Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 9 kwietnia. Imieniny: Mai, Marcelego, Wadima
29/12/2016 - 15:45

Krynica ma budżet na 2017 rok. Będą inwestycje

Kryniccy radni uchwalili budżet na 2017 rok. Dziewięciu radnych było za, trzech przeciw, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Gmina będzie dysponowała ponad 97,5 mln zł. – Budżet jest optymistyczny – zaznacza Dariusz Reśko, burmistrz Krynicy-Zdroju.

Budżet Krynicy-Zdroju na 2017 rok otrzymał pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie. Jego planowana kwota to 97 563 231 zł, z czego dochody bieżące maja wynieść 84 765 731 zł, dochody majątkowe 12 797 500 zł, wydatki – 97 442 115 zł, zaś różnica między dochodami a wydatkami (nadwyżka) wyniesie 121 116 zł.

Na sesji dyskusja wokół budżetu dotyczyła jedynie proponowanego przesunięcia pieniędzy na wsparcie seniorskiego hokeja. Wniosek Katarzyny Zygmunt został negatywnie przegłosowany. Uchwały budżetowej nie poparł m.in. radny Grzegorz Szela, który twierdzi, że przy uwzględnianiu wydatków na komunikację uzdrowiskową (zarządza nią Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej) można było zaoszczędzić nawet 200 tys. zł.

– Powierzenie Komunikacji doświadczonemu przewoźnikowi wygenerowałoby oszczędności dla mieszkańców naszej Gminy w wysokości ok. 200 tys. zł rocznie, a więc moglibyśmy sporo zaoszczędzić – napisał w liście skierowanym do burmistrza i rady.

Zdaniem dra Dariusza Reśko budżet na 2017 rok można określić jako  optymistyczny.

– Już zaplanowanych jest 10 milionów dochodów – dotacji ze środków unijnych. Wszystko jest jeszcze uzależnione od tego, czy uda nam się przejść etap konkursowy. Te dwa lata były czasem na dokumentacje, ale także realizowaliśmy inne inwestycje. Już w drugiej połowie 2017 roku będzie widać tego skutki. Budżet jest prorozwojowy, mamy program Kurort Krynica, który ma na celu renowację części uzdrowiskowej – dziś mamy już gotowe bulwary Dietla i ulicę Nowotarskiego, a w planach Park Dukieta, Polanę Janówka, całą Górę Parkową z Parkiem Zdrojowym. Te projekty zostały złożone i liczę na to, że uda nam się je zrealizować i będzie to coś wyjątkowego. Zaplanowana też jest modernizacja drogi wojewódzkiej na odcinku Zdrojowa- Kraszewskiego. Umowa jest już podpisana, więc wykonawca przystąpi do prac już w kwietniu. Jest też wiele innych rzeczy, np. jesteśmy na finiszu uchwalania programu rewitalizacyjnego, który będzie podstawa do aplikowania o środki europejskie – zaznacza w rozmowie z „Sądeczaninem” burmistrz Reśko.

Co więc będzie najtrudniejszym wyzwaniem w nadchodzącym roku?

– Od dłuższego czasu pracujemy nad reformą oświaty. Jeszcze może jest za wcześnie na rzucanie cyfr i mówienie o konkretach, ale są pewne obawy. Musimy złagodzić koszty społeczne wśród rodziców, dzieci i nauczycieli. Czy grożą nam zwolnienia nauczycieli? Pewnie tak. Czy uda się je złagodzić przechodzeniem na emeryturę? Będzie trudno, bo mamy stosunkowo młodą kadrę. Co z budynkiem gimnazjum, jeśli zostanie wygaszane? To na pewno najtrudniejsze zadania przed nami na 2017 rok – odpowiada Dariusz Reśko.

(JB), fot. JB







Dziękujemy za przesłanie błędu