Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 3 grudnia. Imieniny: Hilarego, Franciszki, Ksawery
05/06/2022 - 07:55

To już koniec przekrętów i wyłudzania podatków? Faktury po nowemu coraz bliżej

Nie tylko ułatwią rozliczanie obrotu pomiędzy przedsiębiorcami. Przyspieszą też wykrywanie prób wyłudzenia podatku, co posłuży zmniejszeniu luki VAT. Takie zadanie mają spełnić elektroniczne faktury. Rząd przyjął już projekt ustawy w tej sprawie. Na razie resort finansów wspólnie z biznesem testuje nowe rozwiązanie, jednak znawcy tematu nie wierzą, że wyeliminuje karuzele VAT-owskie. Twierdzą, że do systemu wciąż będą trafiały puste faktury, a uczciwi przedsiębiorcy nadal nie będą mogli się bronić przed podejrzeniami urzędników.

Czy rzeczywiście elektroniczne faktury przyniosą koniec fałszerstw? Resort finansów przytacza na swojej stronie internetowej wypowiedź z końca ubiegłego ówczesnego wiceministra Jana Sarnowskiego, który podkreślał, że e-faktura to nie tylko znaczne ułatwienie dla firm, ale również najbardziej zaawansowany technologicznie sposób zwalczania wyłudzeń VAT. Dzięki analizom big data, tempo wykrywania podatkowych przestępców skróciło się z kilku lat do kilku miesięcy. Po wdrożeniu e-faktury, będzie ono liczone już nie w miesiącach, tylko w tygodniach. Pozwoli to na dalsze zmniejszenie luki VAT i zapewnienie uczciwym przedsiębiorcom równych warunków konkurencji – podkreślał Sarnowski.

Czytaj też Koniec darmowego prądu ze słońca. Fotowoltaika jeszcze się opłaca czy już nie

– Fałszywa e-faktura niczym nie różni się od prawdziwej. Krajowy System e-Faktur(KSeF) nie ma możliwości, żeby to  zweryfikować – twierdzi Natalia Stoch-Mika, radca prawny i doradca podatkowy.  - Moim zdaniem, do systemu wciąż będzie można wprowadzać dowolną liczbę sfałszowanych faktur. Pod tym względem nic się nie zmieni. Jednocześnie uczciwi podatnicy nadal będą nagminnie podejrzewani o to, że ich faktury potencjalnie mogą być puste. I jeśli nie będą w stanie przedstawić dostatecznych dowodów swojej niewinności, będą mieć problemy z fiskusem –Stoch-Mika.

Jak podkreśla z kolei  adwokat i doradca podatkowy prof. Adam Mariański, od wielu lat resort walczy z luką VAT, wprowadzając kolejne rozwiązania ograniczające możliwość wyłudzenia podatku, takie jak mechanizm podzielonej płatności, kasy online czy jednolity plik podatkowy (JPK).  Jednak wśród nich KSeF wydaje się najważniejszy, bo będzie stosowany przez wszystkie firmy w Polsce. Ponadto dane będą dostarczane ministerstwu finansów na bieżąco według określonego schematu – dodaje ekspert.  

Czytaj też Sceny jak z filmu o gangsterach. Nalot antyterrorystów na klub go-go [WIDEO]  

W jego ocenie, w zestawieniu z innymi gromadzonymi informacjami to może okazać się dobrym narzędziem do wykrywania nieprawidłowości. Jednak dopiero praktyka pokaże, czy organy używać będą KSeF do walki z przestępcami czy też z uczciwymi podatnikami.

– Niestety z moich obserwacji wynika, że coraz częściej podważane są nawet prawdziwe faktury. I trudno wyobrazić sobie, jakie narzędzie mogłoby rozwiązać ten problem, tj. chronić uczciwych podatników przed podejrzeniami urzędników. W zakresie wykrywania przestępstw system KSeF może nie okazać się tak niezawodny i skuteczny, jak rząd tego oczekuje – stwierdza Natalia Stoch-Mika.

Z kolei doradca podatkowy Ewa Flor uważa, że resort finansów powinien wyjaśnić, dlaczego pliki JPK są niewystarczające do zwalczania wyłudzeń VAT i jakich danych brakuje w walce z nieprawidłowościami. Przecież w przypadku transakcji pomiędzy kontrahentami krajowymi organy podatkowe otrzymują informacje od sprzedającego i kupującego. Ekspert zauważa również, że JPK_VAT jako narzędzie, które miało zapobiegać karuzelom VAT-owskim, nie zrealizowało tego celu. I ma poważne wątpliwości co do tego, czy KSeF spełni tę rolę.

– W mojej opinii, KSeF nie wyeliminuje karuzel VAT-owskich. Natomiast faktury ustrukturyzowane należało wprowadzić przed wdrożeniem JPK po to, żeby usprawnić dostarczanie dokumentów na bieżąco do urzędów skarbowych, zautomatyzować cały proces i ograniczyć liczbę błędów popełnianych przez podatników. Biorąc pod uwagę aktualne rozwiązania technologiczne, elektroniczne wysyłanie i przechowywanie faktur jest bezpieczne, ekologiczne oraz tańsze niż drukowanie ich i gromadzenie w papierowej formie – dodaje Stoch-Mika.

Czytaj też To była bardzo wydajna fabryka. Skarbówka skasowała nielegalny biznes

Biuro prasowe ministerstwa finansów wskazuje, że minimalny zakres informacji nt. transakcji znajduje się obecnie w ewidencji VAT, przesyłanej w formie plików JPK_VAT. Pozyskanie dodatkowych danych zwiększy efektywności prowadzonych analiz. Szybszy dostęp do nich pozwoli zbudować skuteczniejszy system zarządzania i kontroli podatku VAT, efektywnie identyfikować przestępcze łańcuchy transakcji oraz eliminować proceder wystawiania pustych faktur na o wiele wcześniejszym etapie niż obecnie. Wdrożenie KSeF przyspieszy pozyskiwanie danych analitycznych i pozwoli na bieżące monitorowanie transakcji. Możliwa będzie analiza zdarzeń gospodarczych jeszcze przed terminem wskazanym dla składania deklaracji podatkowych.

– Stworzenie tak wielkiego przedsięwzięcia, jakim jest ogólnopolska chmura dla wszystkich wystawianych w Polsce faktur, to nie lada wyzwanie. Pozostaje mieć nadzieję, że Ministerstwo Finansów dobrze przeanalizowało ilość danych, jakie będzie pozyskiwało i przechowywało, przygotowując pod to odpowiednią infrastrukturę techniczną – zwraca uwagę prof. Mariański.

Resort jednak uspokaja, że infrastruktura techniczna KSeF jest adekwatna do jego zakresu i skali. System jest w stanie obsłużyć do 100 mln faktur dziennie. Na etapie projektowania go zdefiniowano potrzeby zasobów sprzętowych niezbędnych do przetwarzania oraz przechowywania w KSeF e-faktur. Zakładany zakres i skalę oszacowano na podstawie średniej wielkości pojedynczej faktury, którą pomnożono przez oczekiwaną liczbę dokumentów, jaka może się pojawić w kolejnych latach jego użytkowania. Tak otrzymano przewidywane roczne wolumeny przyrostu danych w systemie, a także obliczono potencjalny roczny ruch sieciowy, jaki wygeneruje przesłanie faktury do systemu, jej przetwarzanie i udostępnianie zainteresowanym podmiotom, bezpośrednio w okresie po wystawieniu, jak i w kolejnych 10 latach.

– W praktyce to może być jeden z najbardziej obciążonych publicznych systemów informatycznych. Ważne będzie więc ustalenie procedur wystawiania faktur w sytuacji jego awarii. Firmy nie będą mogły sobie pozwolić na przestoje w wystawianiu faktur – wskazuje Ewa Flor.

Na czas niedostępności systemu zostanie przewidziany odpowiedni tryb awaryjny wystawiania faktur.  Czytaj dalej następnej stronie. Kliknij TUTAJ







Dziękujemy za przesłanie błędu