Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 17 czerwca. Imieniny: Laury, Leszka, Marcjana
09/10/2023 - 20:05

Czy takie zmiany czekają sądecką branżę transportową? Idzie rewolucja w logistyce

Czy wielkie tiry pójdą w odstawkę, a firmy przewozowe, także te z naszego regionu postawią na transport intermodalny? To przewóz ładunków wykorzystujący więcej niż jeden rodzaj transportu, na przykład morski, śródlądowy lub kolejowy przy zachowanie tej samej jednostki ładunkowej: kontenera lub nadwozia wymiennego na całej trasie od nadawcy do odbiorcy.

Od  2021 roku obserwujemy wzrost przeładunków w terminalach intermodalnych, który  zwiększył się o 5,3 proc. zaś w 2022 r. o kolejne 2,7 proc.  Tendencja wzrostowa została zauważona również w wartościach przeładunku ( w 2022 r.) w terminalach intermodalnych przeładowano łącznie 84,2 mln ton ładunków skonteneryzowanych, gdy w 2021 r. obsłużono 82,1mln ton. W I kwartale 2023 r. w kolejowych przewozach intermodalnych przewieziono ponad 5,8 mln ton ładunków. W porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku, wyniki transportu intermodalnego zmniejszyły się o ponad 12 proc.  Najnowsze dane Urzędu Transportu Kolejowego (UTK) za drugi kwartał 2023 pokazują, że przewozy intermodalne nadal odnotowują spadek - 17,3 proc. rok do roku.

Czytaj też Wreszcie ruszyła po torach wielka sądecka kolejowa inwestycja za blisko 800 milionów [ZDJĘCIA] 

Pomimo, że mamy do czynienia ze spadkami w transporcie intermodalnym, zdaniem ekspertów transport ten będzie zyskiwał na popularności w perspektywie długoterminowej. Główną zaletą jest jego przewidywalność, gwarantując  zachowanie regularności połączeń, niż transport drogowy czy morski. Uwiarygodnieniem tych zalet był czas pandemii COVID-19 i powstałe problemy z zachowaniem łańcucha dostaw na linii  Chiny-Europa oraz agresja rosyjska w Ukrainie, kiedy zaburzone zostały szlaki drogowe i nastąpiła blokada portów, wówczas stając się  niezastąpionym środkiem transportu na dłuższych  odległościach.

Przedłużająca się wojna na Ukrainie znacząco wpływa na  zmniejszenie przewozów intermodalnych, ograniczając transport kontenerów pomiędzy Europą a Chinami drogą lądową przez Białoruś, a co za tym idzie zmniejszając przeładunku w terminalach na wschodzie.

Wśród wielu korzyści jakie niesie transport intermodalny, m.in. ograniczenie w emisji CO2, mniejsze ryzyko uszkodzenia towaru czy szybsza i terminowa dostawa, aby rosła jego popularność, istnieje potrzeba zniwelowania i likwidacji barier, które wciąż w naszym otoczeniu istnieją, uniemożliwiając pełny rozwój tego typu przewozów.

W przypadku Polski, jej położenie geograficzne oraz przebieg szlaków handlowych, uzasadnia stymulowanie rozwoju tej gałęzi transportu, zwłaszcza w przewozach na odległość ponad 300 km. W Polsce na rozwój  transportu intermodalnego wpływają głównie ograniczenia infrastrukturalne i techniczne. Wśród nich istotną barierą infrastrukturalną jest zbyt małe zagęszczenie terminali kontenerowych (aktualnie w Polsce mamy 39 terminali kontenerowych:  4 terminale morskie oraz 35 terminali lądowych) i niedostosowanie większości z nich do wymagań unijnych. Warto także mieć na uwadze wysokie stawki dostępu do infrastruktury kolejowej. Skutkuje to niską konkurencyjnością transportu kolejowego, a co za tym idzie także przewozów intermodalnych. Kolejną barierą infrastrukturalną są także ograniczenia dotyczące infrastruktury punktowej i liniowej w transporcie intermodalnym.

Problemem jest również zły stan infrastruktury wewnętrznej w portach i terminalach. Utrudniony jest też dostęp do punktów przeładunkowych, w tym bocznic i torów ładunkowych. Jednak największym wyzwaniem jakie zidentyfikowano i stanowi problem w prowadzeniu działalności  zakresie przewozów intermodalnych to trwające prace modernizacyjne na sieci kolejowej, terminowość/tempo dostaw po stronie kolejowej oraz niewystarczającą przepustowość linii kolejowych.

Czytaj też Co to za betonowe łuki? Wielka budowla pnie się u nas do góry w centrum miasta [ZDJĘCIA]  

W badaniu ankietowym przeprowadzonym na rynku przewozów intermodalnych najczęściej wskazywaną przez respondentów przesłanką lokalizacji terminalu intermodalnego jest dostęp/istnienie działającej / łatwej do uruchomienia bocznicy kolejowej (27,6 proc.), co może wskazywać na silne sprzężenie między bocznicami a terminalami.

Punktem zwrotnym w procesie niwelowania barier infrastrukturalnych i wsparciu dalszego rozwoju przewozów intermodalnych, było przyjęcie w dniu 26 sierpnia 2022 r. przez Radę Ministrów w drodze uchwały dokumentu ,,Kierunki rozwoju transportu intermodalnego z perspektywą do 2040 r.”. Zasadniczym celem opracowania jest zidentyfikowanie zastanego stanu dotyczącego transportu intermodalnego oraz określenie czynników wsparcia rozwoju tego rodzaju transportu. W dokumencie wskazano także na znaczenie transportu intermodalnego dla idei zrównoważonego systemu transportowego. Spośród założonych celów, w szczególności należy wskazać na:

  •  wsparcie budowy lub rozbudowy terminali intermodalnych (działanie w ramach celu 1A);
  • wsparcie rozwoju bocznic kolejowych w ramach celu 1C, w ramach którego zaplanowano: (i) opracowanie programu wsparcia rozwoju bocznic kolejowych oraz (ii) wsparcie działań w zakresie rewitalizacji, modernizacji i rozbudowy bocznic kolejowych. W szczególności zakłada się likwidację ,,nadmiernych barier” dla rewitalizacji, modernizacji i rozbudowy bocznic kolejowych. Możliwe będzie również ustanowienie dofinansowania do budowy bocznic.

Z kolei Urząd Transportu Kolejowego, dla wykorzystania pełni potencjału transportu intermodalnego, oprócz utrzymania ulgi intermodalnej, zarekomendował działania w trzech kluczowych obszarach:

  • infrastruktury – poprzez poprawę stanu infrastruktury kolejowej w celu dostosowania jej do wymagań pociągów spełniających parametry długości 740 m, nacisku na oś 22,5 t/oś i osiąganej prędkości 100 km/h;
  • równych warunków konkurencji; 
  • realizacji programu TRANZYT, który  zakłada przede wszystkim zastąpienie transportu drogowego transportem kolejowym w połączeniach tranzytowych o największym natężeniu.

Obserwując obecną sytuację międzynarodową, wysokie ceny energii elektrycznej, aby transport intermodalny stał się uzupełnieniem transportu drogowego, uzasadnione jest jak najszybsze wprowadzenie procesu eliminacji barier infrastrukturalnych. Budowa terminali przeładunkowych ( jak np.: Zduńska Wola-Karsznice o zdolności przeładunkowej 0,5 mln jednostek intermodalnych rocznie, który będzie oddany do użytku już w IV kwartale 2023 r.) czy inwestycje w nowoczesne urządzenia przeładunkowe, w perspektywie długoterminowej może się przełożyć na intensywny rozwój transportu łączonego i skutkować kolejnymi korzyściami dla rozwoju gospodarki. (Magdalena Olejniczak, ISW) fot. pixaby







Dziękujemy za przesłanie błędu