Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 27 maja. Imieniny: Amandy, Jana, Juliana
16/03/2022 - 08:25

Kopenhaga wzorem dla Sącza? Spalarnia śmieci robi wrażenie [ZDJĘCIA] [WIDEO]

W Nowym Sączu trwa ożywiona dyskusja dotycząca budowy spalarni śmieci. Od kilku lat podobny obiekt działa już w Kopenhadze. Oprócz przetwarzania odpadów w energię jest także stokiem narciarskim. Dym, który się tutaj unosi jest praktycznie niewyczuwalny.

Pomysł budowy w Nowym Sączu elektrociepłowni wytwarzającej energię z odpadów (zwanej potocznie spalarnią) budzi różne reakcje Niedawno poświęcona była mu nadzwyczajna sesja Rady Miasta, podczas której głos zabrało wielu ekspertów. Przeciwko niemu mocno protestują mieszkańcy ul. 29 listopada.

Sądecka spalarnia jest dopiero w planach. W innych miastach takie obiekty funkcjonują już jednak od dłuższego czasu. Przykładem może być stolica Danii – Kopenhaga. CopenHill (tak ją nazwano) została otwarta w 2019 roku.

Co ciekawe, z budynku można również… zjeżdżać na nartach. Znajduje się tu stok, wyłożony igielitem. Co jeszcze można o nim powiedzieć?

Po pierwsze trzeba wspomnieć, że spalarnia jest w odosobnionym miejscu. Zbudowana została nieopodal wybrzeża, a oprócz morskich wód otaczają ją także lasy i pustkowia. W pobliżu znajduje się na dobrą sprawę jeden większy blok.

Z kominów unosi się biały dym, który widać już z daleka. Nie jest jednak wyczuwalny. Nawet kiedy podejdziemy pod ściany budynku, żaden nieprzyjemny zapach się nie unosi. Delikatnie coś czuć dopiero przy wchodzeniu na stok, kiedy mijamy specjalistyczne urządzenia.

Kominy z dymem są także na trasie zjazdowej. Na samym szczycie, tuż pod największym z nich, jest restauracja. Palonych śmieci wcale tutaj nie czuć. Ludzie, którzy siedzą przy stolikach, wydają się w ogóle nie przejmować sąsiedztwem spalarni. Z góry możemy podziwiać także piękny widok na całe miasto i wybrzeże.

Nie należy zapominać o jeszcze jednym aspekcie. Jest to niezwykle wietrzna okolica. Faktem jest jednak, że stojąc przy kopenhaskiej spalarni, nie da się praktycznie uświadczyć żadnego zapachu. Zadbane jest również samo otoczenie. Nie ma śmieci, są natomiast drzewa i zalewy wodne.

Wokół spalarni jeździ dużo samochodów ciężarowych, a białe dymy unoszą się z licznych okolicznych kominów. Trzeba przyznać, że sam budynek, wraz z całym zagospodarowaniem jest bardzo ciekawym pomysłem. Zgodnie z planem włodarzy, Kopenhaga ma do 2025 roku stać się pierwszym na świecie neutralnym miastem pod względem emisji dwutlenku węgla ([email protected]) fot.: Mateusz Pogwizd, wideo: Mateusz Pogwizd) 

Spalarnia śmieci w Kopenhadze




Spalarnia śmieci w Kopenhadze jest jednocześnie stokiem narciarskim. Ciekawe połączenie.






Dziękujemy za przesłanie błędu