Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 7 czerwca. Imieniny: Ariadny, Jarosława, Roberta
10/02/2020 - 11:35

Jeszcze się w Sączu nie zaczęło, już się skończyło. Tanie mieszkania to niewypał

Są za biedni, żeby wziąć kredyt hipoteczny i zbyt zamożni, żeby dostać lokal komunalny. Ich problem własnego M, także w Nowym Sączu, miał rozwiązać program „Mieszkanie Plus”. Teraz, jak donosi money.pl, nie będzie już mowy o tym, że "rząd buduje domy".

Kiedy trzy lata temu Sądeckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego jako jedyne w Polsce zadeklarowało chęć udziału w rządowym programie „Mieszkanie Plus”, wszystko wskazywało na to, że miejska spółka wejdzie do pilotażowego projektu. Początkowy optymizm i dobre chęci zderzyły się z decyzją Banku Gospodarstwa Krajowego Nieruchomości, czyli operatora programu,  który do pilotażu zakwalifikował jedynie  samorządy dysponujące działkami komunalnymi. Tymczasem miasto dysponowało tylko gruntami należącymi do skarbu państwa.

Czytaj też To już pewne. Będą budować dwie nowe obwodnice na Sądecczyźnie 

Gdy wydawało się, że nadzieje na budowę tanich mieszkań pod wynajem zostały pogrzebane, z końcem ubiegłego roku odżyły na nowo. Hektar gruntu, przy ulicy 29 listopada, gdzie spółka miała stawiać bloki,  magistrat przekazał do Krajowego Zasobu Nieruchomości. To znowu otworzyło drogę do wcielenia w życie rządowego programu. Choć jak zastrzegał w rozmowie z „Sądeczaninem” Jacek Żelasko, prezes Sądeckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, najpierw trzeba zmienić plan zagospodarowania przestrzennego.

 -Dokument jest już w opracowaniu. Mamy nadzieje, że zostanie przez radę miasta zatwierdzony – mówił Żelasko.

Czy to zamierzenie uda się zrealizować? Jak podaje money.pl program "Mieszkanie Plus" w obecnej formie jest nie do uratowania, bo zbyt dużo było w nim zmian, nowelizacji, nowych pomysłów i odejścia od pierwotnej koncepcji.

- Program potknął się o własne nogi, zanim w ogóle ruszył z miejsca. Ale spora w tym wina rynku. Przedsięwzięcie trafiło na taki moment, gdy mocno drożały i materiały budowlane, i koszty pracy. Gdyby te ostatnie lata nie oznaczały takich wzrostów, może faktycznie byłoby łatwiej budować. To po prostu był kiepski moment – mówił w rozmowie z WP Finanse Marcin Krasoń, analityk Obido.pl.

Wedle doniesień money.pl w resorcie rozwoju urodziła się nowa koncepcja. „Mieszkanie Plus” ma przejść rebranding i zyskać nową nazwę „Mieszkanie dla rozwoju|. Nad kolejnym wcieleniem rządowego programu pracuje szefowa resortu Jadwiga Emilewicz, która chce stworzyć system przekazywania gruntów deweloperom.

W zamian za działkę mieliby oni oddawać 15-20 proc. mieszkań na potrzeby przyszłego Mieszkania Plus. Jadwiga Emilewicz nazwała to Mieszkaniowym PPP (partnerstwem publiczno-prywatnym) i oceniła, że to "model znany, stosowany za granicą" – pisze money.pl

Kolejny pomysł to wynajmowanie przez resort rozwoju mieszkań od Towarzystw Budownictwa Społecznego i przekazywanie ich potrzebującym. Dzięki temu spółki nie musiałyby się martwić o czynsz, a przekazane na rządowy program mieszkania w TBS-ach rozładowałyby kolejkę do uzyskania mieszkania komunalnego.

Jest jeszcze jedna opcja. To ulga podatkowa dla kupujących mieszkanie. Do tej pory była dostępna tylko dla tych, którzy lokum zmieniali. Teraz obejmowałaby także kupujących swoje pierwsze M.

Czytaj też Łącko chce zarabiać na turystach. Zdziwicie się, co zbudują nad Dunajcem 

To na razie propozycje. Może zatem najlepsze wyjście z sytuacji znaleźli w Limanowej, gdzie nie oglądali się na rządowy program "Mieszkanie plus", sami wzięli sprawy w swoje ręce i sami postanowili budować komunalne mieszkania dla tych, których nie stać na kupienie własnego lokum.

- Mieszkanie Plus to rozwiązanie, które raczej może dobrze funkcjonować w większych miastach i dlatego wymyśliliśmy nasz autorski program pod nazwą  „Mieszkać w Limanowej”, który realizujemy we współpracy z Polskim Funduszem Rozwoju – mówił w rozmowie „Sądeczaninem” burmistrz Limanowej Władysław Bieda. - Co ważne, chcemy dać możliwość uzyskania lokum nie tylko mieszkańcom Limanowej, ale także tym spoza naszego miasta, którzy chcieliby się u nas osiedlić, także mieszkańcom Nowego Sącza.

[email protected] fot. archiwum







Dziękujemy za przesłanie błędu