Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 23 sierpnia. Imieniny: Apolinarego, Miły, Róży
22/03/2019 - 22:15

Oscypek to nie tylko Podhale. Sądecczyzna ma do niego prawa

Minęło ponad dziesięć lat od wpisania oscypka do unijnego Rejestru Chronionych Nazw Pochodzenia, po bryndzy podhalańskiej stał się drugim polskim produktem, który zyskał unijną ochronę. Obecnie w rejestrze znajdują się czterdzieści dwa polskie produkty.


Oscypek został wpisany do prowadzonego przez Komisję Europejską Rejestru Chronionych Nazw Pochodzenia i Chronionych Oznaczeń Geograficznych na mocy Rozporządzenia Komisji (We) Nr 127/2008 z dnia 13 lutego 2008r.

Oznaczenie geograficzne, to słowne wskazanie pochodzenia danego produktu z określonego kraju, regionu lub miejscowości. Dla producentów jest ono niezwykle ważne, przede wszystkim z marketingowego punktu widzenia. Często bowiem, to właśnie pochodzenie towaru jest głównych czynnikiem decydującym o jego wyborze i zakupie przez konsumentów.

Obok reklamowej, oznaczenie geograficzne pełni również funkcje informacyjną (informując o pochodzeniu produktu z danego obszaru) oraz gwarancyjną (zapewniającą konsumentów o tym, iż produkt spełnia odpowiednie normy jakościowe). Oznaczenia geograficzne mogą bezpośrednio wskazywać miejsce pochodzenia danego produktu jak np. bryndza podhalańska, lub też za pośrednictwem swojej nazwy, miejsce pochodzenia produktu może zostać wskazane pośrednio, tak jak to miało miejsce właśnie przy rejestracji oscypka.

Ochrona oznaczeń geograficznych oparta jest na dwustopniowym systemie rejestracji

Pierwszy stopień obejmuje procedurę krajową tj. postępowanie przed właściwym organem w danym państwie członkowskim. W Polsce jest nim Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Drugi stopień odnosi się do postępowania wspólnotowego prowadzonego przed Komisją Europejską, regulowanego przepisami Rozporządzenia Rady (WE) nr 510/2006 z dnia 20 marca 2006 r. w sprawie ochrony oznaczeń geograficznych i nazw pochodzenia produktów rolnych i środków spożywczych.

Postępowanie rejestracyjne jest wszczynane na wniosek, który może być złożony wyłącznie przez grupę producentów lub przetwórców tego samo produktu rolnego lub środka spożywczego. Wniosek o wpis złożony przez pojedynczą osobę może zostać rozpatrzony wyjątkowo, jedynie w przypadku gdy dana osoba jest wyłącznym producentem danego towaru. Wniosek o wpisanie oscypka został złożony przez  Regionalny Związek Hodowców Owiec i Kóz z Nowego Targu.

Podczas postępowania prowadzonego w kraju członkowskim, weryfikowana jest zasadność wniosku, sprawdza się także czy zostały spełnione wszystkie wymagania formalne. Pomyślne ukończenie postępowania skutkuje przekazaniem wniosku do Komisji Europejskiej i jednoczesnym przyznaniem w państwie członkowskim wnioskującego ochrony czasowej, która wygasa z chwilą wydania przez Komisję właściwej decyzji. Odpowiedzialność za wszelkie skutki przyznania czasowej ochrony w przypadku wydania przez Komisję decyzji odmawiającej przyznania ochrony, spoczywa na państwie członkowskim.

Na zbadanie zasadności wniosku i zweryfikowaniu tego czy wniosek spełnia unijne wymogi formalne Komisja Europejska ma dwanaście miesięcy. Po pozytywnej weryfikacji  wniosku, Komisja wydaje decyzje o publikacji jego skróconej wersji w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Od momentu publikacji przez sześć kolejnych miesięcy wszystkie zainteresowane postępowaniem państwa członkowskie mogą składać sprzeciw co do rejestracji oznaczenia geograficznego i/lub nazwy pochodzenia.

Sprzeciw dotyczyć może w szczególności takich sytuacji, w których produkt nie spełnia wymaganych prawem warunków, nazwa nie jest nazwą rodzajową, lub jej rejestracja spowoduje konflikt pomiędzy innym znakiem towarowym, a oznaczeniem geograficznym. Po zbadaniu przez Komisję dopuszczalności danego sprzeciwu strony konfliktu wzywane są do podjęcia odpowiednich konsultacji.

Do takich konsultacji wezwano polski oraz słowacki rząd, który to złożył sprzeciw wobec rejestracji oscypka. Słowacy obawiali się, iż zarejestrowanie oscypka zablokuje im możliwość produkowania, sprzedawania, jak również uzyskania prawnej ochrony zbliżonego do oscypka, słowackiego rodzaju sera produkowanego pod nazwą oštiepok. W toku długich konsultacji resorty rolnictwa obu państw uzgodniły, iż zarówno Polska, jak i Słowacja nie będą tłumaczyć nazw swoich produktów na inne języki. Tym samym sprzeciw został wycofany, a Komisja Europejska wydała decyzję o rejestracji oscypka i wpisaniu nazwy tego owczego sera do Rejestru Chronionych Nazw Pochodzenia i Chronionych Oznaczeń Geograficznych.

Od tej chwili oscypek zyskał prawną ochronę i specjalne oznaczenie graficzne. (Paulina Sudoł)
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"