Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 1 listopada. Imieniny: Konrada, Seweryny, Wiktoryny
10/09/2020 - 16:15

Emocje we wsi sięgają zenitu. Jak wielkie jest to bogactwo pod ziemią?

Emocje w Sękowej sięgają zenitu. Lada dzień okaże się, czy spod ziemi, w pobliżu boiska Orlika, wytryśnie gorące bogactwo. Drążąca badawczy otwór gigantyczna wiertnia, zbliża się do głębokości trzech tysięcy metrów. To właśnie tam mają być geotermalne złoża, które małą niezamożną gminę mogą zamienić w turystyczny raj.

- Były już takie rozmowy. Inwestorów interesuje przede wszystkim właśnie  geotermia rekreacyjna, jednak to stanowczo za wcześnie, żeby rozmawiać o konkretach, choć możliwości formalno-prawne są różne. Odwiert jest na naszym terenie, więc partnerstwa możemy szukać w różnych konfiguracjach z prywatnymi podmiotami.  

Wywiercenie otworu na głębokości 3 tysięcy metrów  oraz wykonanie badań geofizycznych i hydrogeologicznych to koszt blisko 18,5 miliona złotych. Przedsięwzięcie  jest finansowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Przypomnijmy, że ponad rok temu, w kwietniu, na prywatnej działce, niczym w Teksasie, wytrysnęła ropa. To była sensacja na cały kraj. Żeby zapobiec eksplozji eksperci z Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) musieli podpalić wydobywający się razem z ropą gaz. Ogień płonął kilka miesięcy. To był absolutny ewenement. Co teraz dzieje się w Sękowej? Okazuje się, że gaz nadal wydobywa się spod ziemi.

Czytaj też A jednak będzie Kuwejt w Sękowej? Gaz ciągle płonie już ponad miesiąc

-  W tej chwili odwiert jest zabezpieczony i zamknięty. Zostało tam zamontowane urządzenie, które pozwala odczytać ilość wydobywającego się gazu, ale generalnie wszystko się uciszyło – mówi wójt Sękowej. - Co jakiś czas przyjeżdżają fachowcy i to monitorują.([email protected] fot. UG Sękowa )







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)