Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 28 lutego. Imieniny: Ludomira, Makarego, Wiliany
31/07/2023 - 11:00

Delegowanie kierowców po nowemu. Idą kolejne zmiany dla branży transportowej. Będzie lepiej czy gorzej

Jak przewoźnicy będą od tej pory rozliczać swoich kierowców i czy przedsiębiorcy mogą na tym zyskać? Szykują się kolejne zmiany dla branży transportowej. Dlaczego? Bo wprowadzona blisko półtora roku temu nowelizacja przepisów miała charakter tymczasowy ze względu na konieczność szybkiego dostosowania się polskich zasad do tych obowiązujących w Europie. Już wtedy było wiadomo, że w dalszej perspektywie zostaną one zmodyfikowane, również po to, aby ograniczyć wzrost kosztów krajowych przewoźników. Dlatego też niedawno rząd przyjął nowy projekt ustawy o delegowaniu kierowców.

Stała stawka „wirtualnej diety”, a rozliczanie kierowców

Aktualnie wysokość tak zwanej wirtualnej diety zależy od kraju, do którego został delegowany kierowca. Zmiana ma polegać na ustaleniu jednej stałej stawki niezależnie od państwa, w którym konkretnie przebywa pracownik. Kwota obniżająca podstawę składek społecznych, czyli ZUS, ma wynosić 60 euro. Z kolei 20 euro ma pomniejszać zaliczkę na podatek dochodowy. Co to oznacza dla przedsiębiorców?

- Wprowadzenie jednej, stałej wartości wirtualnej diety ma za zadanie uprościć rozliczanie wynagrodzenia kierowców, które jest konsekwencją pakietu mobilności – wyjaśnia Kamil Wolański, kierownik działu ekspertów Inelo, Grupa Eurowag. Dlaczego? Bo wirtualna dieta przestanie być rozliczana oddzielnie dla każdego państwa, przez które kierowca przejedzie. To z kolei oznacza, że będzie możliwość liczenia jej od momentu wyjazdu kierowcy z kraju do czasu jego powrotu do Polski, zatem nie będzie wymagana znajomość przekroczeń granic przez poszczególne państwa w danym przewozie – dodaje Wolański i podkreśla, że  łatwiejsze rozliczanie wynagrodzeń kierowców będzie dotyczyć firm, specjalizujących się w przewozach dwustronnych, ponieważ w pozostałych rodzajach transportu momenty przekroczeń wszystkich granic będą niezbędne do wyliczenia płacy sektorowej.  

Czytaj też W tych zawodach będą zwalniać, w tych będą zatrudniać. Idzie trzęsienie ziemi na rynku pracy  

Oszczędności przewoźników lub wyższe wynagrodzenie kierowców

W wyniku zmian ulgi na podatek i ZUS wzrosną o około jedną piątą w stosunku do aktualnie rozliczanej średniej kwoty wirtualnej diety, która wynosi 50 euro i zbliża się do stawki diety, obowiązującej w Niemczech. Czy w takim razie przewoźnicy mogą liczyć na niższe koszty związane z wynagrodzeniem kierowców?

-  Wzrost stawki wirtualnej diety w wielu przypadkach nie będzie miał większego wpływu na niższe koszty firm transportowych, ponieważ wirtualne diety, wyliczane według aktualnych przepisów, pozwalały przewoźnikom skorzystać z minimalnej podstawy ZUS – mówi Łukasz Włoch, główny ekspert ds. analiz i rozliczeń, Inelo, Grupa Eurowag. – Oznacza to, że firmy transportowe płaciły składki na ubezpieczenia społeczne już z średniego prognozowanego miesięcznego wynagrodzenia kierowcy.

Po zmianach, niektórzy przedsiębiorcy będą mogli liczyć na oszczędności sięgające nawet do 350 zł na miesiąc za kierowcę, ale będą to bardzo sporadyczne sytuacje. W przeważającej liczbie przypadków, przedsiębiorcy transportowi, specjalizujący się w przewozach międzynarodowych, będą mogli zyskać około 50-60 zł na miesiąc (około 720 zł w skali roku). Kwota ta będzie wynikać z pomniejszenia zaliczki na podatek dochodowy, co oznacza, że brutto pracodawcy będzie niższe pod warunkiem zachowania tego samego wynagrodzenia netto kierowcy – wskazuje  Włoch i zaznacza, że na zmianach mogą skorzystać kierowcy. Niemniej jednak to, czy zysk wynikający z niższych kosztów wynagrodzenia (50-60 zł na miesiąc) trafi do kierowcy czy przewoźnika będzie zależeć już od indywidualnej decyzji pracodawcy i wewnętrznych ustaleń w danej firmie przewozowej.

– Kierowca może otrzymać wyższe wynagrodzenie netto w sytuacji, gdy umówił się z pracodawcą na wynagrodzenie w kwocie brutto, ponieważ wówczas kwota brutto danego pracodawcy się nie zmieni. Trzeba zaznaczyć, że wysokość wynagrodzenia kierowcy zależy nie tylko od stawki, wskazanej w umowie o pracę i regulaminie, ale również od tego, ile dany kierowca dni spędzi za granicą. Oznacza to, że kierowcy zarabiający tyle samo, mogą otrzymać różne wynagrodzenie netto, ponieważ będą różną ilość dni w trasie poza granicami kraju – przekonuje analityk.  

Czytaj też Rewolucja! Mała firma bez rejestracji, bez płacenia składek ZUS, z wysokim rocznym limitem dochodów

Wypłata wynagrodzenia w dwóch transzach

Kolejna zmiana dotyczy wprowadzenia możliwości wypłaty wynagrodzenia kierowcy dwuetapowo. Pierwsza transza miałaby zostać wypłacona w terminie do dziesiątego a druga do dwudziestego pierwszego dnia następnego miesiąca.

W opinii ekspertów, pomysł z podziałem na dwie części wypłaty wynagrodzenia kierowcy jest jak najbardziej słuszny. Niemniej jednak do propozycji zmian dodano warunki, na które trzeba zwrócić szczególną uwagę. Zakładają one, że do dziesiątego tego dnia należy kierowcy wypłacić co najmniej przeciętne prognozowane wynagrodzenie miesięczne, wynoszące aktualnie 6 935 zł, jeśli pracownik wypracował co najmniej taką kwotę.

- Taka propozycja spowoduje, że przewoźnicy, chcąc wiedzieć, czy dany pracownik wypracował takie wynagrodzenie i tak będą zmuszeni do rozliczenia całości wynagrodzenia kierowcy, ponieważ w prognozowanej średniej krajowej zawarte są zmienne składniki płacy takie jak godziny nadliczbowe czy płace zagraniczne. W konsekwencji taki stan rzeczy może wiązać się z koniecznością zmiany systemu rozliczania czy zatrudnieniem większej liczby osób, zajmującej się wypłatami kierowców tak, aby wszystko było gotowe do 10 dnia następnego miesiąca – komentuje Łukasz Włoch i dodaje, że firmy transportowe miałyby zdecydowanie łatwiej, gdyby wypłata w pierwszej części miesiąca dotyczyła wynagrodzenia minimalnego lub wskazanego w umowie o pracę jako stałe składniki płacy. Wtedy przewoźnicy realnie zyskaliby dodatkowy czas w postaci 11 dni na rozliczenie pełnego wynagrodzenia pracownika.

Czytaj też Pojechała z Nowego Sącza za granicę na wymarzony urlop, miała wakacje jak z sennego koszmaru [WIDEO]  

Jak na razie zmiany w ustawie o delegowaniu kierowców zostały przyjęte przez rząd i przegłosowane w Sejmie.  Teraz trafiły do Senatu, co oznacza, że prace nad ustawą jeszcze trwają a jej ostateczny kształt może ulec zmianie. ([email protected]) fot.jm







Dziękujemy za przesłanie błędu