Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 25 maja. Imieniny: Borysa, Magdy, Marii-Magdaleny
31/05/2016 - 12:15

Dorosłe dzieci na garnuszku rodziców. Pomoże im program „mieszkanie plus”?

Budowanie tanich mieszkań na wynajem, powołanie kas oszczędnościowo - budowlanych oraz usprawnienie działalności dotychczasowych spółdzielni mieszkaniowych, to pomysł rządzącej krajem prawicy na wsparcie tych rodzin, które nie mają własnego mieszkania, bo zwyczajnie je na to nie stać. Jeszcze w tym tygodniu rząd przyjmie dokument program „mieszkanie plus”.

program mieszkanie plusTo kolejny, po programie Rodzina 500 plus instrument wsparcia dla polskich rodzin, szczególnie tych nie posiadających mieszkania.  Jaki będzie to wyglądać w praktyce? Zasadniczą częścią programu to budowanie mieszkań na wynajem z możliwością przejęcia lokalu na własność po 20-30 latach użytkowania. Cena metra kwadratowego takiego mieszkania nie byłaby wyższa niż 3 tys. zł za metr kwadratowy.Czynsz byłby niższy nawet o 40-50 procent  w porównaniu z obecnymi czynszami rynkowymi.

Informacje o rządowym programie „mieszkanie plus” z nadzieją przyjmują Ola i Krzysiek z Nowego Sącza, których, podobnie jak wiele młodych małżeństw, z powodu niskich zarobków nie stać na własne M. Mieszkają z rodzicami w jednorodzinnym domu, ale marzą o tym, żeby wreszcie mieć własne lokum.

- Pomysł wydaje się realny. Gdyby rzeczywiście czynsz za wynajem był niższy, wreszcie moglibyśmy wyprowadzić się od rodziców. Jesteśmy już po trzydziestce, mamy dwoje dzieci i ciągle jesteśmy „na garnuszku rodziców”. Oboje pracujemy, ale nasze zarobki nie pozwalają nam na mieszkaniowe usamodzielnienie się.

Rządowy program budowy mieszkań czynszowych będzie przede wszystkim skierowany do takich rodzin jak Ola i Krzysiek, czyli  niemających szans na uzyskanie własnego mieszkania i wychowujących dzieci.

Program zakłada także powrót do długoterminowego oszczędzania na własne M. W tym celu zostałyby powołane kasy oszczędnościowo-budowlanych, istniałaby także możliwość wyodrębnienia  rachunków budowlano- mieszkaniowych.  Zainteresowani wpłacaliby systematycznie określone sumy na wyodrębniony rachunek, a po przewidzianym  w ustawie czasie oszczędzania państwo naliczałoby premię w wysokości od kilku do kilkudziesięciu procent oszczędzonej kwoty. Po zakończeniu przewidzianego w ustawie czasu oszczędzania będzie można ubiegać się o pożyczkę o równowartości zgromadzonych oszczędności, co ważne, pożyczka ma mieć stałe i niższe niż rynkowe oprocentowanie.  Zgromadzone w ten sposób środki  byłyby przeznaczone na cele remontowe, budowlane lub zakup mieszkania.

 W programie znajdą się także propozycje wzmocnienia dotychczasowych spółdzielni mieszkaniowych, które często dysponują znacznym potencjałem w tym finansowym, a budują bardzo niewiele nowych mieszkań. Wedle zapewnień rządu realizacja programu „mieszkanie plus” rozpocznie się już od stycznia 2017 roku.

(ami)

fot: sxc hu

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji


Masz ciekawe zdjęcia lub wideo? Przyślij do nas!






Dziękujemy za przesłanie błędu


Majowy miesięcznik "Sądeczanin" już w kioskach