Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 24 sierpnia. Imieniny: Bartosza, Jerzego, Maliny
23/05/2018 - 08:00

Florek do Piecha, Piech do Florka. Listowne potyczki o dwa mosty na Dunajcu

Wyraźnie obruszył się właściciel Fakro na wiceprezydenta Nowego Sącza. O co poszło? Wojciech Piech za nierealne uznał pomysły Ryszarda Florka, który razem z wojskiem chce budować tymczasową przeprawę przez Dunajec i radzi zmodernizować most kolejowy dla ruchu samochodowego.

- Skoro Pan jako prezydent tak opiniuje te projekty, żaden z urzędników nie podpisze się pod odpowiednimi pozwoleniami - napisał przedsiębiorca w  otwartym liście do wiceprezydenta.

Właściciel Fakro z prawdziwym rozmachem przyłączył się do pospolitego ruszenia w sprawie rozbrojenia komunikacyjnej bomby po rozbiórce mostu heleńskiego. Na zwołanym  w sądeckim  magistracie spotkaniu, ustami dyrektor biura zarządu spółki Bożeny Damasiewicz, przedstawił swoje pomysły na uzdrowienie sytuacji.

Zdaniem Ryszarda Florka trzeba tak zmodernizować most kolejowy, żeby mogły tamtędy jeździć także samochody o masie do 3,5 ton. To - argumentuje przedsiębiorca - umożliwiłoby ruch wahadłowy, do południa od strony Chełmca do Nowego Sącza, po południu z Nowego Sącza do Chełmca, usprawniając komunikację między ulicą Starowiejską  i Szwedzką. 

Biznesmen forsuje też inne rozwiązanie. Razem z wojskiem chce budować tymczasową przeprawę  na wysokości sądeckiej ulicy Tłoki i wsi Świniarsko. Inwestycję gotów jest współfinansować.

Czytaj też Właściciel Fakro chce razem z wojskiem budować most na Dunajcu

Wiceprezydent Wojciech Piech, podobnie jak zaproszeni na spotkanie przedstawiciele kolei i samorządowcy,  do pomysłu odniósł się sceptycznie i stwierdził, że  szybszym i bardziej skutecznym rozwiązaniem byłoby zaangażowanie się firmy Fakro w budowę dodatkowego przystanku szynobusu  w pobliżu przedsiębiorstwa. Musiało to obruszyć Ryszarda Florka, który do  wiceprezydenta wystosował list otwarty.  

- Ocenił Pan moje pomysły zgłaszane przez Panią Bożenę Damasiewicz  jako mało realne. Ponieważ mocno zaangażowałem się w ten projekt bardzo prosiłbym o informacje jakie  występują przeszkody- zdaniem Pana Prezydenta - nie do pokonania, aby zrealizować te pomysły - napisał przedsiębiorca, który utrzymuje, że oba przedsięwzięcia  z powodzeniem da się zrealizować.

- Mając na uwadze moje doświadczenie inżynierskie i ekonomiczne, nie widzę przeszkód finansowych ani technicznych uniemożliwiających wprowadzenie jednego z tych pomysłów. Jedyną barierą mogą być stosowne pozwolenia, które są po stronie Urzędu  Miasta. Obawiam się, że skoro Pan jako Prezydent tak opiniuje te projekty, żaden z urzędników nie podpisze się pod odpowiednimi pozwoleniami -  kończy Florek list do Piecha.

Co na to wiceprezydent?  Samorządowiec zapewnia, że „z całego serca popiera  wszystkie pomysły, które przyczynia się do poprawy komunikacji w mieście.

-Z sympatią i życzliwością przyjmuję również Pana aktywność w tym zakresie. Na dowód tego informuję, że wydałem polecenie bezzwłocznego skierowania zapytania do Wód Polskich, co do warunków ułożenia kładki pontonowej na rzece Dunajec na wysokości Świniarska śladem Pańskiego pisma.

Czytaj też Chcieli nas ratować przed korkami. Wójt Chełmca wyrzucił ich za drzwi

Piech podkreśla, że kwestia modernizacji mostu kolejowego, który mógłby zostać wykorzystany dla ruchu samochodowego, leży w gestii Polskich Linii Kolejowych.

- To spółka może ocenić czy takie przedsięwzięcie jest w o ogóle realne - pisze Piech - który jednak nie kryje swojego sceptycyzmu wobec tego pomysłu. - Nasuwa się pytanie, czy ewentualne finalne dostosowanie mostu i towarzyszącej infrastruktury drogowej w scenariuszu optymistycznym (czyli że okaże się to możliwe), nie zbiegnie się aby z oddaniem do użytku nowego mostu helleńskiego. 

- Proszę pamiętać również - podkreśla wiceprezydent - że ewentualne roboty dostosowawcze mostu dla ruchu naprzemiennego pozostawałyby w kolizji z prowadzonym tam obecnie ruchem szynobusowym o dużej częstotliwości, z którego korzysta obecnie ok. 12 tysięcy pasażerów. Trudno wyobrazić mi sobie zablokowanie tej alternatywy komunikacyjnej dla mieszkańców. 

Wojciech Piech zapewnia, że jest pozytywnie nastawiony do aktywności przedsiębiorcy, którego propozycje  i wątpliwości na pewno  staną się przedmiotem merytorycznego dialogu.

Przypomnijmy, że do pomysłów Ryszarda Florka sceptycznie odnieśli się również obecni na spotkaniu kolejarze z Komitetu Obrony Połączeń Kolejowych na Sądecczyźnie i prezes Małopolskiego Kolei Regionalnych Andrzej Siemiński.

[email protected] fot. Jm

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"