Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 30 października. Imieniny: Augustyny, Łukasza, Urbana
13/12/2016 - 11:30

Najniższe pensje idą w górę. Czy udźwigną to małe, sądeckie firmy?

Ile wynosi pensja minimalna? Z nowym rokiem płaca minimalna pójdzie w górę. Będzie wynosić 2 tys. złotych brutto. Z podwyżki cieszą się w Nowym Sączu najmniej zarabiający, ale dla małych przedsiębiorców, szczególnie tych, którzy od niedawna prowadzą firmy, oznacza to kłopoty, bo rosną koszty prowadzenia biznesu.

Na podwyżce skorzystają przede wszystkim pracownicy, którzy do tej pory zarabiali najmniej. Dotyczy to głównie zatrudnionych w handlu i usługach - podkreślają ekonomiści, którzy szacują, że około 10 proc. pracowników w Polsce otrzymuje najniższą krajową, tak jak pani Iwona z Nowego Sącza, która pracuje w małym osiedlowym sklepiku. Od nowego roku zarobi 2 tys. złotych brutto.

Przeczytaj też Głodowe emerytury. „Rekordzista” sądeckiego ZUS dostaje… 6 złotych!

- Dla mnie oznacza to wzrost płacy minimalnej o 150 zł brutto miesięcznie. Mój szef płaci mi najniższa krajową i nawet nie mam do niego o to pretensji, bo odkąd w Nowym Sączu królują dyskonty, sam z trudem wychodzi na swoje. Teraz nieco podniesie mi pensję, ale i tak stawka jest mała. Na szczęście dostaję jeszcze 500 plus na dwoje dzieci, tak więc jakoś daję radę, choć jestem samotną matką.

To, co cieszy najmniej zarabiających pracowników, martwi przede wszystkim tych, którzy dopiero startują w biznesie. Dla pracodawcy oznacza to koszt wyższy o około 80 zł miesięcznie ponad to, co obecnie płaci pracownikowi

Mariola Kardacz, właścicielka sądeckiej firmy odzieżowej, swój własny biznes prowadzi niespełna od dwóch lat. Jak mówi, ciągle jest jeszcze na dorobku.

- Każdy grosz inwestuję w rozwój firmy. W mojej branży na projektowanie i produkcję odzieży potrzeba dużej gotówki. To także koszty związane z reklamą i własną stroną internetową. Muszę zabiegać o poszerzenie rynku.  

Przeczytaj też Rzuciła pewną robotę i poszła w biznes. Daleko zaszła

Rozwój firmy to także tworzenie nowych miejsc pracy. Kiedy koszty związane z zatrudnianiem ludzi rosną, nie wszyscy młodzi przedsiębiorcy mogą pozwolić sobie na opłacanie pracowniczych składek. Bo wyższa płaca minimalna oznacza wyższe składki ZUS.

- No cóż nie mam wpływu na ustawowe decyzje i mogę mieć tylko nadzieję, że rząd pomyśli też o małych firmach, szczególnie tych, które dopiero starują - mówi Mariola Kardacz.- Bo to jest ciągłe myślenie i główkowanie. Chciałoby się tyle zrobić, a tu człowieka cały czas trzymają finanse. Chodzi o wprowadzenie takich rozwiązań, które zminimalizują, przynajmniej na początku, koszty prowadzenia biznesu, szczególnie te związane z ZUS-em - dodaje Kardacz.

Przeczytaj też Koniec dyskryminacji? Minimalna pensja niezależnie od stażu

Obecna płaca minimalna wynosi 1850 złotych brutto. Mimo planowanej podwyżki wysokość minimalnego wynagrodzenia w Polsce odbiega od europejskich standardów.  Równowartość ponad tysiąca euro zarabiają Holendrzy, Anglicy, Irlandczycy, Francuzi oraz Belgowie. Gorzej niż Polacy zarabiają w Europie Bułgarzy, Rumuni i Litwini. Ich minimalna pensja wynosi  mniej niż równowartość 300 euro. Niewiele większe są pensje Czechów, Estończyków, Węgrów, Słowaków i Łotyszów.

Średnie pensje i minimalna płaca od kilku lat rosną w Polsce w podobnym tempie. Płaca minimalna stanowi 44 procent przeciętnej pensji Polaków.

Agnieszka Michalik, fot .J.B







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)