Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 28 lutego. Imieniny: Ludomira, Makarego, Wiliany
13/06/2023 - 07:45

Co z tą budową południowej obwodnicy Nowego Sącza i trzeciego mostu na Dunajcu. Są nowe, zaprawione goryczą, wiadomości

Po latach debatowania nad koniecznością budowy trzeciego mostu na Dunajcu i łącznika drogi krajowej z wojewódzką, co uwolniłoby od korków ulicę Węgierską, ruszyła decyzyjna machina. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska jesienią ubiegłego roku podtrzymała oprotestowaną decyzję środowiskową dla inwestycji. Wydawało się, że wszystko już pójdzie jak z płatka. Teraz okazuje się, że sprawa najprawdopodobniej znajdzie finał w sądzie administracyjnym.

Południowa obwodnica Nowego Sącz potrzebna od zaraz

Żeby postawić nowy most na Dunajcu trzeba też zbudować w Nowym Sączu łącznik między drogą krajową numer 87 i drogą wojewódzką numer 969. To pozwoliłoby wreszcie uwolnić od korków ulicę Węgierską.

Przypomnijmy, że z końcem 2020 roku została wydana decyzja środowiskowa dla inwestycji, ale zaproponowany przebieg nowej drogi został oprotestowany przez Sądecką Izbę Gospodarczą. W opinii przedsiębiorców wariant jest niekorzystny nie tylko dla lokalnej społeczności, ale także dla środowiska.

Ostatecznie Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska częściowo uchyliła wcześniejsze postanowienia i wprowadziła korekty, ale wydaną dwa lata temu środowiskową decyzję dla inwestycji podtrzymała.

Czytaj też Nowego Sącza będzie nowy turystyczny hit. Poszły w ruch ciężkie maszyny [ZDJĘCIA]

 Samorządy dogadane w sprawie trzeciego mostu na Dunajcu

Blisko dwa lata temu inwestycja została przypieczętowana listem intencyjnym podpisanym przez wojewódzki samorząd, prezydenta Nowego Sącza oraz wójtów Chełmca i Podegrodzia. Wedle deklaracji tsamorządy sfinansują wykup gruntów pod inwestycję. Koszt budowy mostu ma pokryć urząd marszałkowski, do tego mają dojść jeszcze pieniądze z rządowego programu „Mosty dla regionów”.

Jak dotąd samorządy opracowały i sfinansowały wielowariantową koncepcję dla inwestycji. Łącznik między drogą krajową i wojewódzką ma mieć trzy i pół kilometra, most na Dunajcu około pięćset metrów. Powstanie także pięć rond, chodniki dla pieszych i ścieżki rowerowe.

To pozwoli nie tylko na poprawę bezpieczeństwa w ruchu lokalnym. Usprawni również powiązanie regionu z krajowym i międzynarodowym systemem transportowym, poprawi płynność i odciąży wewnętrzną sieć drogową w Nowym Sączu.  

Łącznik miałby się zaczynać na skrzyżowaniu zachodniej obwodnicy Nowego Sącza (droga powiatowa nr 1583K) z ulicą Młyńczyska (droga gminna nr 293981K) w Podrzeczu, przy zbiorniku retencyjnym.

Dalej nowa droga ma prowadzić w kierunku północno-wschodnim przez tereny rolnicze, wzdłuż zachodniego wału przeciwpowodziowego Dunajca. W ramach inwestycji przewiduje się także budowę ronda w Nowym Sączu, skrzyżowania z dodatkowymi jezdniami do obsługi terenów przyległych.

Nowa trasa kończyłaby się na projektowanym skrzyżowaniu drogi krajowej 87 (ul. Węgierska) i drogi gminnej nr 293258K (ul. Podmłynie) w Nowym Sączu, po zachodniej stronie linii kolejowej nr 96. Koszt całości inwestycji jest szacowany na 250 mln złotych.

Czytaj też Wszyscy za tym szaleją. Budują to u nas na potęgę [ZDJĘCIA] 

Na  jakim etapie jest inwestycja?

- Kończymy już projekt budowlany, który zawiera także budowę mostu,  jeszcze w tym roku chcemy złożyć wniosek o uzyskanie zezwolenia na realizację inwestycji (ZRID) – mówi Katarzyna Węgrzyn- Madeja, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie.   

Czy po tym,  kiedy Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska podtrzymała decyzję środowiskową dla inwestycji, wszystko pójdzie jak z płatka?  Niestety, sprawa może mieć ciąg dalszy. Jak przyznała dyrektor Węgrzyn Madeja już wpłynęły odwołania od decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Środowiska, a to oznacza kolejny etap postępowania, tym razem przed sądem administracyjnym.Czytaj też czytaj też Postawią mosty, estakady i wiadukty. Szykuje się niedaleko Sącza wielka inwestycja  

Co z finansowaniem  budowy południowej obwodnicy Nowego Sącza i trzeciego mostu na Dunajcu? - Na razie pieniądze zagwarantowane  są tylko do etapu uzyskania decyzji ZRID – mówi szefowa Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie.  - Środków na budowę nie ma, ale sama inwestycja była  planowana  w nowej perspektywie unijnej, do której nabory – taką mamy nadzieję, rozpoczną się  końcem tego roku – dodaje Katarzyna Węgrzyn- Madeja.([email protected]) fot.jm







Dziękujemy za przesłanie błędu