obniżki cen z kategorii pieczywa są zaskakujące, biorąc pod uwagę drożejące zboża i mąkę, ale też wzrost innych kosztów, np. energii. Powodem może być próba zwiększenia konsumpcji. Utrzymywanie jednak niższych cen w sprzedaży detalicznej może być sporym wyzwaniem dla producentów – twierdzi analityk z Santander Bank.

Do tego napoje potaniały o 3,4 proc. Wśród nich największy spadek zaliczył sok pomarańczowy – o 4,5 proc. Z kolei w przypadku owoców, których ceny ogólnie zmalały o 3,4 proc., najbardziej poszły w dół mandarynki i cytryny – o 15,5 proc. i 11,8 proc.  

 Taniały też wieprzowina i drób, odpowiednio o 20,7 proc. i 10,5 proc. – Mięso ogólnie odnotowało niewielki wzrost za sprawą cielęciny i wołowiny. Jednak spadki w tej kategorii są mocne. Drób potaniał, bo zmniejszył się popyt w sektorze hotelarsko-gastronomicznym z powodu pandemicznych obostrzeń. Z kolei na ceny wieprzowiny wpłynęło pojawienie się pierwszego przypadku afrykańskiego pomoru świń w Niemczech we wrześniu 2020 roku – zwraca uwagę ekspert z PKO BP.

Badanie przeprowadzonej przez agencję Hiper-Com Poland pokazuje średnią wartość cenową 47 kategorii produktowych ze stycznia 2020 i 2021 roku w rozłożeniu na dwanaście sektorów towarowych. Porównano ze sobą prawie 1,3 tys. marek, w tym blisko 30 tys. artykułów. pochodzących z prawie 12 tys. gazetek handlowych i z ponad 17,7 tys. promocji sklepowych. Badaniem objęto dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience i cash & carry w szesnastu województwach. (jagienka.michalik@sadeczanin.info) fot. jm







Dziękujemy za przesłanie błędu