Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 30 maja. Imieniny: Ferdynanda, Gryzeldy, Zyndrama
19/02/2016 - 11:05

PIP może wpaść bez uprzedzenia. Koniec kontrolnych fikcji

Zatrudnionych na czarno nie będzie można wyprowadzić chyłkiem z terenu zakładu pracy, nie będzie możliwości fałszowania czy modyfikowania listy obecności, nie będzie możliwości sztukowania dokumentacji pracowniczej, by uzupełnić luki działające na szkodę pracownika czy przerabiać dokumentów finansowych związanych z wynagrodzeniem ani dokumentacji urlopowej.

- W żadnym państwie Unii Europejskiej inspektorzy pracy nie mają takich ograniczeń jak w naszym kraju – mówił niedawno szef PIP podczas komisji sejmowej odnośnie funkcjonowania inspektoratów pracy. Wszędzie indziej kontrolę można przeprowadzić za okazaniem legitymacji. Od ręki. Od kilkunastu dni w Polsce też.

Do niedawna kontrolę można było przeprowadzić jedynie za upoważnieniem i zapowiedzieć ją siedem dni wcześniej a przeprowadzić nie później niż w ciągu 30 dni od powiadomienia.

- Przyjęliśmy, zgodnie ze stanowiskiem rządu, że konwencja nr 81 Międzynarodowej Organizacji Pracy ma zastosowanie do wszystkich przedsiębiorców objętych zakresem działania PIP. Inspektor pracy nie będzie więc musiał stosować niektórych przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej – między innymi  zawiadamiać o zamiarze wszczęcia kontroli. Ma to na celu zwiększenie skuteczności działania PIP - mówi Anna Majerek, rzecznik Okręgowego Inspektoratu Pracy w Krakowie w rozmowie z naszym portalem.

- Zgodnie z  poleceniem  byłego Głównego Inspektora Pracy  Iwony Hickiewicz , inspektor pracy będzie mógł przeprowadzić kontrolę bez uprzedzenia u każdego pracodawcy objętego zakresem działania inspekcji – niezależnie od branży, w której pracodawca ten funkcjonuje.  Nowa interpretacja GIP opiera się na zmienionym stanowisku rządu, zgodnie z którym, przepisy konwencji MOP odnoszą się do wszystkich przedsiębiorców objętych działaniem kontrolnym inspekcji pracy, a nie jedynie firm z sektorów przemysłu i handlu. Do tej pory Inspekcja informację o zamiarze przeprowadzenia kontroli  kierowała do firm prowadzących działalność usługową. To znacznie ograniczało skuteczność kontroli jeżeli na przykład w zakresie legalności zatrudnienia. Kontrole bez uprzedzenia nadal stosowane były u przedsiębiorców z sektora przemysłowego i handlowego. Zmiana interpretacji przepisów ma zwiększyć skuteczność prowadzonych przez PIP kontroli – wyjaśnia dalej Majerek.

Warto zaznaczyć, że liczba kar za nielegalne zatrudnienie w Polsce jest najniższa w Europie, a jednocześnie liczbę zatrudnionych w szarej strefie szacuje się na aż… 2 miliony.

Od 22 lutego zadaniem inspekcji będzie też rejestracja i weryfikacja umów terminowych w sytuacji, gdy obowiązujące limity 3 umowy/max 33 miesiące nie będą przestrzegane – z powodu obiektywnych przyczyn leżących po stronie pracodawcy oraz kontrola minimalnej stawki godzinowej na podstawie umów cywilnoprawnych i ewidencji godzin przepracowanych przez zleceniobiorców.

Co te zmiany oznaczają w praktyce? Dla setek sądeczan zatrudnionych na czarno realną możliwość wyegzekwowania swoich praw.

Ewa Stachura [email protected]

Fot.: archiwum sadeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu