Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 21 stycznia. Imieniny: Agnieszki, Jarosława, Nory
przewiń w dół
Data Publikacji: 
10/02/2017 - 07:45

Fakro szykuje się do rozwodu z Chińczykami?

Czy sądeckie Fakro zamknie swoją fabrykę w Chinach i przeniesie produkcję do Polski? Takie plany, podobnie jak inni polscy przedsiębiorcy, ma Ryszard Florek. Powód ? Skończyło się eldorado. Chińczycy zarabiają coraz więcej

O tym, że Fakro rozważa przeniesienie swojej fabryki z Chin do Polski Ryszard Florek powiedział na łamach branżowego portalu PulsHR.pl . Wszystko przez rosnące koszty pracy. To dlatego coraz więcej polskich przedsiębiorców decyduje się wycofywać z rynku Dalekiego Wschodu.

Na podbój Chin Ryszard Florek wyruszył w 2005 roku. Przeciętne wynagrodzenie w Chinach wynosiło wówczas 18,2 tys. juanów, czyli około 2,2 tys. dolarów.  Polacy zarabiali wówczas prawie cztery razy więcej. Dziś te dysproporcje się zmniejszyły. Średnie zarobki w Państwie Środka sięgają 63 tys. juanów (ponad 900 dol. miesięcznie), czyli tylko o 15 proc. mniej niż w naszym kraju. Mimo to pod względem kosztów Azja wciąż jest atrakcyjna.

Przeczytaj też Chińczycy stawiają na Gwiżdża? Dalekowschodnia misja prezydenta

Swoją fabrykę, która produkuje  okna dachowe i schody strychowe, Ryszard Florek ulokował w liczącej blisko dziewięć milionów mieszkańców metropolii Qingdao we wschodnich Chinach, należącej do prowincji Szantung. Położone nad Morzem Żółtym Qingdao to jeden z najszybszych  i najbardziej dynamicznych regionów ekonomiczno-gospodarczych Chin.

Zakład Fakro - Qingdao FBM Building Materials - Fabryka od ponad jedenastu lat swoje wyroby sprzedaje nie tylko w Chinach. To przyczółek do handlu z Japonią, Koreą, Malezją, Tajlandia i Filipinami.

Przeczytaj też Florek i jego Fakro idą na wojnę z Komisją Europejską?

Dla Qingdao marka FAKRO stała się synonimem sukcesu.  Pięć lat temu samorządowcy metropolii nagrodzili polską fabrykę ekonomiczną nagrodą regionu  "Qingdao Export Proccessing Zone" oraz "Foreign Trade and Economic Cooperation Bureau".

O wyróżnieniu firmy - pisze branżowy portal - zdecydowały nie tylko sukcesy na rynku eksportowym produktów FAKRO, ale także bardzo dobre wyniki inspekcji i kontroli, jakim zostały poddane towary przeznaczane na zagraniczne rynki Bliskiego Wschodu. Sądecka firma otrzymała także nagrodę za specjalny wkład w rozwój gospodarczy regionu przyznaną FBM przez władzę regionu Ling Shai Wei.

O tym, że Chiny przestają być mekką dla spółek z naszego kraju pisze dziennik „Rzeczpospolita”. Jak zauważa gazeta koszty pracy na wschodzie kraju zbliżone są już nawet do środkowoeuropejskich. To efekt dalekosiężnych planów rządu chińskiego, by wycofywać się z taniej produkcji na rzecz towarów wyżej przetworzonych. Trend ucieczki firm z Chin może się więc nasilać.

(ami), fot. A.M.nowysacz.pl




Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin styczeń 2018