Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 16 września. Imieniny: Jagienki, Kamili, Korneliusza
08/05/2019 - 06:35

Po dziurach, po trawie, po błocie chodzą piesi ulicą Jana Pawła II w Nowym Sączu

Od kiedy zamknięto część ulicy Grottgera, najczęstszym dojazdem do Komendy Miejskiej Policji jest ul. Jana Pawła II. Nie jest ona dobrze przygotowana dla pieszych.

Mocno w oczy rzuca się to, że chodnik znajduje się tylko po jednej stronie jezdni i to nie na całej długości. W pewnej części zwyczajnie się urywa i jedynym rozwiązaniem jest poruszanie się po trawie lub w przypadku opadów deszczu po błocie. - Kiedy jest śnieg ludzie po prostu idą skrajem ulicy, zamiast przemaczać sobie buty idąc tędy, gdzie powinien być chodnik. To przecież jest niebezpieczne - powiedziała nam pani Krystyna, która codziennie przemieszcza się tędy do pracy.

Pozostając w temacie bezpieczeństwa mieszkańców warto zwrócić uwagę na to, że na całej długości ulicy trudno znaleźć przejście dla pieszych. Zważywszy na fakt, iż chodnik jest tylko po jednej stronie, to można przypuszczać częste przechodzenie przez jezdnie np. w okolicy przystanków.

Ich stan również pozostawia wiele do życzenia. Nie mają one zadaszenia, brakuje ławek czy choć kawałka chodnika lub asfaltu, aby wychodząc z autobusu nie trzeba było wpaść w błoto albo kałużę. Nie wspominając już o koszach na śmieci, gdzie można by wyrzucić zużyty bilet.

Sytuacja skomplikuje się po rozpoczęciu przebudowy wiaduktu na ulicy Zielonej. Co można z tym zrobić? Zwróciliśmy się do odpowiednich instytucji z prośbą o odpowiedź na opisaną sytuację.

MŚ ([email protected])

Ulica Jana Pawła II w Nowym Sączu




Warunki dla pieszych na ulicy nie sprzyjają wygodnemu przemieszczaniu się.
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu