Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 17 września. Imieniny: Franciszka, Lamberty, Narcyza
01/02/2017 - 12:40

Gdzie najlepiej uczą jeździć w Nowym Sączu? Zobacz ranking zdawalności za 2016 rok

Jak co roku opublikowano ranking zdawalności z Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Który z ośrodków szkolenia kierowców w Nowym Sączu wypadł w 2016 roku najlepiej w kategorii B i D? W zestawieniu są dane dotyczące zarówno teorii jak i praktyki a wyznacznikiem pozycji – procent zdawalności przy pierwszym podejściu.

W zdawalności teorii przy egzaminie dla kategorii B najwyższą zdawalność (w grupie powyżej 60 egzaminowanych osób) ma Jerzy Hejmej OSK. Przy 189 osobach przystępujących z tej szkoły do egzaminu za pierwszym razem zaliczyło go 75,13 procent. Zaraz potem jest Sp. zo.o. QUATRO z 74,70 procent na 249 zdających. Niewiele gorszy procent zdawalności, bo 73,22 ma ośrodek P.H.U. „ATUT” Michała Michalika.

Zobacz też: Kto Ci zagwarantuje prawko w Nowym Sączu?

Najniżej z siedmiu wymienionych w zestawieniu ośrodków uplasowała się szkoła Romana Ramsa z wynikiem 54,59 procent na 64 zdających.

Zdawalność podczas egzaminu praktycznego w kategorii B? 56,34 procent na 71 zdających ma „START” Piotra Gronia. Niżej jest OSK Jurek Ptaszkowski z wynikiem 54,37 procent na 103 zdających. Trzecia lokata w zestawieniu za 2016 rok przypadła w udziale Sp. zo.o. QUATRO (patrz – wyżej – trzecia lokata w teorii). Tu na 206 egzaminowanych za pierwszym razem zdało 50,76 procent kursantów.

Ostatnie miejsce przypadło firmie P.H.U. „ATUT”.

Zobacz też: MORDor też ma swoje na sumieniu! Ile egzaminów na prawo jazdy oblali egzaminatorzy?

Pora na mniejsze szkoły, które w 2016 roku do egzaminu przygotowały mniej niż 60 kursantów. I w teorii i praktyce przy kategorii B największą zdawalność ma OSK „euro-Refleks” ze zdawalnością poziomie kolejno 78,5 i 50 procent. Oczko niżej podczas obu egzaminów wypadła Prywatna nauka Jazdy Eryka Bodzionego z wynikami 77,08 i 44,83 procent.

W teorii najgorzej wypadł OSK Andrzeja Ćwieja (52,78 procent) a w praktyce nie wykazała się szczególnie firma OSK „TRENZINGER” (17,39).

Zobacz też: „Siedem grzechów głównych” sądeckich szkół jazdy. Czego nie potrafią nauczyć?

A jak wygląda zdawalność w ośrodkach, które w 2016 roku do egzaminu wystawiły mniej niż 20 osób? Szkolenia Kierowców „DOTA” może się pochwalić jeśli chodzi o jazdę wynikiem na poziomie 100 procent (zdało dwóch na dwóch przystępujących do egzaminu). Co ciekawe w zestawieniu teoretycznym ta sama firma uplasowała się na szóstej lokacie, bo jeden egzaminowany na dwóch sprawdzian oblał.

Jeśli chodzi o jazdę prym wśród najmniejszych szkół wiedzie Szkoła Kierowców Jana Lachowskiego z wynikiem 85,71 procent (do egzaminu ośrodek wystawił w 2016 roku w sumie 7 osób)

Jeśli chodzi o rosnącą w popularność kategorię D to z nowosądeckich szkół nauki jazdy prym w torii wiedzie P.H.U. „ATUT”. Przy dwóch osobach zdających ośrodek uzyskał stuprocentową zdawalność ale już czasie egzaminu praktycznego z 12 wychowanków firmy zdało za pierwszym razem 41,67 procent. Praktyka w kategorii D to mocna strona Auto-Moto-Szkoły Stanisława Małka, która uzyskała zdawalność na poziomie 75 procent. Ze „STARTU” Piotra Gronia jazdę zdało za pierwszym razem 60 procent kursantów.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sadeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu