Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 29 listopada. Imieniny: Błażeja, Margerity, Saturnina
22/11/2021 - 16:35

Podwyżki dla samorządowców. Kto jest u nas lepszy w wyścigu po pensje i diety

To już prawdziwy wysyp podwyżek dla radnych. Ich diety szybują w górę. Uchwałę w tej sprawie już przyjęli w powiecie nowosądeckim, teraz taką decyzję podjęli w powiecie limanowskim. W górę poszły też pensje starostów. Kto jest lepszy w tym wyścigu do wyższych uposażeń?

Skąd te podwyżki dla radnych i starostów? Pozwala na to nowelizacja ustawy z września tego roku, która daje możliwość podniesienia uposażeń dla samorządowców i wyznacza ich górną granicę – co tłumaczył podczas sesji rady powiatu nowosądeckiego jej przewodniczący  Roman Potoniec.

- Wysokość diety przysługującej radnemu, nie może przekraczać 2,4-krotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe – tłumaczył przewodniczący.

Ten sam argument padł w podczas sesji powiatu limanowskiego. Dyskusji na ten temat nie było. Podwyżki radnych przeszły przy jednym wstrzymującym się głosie. Jakie stawki obowiązywały dotychczas, a jakie obowiązują obecnie?

Czytaj też Poseł Wiesław Janczyk awansował. Znowu zajmuje się państwowymi finansami 

Dieta przewodniczącego rady powiatu limanowskiego Józefa Pietrzaka wynosiła dotychczas blisko 2, 7 tys. złotych,  teraz to prawie 4,3 tys. zł.  Wiceprzewodniczący, otrzymywał nieco ponad 2 tys. zł, obecnie dostanie 3,2 tys. zł.  Dotychczasowa stawka dla przewodniczącego komisji to kwota ponad 1,6 tys. złotych, która urosła do ponad 2,5 tys. złotych.

Wiceprzewodniczący komisji miał dotąd blisko 1,5 tys. złotych, teraz to ponad 2,3 tys. złotych. Dotychczasowa dieta nieetatowego radnego, członka zarządu, wynosiła blisko 2,7 tys. zł, obecnie to blisko 4,3 tys. złotych. Szeregowi radni otrzymywali dotąd ponad tysiąc złotych, teraz dostaną ponad 1,7 tys. złotych.

Kto jest lepszy w podwyżkach? Górą jest powiat limanowski. Diety sprzed podwyżki dla szeregowego radnego w powiecie nowosądeckim to 1,6 tys. złotych, 1,7 tys. złotych dla tych, którzy pełnią funkcję wiceprzewodniczących komisji. Przewodniczący komisji inkasował 1,8 tys. złotych.

Teraz dieta zwykłego radnego urośnie do 2 tys. złotych. Przewodniczący rady otrzyma 3,4 tys. złotych, wiceprzewodniczący 2,8 tys. złotych. Przewodniczący komisji 2, 4 tys. złotych, wiceprzewodniczący 2,2 tys. złotych. Radny, nieetatowy członek zarządu, zarobi 3,4 tys. złotych.

Co z podwyżką dla limanowskiego starosty? Mieczysław Uryga zarabiał dotychczas w sumie 10 940 zł brutto miesięcznie. To wynagrodzenie ustalone trzy lata temu.  Teraz jego pensja urośnie do ponad 20 tys. złotych. Jego wynagrodzenie zasadnicze to 10 760 zł, dodatek funkcyjny to 3 tys. złotych oraz dodatek specjalny to 4 128 zł i dodatek stażowy to 2 152 zł. 

Czytaj też Sądecki Newag pokazuje swoje zyski. Jak im idzie biznes w koronakryzysie?

Obecna miesięczna pensja Marka Kwiatkowskiego, ustalona trzy lata temu na początku kadencji, to blisko 11 tysięcy złotych. Dokładnie 10 tys. 940 złotych brutto. Na takie uposażenie składa się wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 5 tys. złotych, do tego dochodzi dodatek za wysługę lat, w wysokości tysiąca złotych, dodatek specjalny 2 tys. 840 złotych i dodatek funkcyjny 2 tys. 100 złotych.

Ile dostanie nowosądecki starosta po podwyżce? Mniej niż starosta limanowski. Klepnięte przez radnych wynagrodzenie zasadnicze to 10 tysięcy 770 zł brutto.  Dodatek specjalny to 4 tys. 266 złotych i dodatek funkcyjny 3 tys. 350 złotych. W sumie miesięczne wynagrodzenie Kwiatkowskiego  wyniesie 18 tysięcy 486 złotych brutto. (jagienka.michalik@sadeczanin.info) fot.pixaby







Dziękujemy za przesłanie błędu